1 maja 2016

Przeczytane, przemyślane, skomentowane


                 
              Smak herbaty
                             Nie istnieje żaden na tyle poważny problem,
             którego nie dałoby się załagodzić filiżanką dobrej herbaty.
                                                                         (Bernard-Paul Heroux)


Chyba każdy z nas pije herbatę. Niezależnie od tego, czy jest to brytyjski Earl Grey, czy może herbata owocowa z sokiem, pijemy ją dla rozgrzania, relaksu, na deser lub w razie choroby. Istnieją setki przeróżnych odmian herbaty, pochodzących z całego świata. Ogólnie herbatę dzieli się na kilka podstawowych rodzajów.
 
Herbata czarna. Otrzymuje się ją w procesach więdnięcia, skręcania, fermentacji oraz suszenia. Taka herbata nie lubi zbyt zimnej wody, ponieważ niektóre z substancji zawartych w niej nie rozwijają się poniżej 90°C. Zielona. Powstaje bez użycia fermentacji. Od razu po zerwaniu jest poddawana suszeniu. W ten sposób zachowuje więcej cennych naturalnych składników. Przygotowuje się ją w temperaturze między 80 a 85°C, przy czym należy pamiętać, że im lepsza jest jakość liści tej herbaty, tym niższa powinna być temperatura. Ta herbata jest najbardziej popularna w Chinach i Japonii.  Biała. Różni się od innych herbat tym, że jest przygotowywana  z nierozwiniętych pączków, a jej krzewy są chronione przed słońcem. Napój tej herbaty ma wyblakłą, żółtą barwę. Żółta. Jest  przygotowywana podobnie jak biała herbata, jednak proces schnięcia jest znacznie dłuższy. Dzięki temu jej smak różni się od białej, zielonej lub czarnej herbaty.  Pu-erh. – To herbata o silnym zapachu i smaku, którą można przechowywać nawet kilkadziesiąt lat. Jest tak, ponieważ poddaje się ją dodatkowej fermentacji. Herbata pu-erh ma dobry wpływ na zdrowie. Ulung.  Często nazywana też pół-fermentowaną. Liście są pozostawiane na słońcu zaraz po zebraniu. Po zwiędnięciu trzęsie się je w koszach, aby ich boki się obtarły. Te czynności powtarza się, dopóki liście nie zyskają żółtego koloru. Herbatę z tych liści nazywa się też turkusową lub szmaragdową. Aromatyzowane.  Powstają w wyniku dodania do liści herbat aromatów. Najczęściej są to płatki kwiatów lub esencje owocowe. Do tej grupy herbat należy popularny Earl Grey. Na obrazku  powyżej: stopnie utlenienia herbaty. Od lewej do prawej: zielona, żółta, ulung, czarna.

Człowiek pije herbatę już od wieków. Przez tysiące lat ludzie różnych kultur    i nacji dopracowywali  i udoskonalali sposoby przyrządzania herbat, którymi potem dzielili się z innymi. Historia herbaty nie była jednak szczęśliwa, ponieważ toczono też wojny o uprawę i sprzedaż herbaty.Według starej legendy, chiński cesarz Shennong przypadkowo napił się ciepłej wody, do której wpadł liść herbaty.  Obok  Cesarz Shennong przedstawiony na japońskim obrazie. Prawdziwe początki herbaty są notowane nie dawniej niż 1000 lat p.n.e. w Chinach. Dynastia Han używała herbaty w celach leczniczych. Dopiero po roku 618 naszej ery źródła historyczne wskazują na picie herbaty dla przyjemności. Herbata była wtedy przygotowywana w inny sposób niż dzisiaj - liście były prasowane i spłaszczane, a następnie kruszone między kamieniami. W IX wieku  naszej ery herbata z Chin została  sprowadzona do Japonii za pośrednictwem mnichów. Picie herbaty w tych dwóch krajach miało inne podłoże filozoficzne. W Japonii picie herbaty jest związane z umiłowaniem piękna. Narodziła się specjalna ceremonia parzenia herbaty, mająca oparcie w buddyzmie. W Chinach herbata jest kojarzona z konfucjanizmem oraz jest częścią obchodów związanych z zaślubinami. Chińscy kupcy  przywieźli herbatę do Portugalii  w XVI wieku. Nazywano ją wtedy chá. Kiedy w 1662 roku księżniczka Portugalii Katarzyna Bragança poślubiła Karola II Stuarta, przywiozła ze sobą herbatę. Jako że była ona jej ulubionym napojem, herbata szybko stała się popularna wśród arystokracji.  W Polsce herbata pojawiła się po raz pierwszy w 1664 roku, przeniesiona z Francji. Była używana głównie w celach leczniczych. Zwyczaj picia herbaty wykształcił się dopiero w XVIII wieku  za sprawą korzystnych stosunków między Anglią a Polską, jednak z powodu jej wysokiej ceny pito ją wyłącznie na dworze króla.  
Herbata- niestety - była też  powodem  wielu sporów. W wiekach XVII i XVIII zapotrzebowanie w Europie na towar z Chin (w tym również na herbatę) powodowało nieład w gospodarce, ponieważ Chińczycy nie importowali towaru z zagranicy, a jedynie go wywozili. Za chińskie dobra:  herbatę, ryż, jedwab, porcelanę Europejczycy musieli płacić srebrem. Dla wyrównania tego bilansu, kupcy z Wielkiej Brytanii zaczęli wwozić na tereny Chin duże ilości opium. Uzależnienie od tego narkotyku rozpowszechniło się w całym cesarstwie. Chińskie władze zareagowały, zakazując handlu towarem i topiąc w morzu kilkanaście  tysięcy skrzyń z opium. Brytyjczycy uznali to za powód do wojny, trwającej od 1839 do 1842 roku, którą dziś nazywamy I wojną opiumową. Wojna zakończyła się kapitulacją chińskich sił.

Obecnie  pije się wszystkie rodzaje herbaty, o wielu  smakach  i aromatach. W różnych krajach panują rozmaite zwyczaje - niektórzy lubią ją słodzić i dodawać do niej mleko lub miód. Ja również piję herbatę, odkąd pamiętam, jednak nigdy nie zastanawiałem się nad jej pochodzeniem. Warto jednak czasem zadać sobie trochę trudu i  poznać historię  otaczających nas rzeczy.

Jakub

Grafika:
http://bi.gazeta.pl/im/3/11507/z11507353Q,Testowane-Matuszewskim--o-herbacie-doskonalej.jpg
http://maratonczyk-sklep.pl/wp-content/uploads/2011/12/Tea_in_different_grade_of_fermentation1.jpg
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0e/Shinno_(Shennong)_derivative.jpg
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/89/Destroying_Chinese_war_junks,_by_E._Duncan_(1843).jpg

67 komentarzy:

  1. Uwielbiam herbatę! Nie miałam pojęcia, że herbata(obecnie wszystkim dostępna)ma taką historię. Wielu z nas nie wyobraża sobie dnia bez wypicia herbaty. Kocham te momenty, kiedy całą rodziną siadamy w kuchni lub na dworze, pijemy herbatę lub kawę, jemy ciasto i rozmawiamy. Świetny pomysł na post! Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno herbata bardzo korzystnie wpływa na nasze zdrowie.

      Jerome K. Jerome w książce "Trzech mężczyzn w łodzi" pisze: "To bardzo dziwne, jak nasz intelekt jest zdominowany przez układ trawienny. Nie możemy pracować ani myśleć, gdy nie pozwala nam na to nasz żołądek. Dyktuje nam emocje i uczucia. Po jajkach na bekonie mówi: "Pracuj!", po befsztyku i porterze mówi: "Śpij!". Po filiżance herbaty mówi do naszego mózgu: "Teraz powstań i pokaż swoja siłę. Bądź przekonujący, myśl poważnie, bądź twardy; czystym wzrokiem patrz na naturę i na życie; rozłóż białe skrzydła myśli i unieś się nad światem, podążaj drogą wśród migoczących gwiazd prosto do wrót wieczności!"

      Usuń
  2. Z pewnością każdy z nas, gdy pije herbatę nie zastanawia się skąd się wywodzi oraz w jaki sposób jest otrzymywana. Ten post doskonale przybliża nam jej historię. Uważam, że warto znać kilka informacji na jej temat. Ostatnio przeczytałam, że herbatę zalicza się do stymulantów, czyli substancji, których zażycie powoduje przyspieszenie procesów myślowych oraz poprawę samopoczucia. Wysuszone liście herbaty zawierają dwukrotnie więcej kofeiny niż ziarna kawy, jednak w naparze herbacianym znajduje się tylko połowa dawki kofeiny , w porównaniu tą, która jest w kawie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pijąc herbatę nawet nie myślałam o tym, że może mieć ona tak długą i ciekawą historię. Nie wiedziałam również, że różne odmiany herbat (biała, zielona, czarna) przygotowuje się w innych temperaturach. Bardzo ciekawy post.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakończenie postu dało mi bardzo dużo do myślenia. Nie wiedziałem, że jest tyle rodzai herbat. Tak długo już pije tylko jedno i to samo, najwyższy czas poznać nowe smaki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam herbatę! Nie spodziewałam się, że może ona mieć taką historię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy pomysł na post. Herbatę bardzo lubię, więc czytałam o jej historii z dużym zainteresowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawił mnie ten post. To zadziwiające, jak tak normalna i codzienna herbata, kryje w sobie taką historię!

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię herbatę, chociaż kawa bardziej mi smakuje. Aromaty rożnych smaków herbat są wspaniałe, bardzo lubię poznawać nowe smaki. Gdy jestem chora to zawszę pije herbatę czarną z miodem i cytryną, jest pyszna i rozgrzewająca.
    A teraz kilka ciekawostek:
    Na świecie jest 1500 typów herbat.
    W Birmie nie tylko można kupić jadalne liście zielonej herbaty, ale kiszona herbata uważana jest za przysmak.
    Tanina zawarta w herbacie działa kojąco na oparzenia słoneczne.
    Zarówno zielona, jak i czarna herbata znana jest z tego, że zapobiega próchnicy, powstawaniu płytki nazębnej i hamuje wzrost bakterii.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię pić herbatę, codziennie piję zieloną. Nie spodziewałam się, że ma ona tak bogatą historię, nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Nie wiedziałam też, że istnieje herbata o nazwie pu-erh.

    OdpowiedzUsuń
  10. Herbatę piję prawie codziennie, a nie wiedziałem że była kiedyś przyczyną poważnej wojny.

    OdpowiedzUsuń
  11. Herbata jest spoko

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam herbatę ale staram sie ją pić w rozsądnych ilościach, gdyż nadmierne spożywanie herbaty przyczynia się do wypłukiwania wapnia i magnezu z kości, przez co wzrasta zagrożenie wystąpienia osteoporozy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powinniśmy pić zbyt często zielonej herbaty z cytryną. Może to powodować chorobę Alzheimera.

      Usuń
  13. To zastanawiające, że wszystko co dobre- jak w tym przypadku herbata- zostało odkryte przypadkowo, aż nie do pomyślenia, że możemy relaksować się ze szklanką ciepłej herbaty np. w mroźne dni zimy tylko dlatego, że ,,chiński cesarz Shennong przypadkowo napił się ciepłej wody, do której wpadł liść herbaty". Bardzo ciekawy post.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam pić różnego rodzaju herbaty. najlepsze herbaty można znaleźć w sklepach, które zajmuję się jedynie sprzedażą świeżych i aromatycznych suszy. Można tam znaleźć kazdy rodzaj herbaty. Ciekawym przykładem jest mieszanka, która po zalaniu wrzątkiem zmienia się w kwiaty.

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię pić herbatę, szczególnie czarną oraz żółtą, ale dla mnie szczególnie ważne, jeśli chodzi o smak tego napoju, jest nie tyle rodzaj herbaty, co sposób przygotowania wody oraz jej pochodzenie. Mi najbardziej smakuje dobrze przegotowana woda z własnej, naturalnej studni.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zwykła herbata a jaką ma ciekawą historię. Najbardziej lubię zieloną i czarną.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dość często piję herbatę, a od kiedy moja mama prowadzi sklep zielarski mam okazje próbować wielu różnych smaków. Każdemu polecam eksperymentować z herbatą.
    Polska herbata wywodzi się od łacińskiego słowa „herba” oznaczającego ziele. Do tego dostawione jest „ta”, jako odpowiednik nazwy herbaty m.in. w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji lub Hiszpanii (tea, Tee, thé, té). Stąd też polska herbata to – patrząc pod kątem etymologii – dosłownie herbata ziołowa. Nawet gdy pijemy owocową! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś słyszałem ,że najdroższa herbata na świecie kosztuje około miliona dolarów za kilogram, a krzewów,z których można było produkować tę herbatę, zostało już tylko 4 na świecie. Bardzo lubię herbatę, w szczególności czerwoną i zieloną.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy post. Nigdy nie słyszałam o herbacie Ulung. Muszę koniecznie ją spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  20. Herbata łączy ludzi i towarzyszy nam przez całe życie. Często jej obecności nie doceniamy, a przecież nikt nie jest w stanie wyobrazić sobie bez niej kolejnego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przysłowie chińskie mówi: Wystarczy, że wypijemy jedną filiżankę herbaty dziennie, aby umarł z głodu jeden farmaceuta.

      Usuń
  21. Najpopularniejszy brytyjski detektyw - Sherlock Holmes chętnie pił herbatę. Podobno jest około 30 fragmentów książki mówiących o piciu herbaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię herbatę zwłaszcza zieloną i popołudniową .Czytałem kilka razy "Przygody Sherlocka Holmesa"i zaciekawiony twoim komentarzem zacząłem czytać ponownie lecz jak narazie zauważyłema jedynie około dziesięciu fragmentów.A to jedynie połowa serii więc twoja teza zdaję się być prawdziwa.

      Usuń
  22. Sądzi się, że…

    Tanina zawarta w herbacie działa kojąco na oparzenia słoneczne.

    Antyseptyczne właściwości herbaty są też dobre na pierwsze leczenie drobnych skaleczeń i otarć.

    Zimne torebki (zaparzonej wcześniej) herbaty redukują opuchliznę i cienie pod oczami.

    Herbata tłumi apetyt, więc polecana jest stosującym dietę(oczywiście, bez cukru)

    Wypitą zieloną herbatę wydziela się przez skórę, a jej zapachu nie lubią komary.

    Podobno tylko 30% ludzi pijących herbatę słodzi!

    Kiedy herbata po raz pierwszy pojawiła się w Wielkiej Brytanii, można ją było kupić wyłącznie w aptekach.

    OdpowiedzUsuń
  23. (i)Marcelina3 maja 2016 11:39

    Bardzo ciekawy post.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeśli chcemy napić się herbaty wybierajmy jej czerwoną lub zieloną odmianę. Zawierają one najwięcej antyoksydantów potrzebnych w naszym organiźmie do oczyszczenia z toksyn i komórek nowotworowych.

    OdpowiedzUsuń
  25. Od wielu lat piję herbatę,lecz nie wiedziałam że ma tak ciekawą historię. Podczas zimy przy śniadaniu jest w moim domu obowiązkowym elementem :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam herbatę. Często eksperymentuję i próbuję coraz to nowych rodzajów. Nie wyobrażam sobie dnia bez jej wielkiego kubka. Nie potrafię sobie jej odmówić, nawet w upalne dni lata. Bardzo interesujący post. ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. +poprostukacper5 maja 2016 01:36

    Moja mama pije różne rodzaje herbat, szczególnie herbat ziołowych.
    Miętowa poprawia koncentrację, uspokaja, pomaga w trawieniu.
    Herbata z kopru włoskiego podobno ma właciwosci przeciwgorączkowe i przeciwbólowe.
    Herbata z kwiatu lipy jest dobra na przeziębienie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Codziennie piję herbatę, jednak nigdy nie zastanawiałam się nad jej pochodzeniem. Nie wiedziałam, że jest tyle jej odmian. Bardzo ciekawy post.

    OdpowiedzUsuń
  29. Zazwyczaj po zaparzeniu herbaty zapominam o niej, więc stoi cały dzień i stygnie. Gdy wreszcie sobie o niej przypomnę jest zimna i gorzka (a odgrzewana nie smakuje już tak dobrze) więc ją wylewam ;/
    Wy też tak macie?

    OdpowiedzUsuń
  30. Moją ulubioną herbatą jest nie wspomniana tutaj Yerba mate (lub po prostu mate) pijana w krajach Ameryki Południowej i niektórych krajach Bliskiego Wschodu, jest to odpowiednik naszej herbaty z tym , że ma wiele właściwości zdrowotnych ,ale najważniejsze jest to , że ma działanie pobudzające. Co najciekawsze , mate pije się z naczyń zrobionych z owoców tykwy i przez specjalną rurkę/słomkę nazywaną bombilla.

    OdpowiedzUsuń
  31. Herbatę piję prawie codziennie i najlepiej jest mi uczyć się przy kubku ciepłego napoju.
    Chciałabym kiedyś pojechać do Chin, aby napić się prawdziwej herbaty przyrządzonej przez profesjonalistów.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo ciekawy post, jeżeli ktoś jest zainteresowany tematem herbaty, polecam anał na YouTube- CZajnikowy.pl https://www.youtube.com/user/mailpatpl

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny pomysł na post. Warto wiedzieć co nieco o herbacie, którą większość z nas pije codziennie. Oprócz właściwości zdrowotnych, ma ona także znaczenie dla naszej koncentracji mózgu , dlatego często towarzyszy mi podczas nauki. Moje ulubione to zielona i owocowa.

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo lubię pić herbatę. Musimy jednak pamiętać że czarna herbata utrudnia przyswajanie żelaza do naszego organizmu i powinniśmy pić ją w niedużych ilościach. Jeden kubek czarnej herbaty (240 ml) zawiera około 50 mg kofeiny. Herbata zielona jest o wiele zdrowsza ,oczyszcza organizm z toksyn i zawiera mniej kofeiny ( około 30 mg na 240 ml )

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo dziękuje za kawałeczek historii o herbacie! Strasznie podobają mi się słowa motta, zgadzam się z nimi w stu procentach. Ja również piję herbatę niemal codziennie, przez cały rok i nie wyobrażam sobie bez niej mojego życia :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Pomimo tak dużej różnorodności herbat, jakie możemy kupić w sklepach, warto spróbować przygotować herbatę wlasnorecznie np. suszac liście wiśni, owoce dzikiej róży lub jabłka. Z pewnością zajmuje to nieco czasu, ale smak jest niepowtarzalny.

    OdpowiedzUsuń
  37. Niewiarygodne! Trzymając kubek gorącej herbaty, włączam komputer, wchodzę na blog, patrzę, a tu post o herbacie. Zapewne nie jestem jedyną osobą, która nigdy nie zastanawiała się nad historią herbaty. Okazuje się ona być ciekawą i nawet nieprawdopodobną- wojny o liście, kto by pomyślał.

    OdpowiedzUsuń
  38. Fajny wpis. Wielu rzeczy o herbacie nie wiedziałam, ale nadrobiłam zaległości dzięki temu wpisowi :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo ciekawy post,dzięki któremu poznałam historię herbaty oraz jej różne odmiany.Oto kilka ciekawostek o zdrowotnych właściwościach herbaty:
    -herbata czarna:działa rozgrzewająco i bakteriobójczo, pita regularnie poprawia koncentrację i sprawność myślenia, wpływa korzystnie na układ krwionośny.
    -herbata zielona:zawarty w niej fluor wzmacnia kości i zapobiega próchnicy zębów,pomaga obniżyć poziom cholesterolu.
    -herbata czerwona:ma korzystny wpływ na wątrobę, obniżanie poziomu cholesterolu, wzmacnianie odporności,wspaniale oczyszcza organizm z toksyn.
    -herbata biała:stanowi bogate źródło witaminy C oraz kofeiny,działa antybakteryjnie i chroni przed działaniem wirusów.

    OdpowiedzUsuń
  40. Czytałam ten post przy kubku gorącej herbaty. Czasami takie na pozór błahe tematy jak na przykład herbata mogą okazać się naprawdę interesujące.

    OdpowiedzUsuń
  41. Bostońskie picie herbaty jest związane z XVIII wiecznymi wydarzeniami. Do portu w Bostonie zawinęły trzy statki należące do Kompanii Wschodnioindyjskiej, wiozące ładunek chińskiej herbaty. W nocy poprzedzającej dzień, kiedy herbata miała być rozładowana, 60 mężczyzn, członków konspiracyjnej organizacji patriotycznej Synowie Wolności przewodzonej przez Samuela Adamsa, w przebraniach Indian Mohawk, wdarło się na statki i zniszczyło cały ładunek herbaty, wyrzucając go do zatoki. Cała akcja została błyskawicznie przeprowadzona i odbyła się bez użycia przemocy. Konspiratorzy wymogli na kapitanach statków podpisanie oświadczeń, iż żaden inny ładunek poza herbatą nie został naruszony. Zrobili tak, ponieważ Indianie nie chcieli zapłacić podatku za przywóz tej herbaty.

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam pić herbatę,szczególnie w chłodniejsze dni, i nigdy nie zastanawiałam się nad jej historią - trochę kiedyś usłyszałam, ale nie za dużo. Muszę przyznać, że dzieje tego napoju są zaskakujące.

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo ciekawy post. Uwielbiam pić herbatę, niezależnie od pogody. W czasie chlodniejszych dni to doskonały sposób na rozgrzanie. Natomiast podczas letnich wieczorów zawsze można zrobić krótką przerwę na podsumowanie dnia i rozmowę z bliskimi, oczywiście przy filiżance herbaty.

    OdpowiedzUsuń
  44. Uwielbiam herbatę i nie wyobrażam sobie rozpoczęcia dnia bez wypicia filiżanki tego napoju, jednak nie zastanawiałam się nigdy nad jego pochodzeniem i historią. Ciekawy post.

    OdpowiedzUsuń
  45. Śmiałam się czytając o zielonej herbacie, bo przypomniało mi się jak niegdyś mój kolega, wielki smakosz zielonej herbaty, ostro mnie upominał o odpowiednie jej przygotowanie, co mnie, laikowi lubiącemu herbatę czarną i wręcz gęstą od długiego parzenia, wydawało się wręcz głupie. A tu proszę, jednak miał wiele racji. Herbata jest świetna ze względu na ogrom odmian. Smakowanie ich to dobra zabawa :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwielbiam herbatę. Wypijam dziennie bardzo dużo herbaty. Nie wyobrażam sobie bez niej dnia. Jednak nigdy nie zastanawiałam się nad jej historią. Bardzo interesujący post. :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Moja mama uwielbia herbatę. To chyba ona zaraziła mnie miłością do herbaty. Czytając to, dowiedziałem się bardzo wiele faktów o jej historii, których nie znałem.

    OdpowiedzUsuń
  48. @julkazwiernik8 maja 2016 09:47

    Piję herbatę kilka razy dziennie. Może dziwnie to zabrzmi ale jej smak dobieram do nastroju. Jeżeli jestem szczęśliwa i uśmiechnięta - wybieram te owocowe, a jeżeli jestem smutna i na nic nie mam ochoty - piję herbatę zieloną lub czarną. Bardzo ciekawy post, przybliżający historię tak bardzo popularnego napoju :)

    OdpowiedzUsuń
  49. #olamazurek3218 maja 2016 10:41

    Świetny pomysł na post. Nie sądziłam, że herbata, którą piję codziennie ma taką ciekawą historię.

    OdpowiedzUsuń
  50. @kamil.skwarylo8 maja 2016 12:08

    Świetny pomysł na tak bardzo ciekawy post,sam uwielbiam pić herbatę w każdej porze dnia.Ten post,dzięki któremu poznałem historię herbaty oraz jej różne odmiany.

    OdpowiedzUsuń
  51. (i)Janusz Kołyn-Majk8 maja 2016 12:31

    Herbata jak herbata, a że jest w pewien sposób ekskluzywna, czyni ją nieodzownym towarzyszem... wszystkiego

    OdpowiedzUsuń
  52. Piję herbatę kilka razy dziennie. Jednak nigdy nie zastanawiałam się nad historią. Bardzo ciekawy post!

    OdpowiedzUsuń
  53. Bardzo interesujący post. Do tej pory nie zastanawiałam się nad historią herbaty i jej pochodzeniem. Nie spodziewałam się, że jest taka interesująca. Czytałam ten post z przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń
  54. Pijąc herbatę nigdy nie przyszło mi do głowy, aby zastanowić się skąd pochodzą jej liście, jak powstaje i jak wygląda jej historia. Ostatnie zdanie: „Warto jednak czasem zadać sobie trochę trudu i poznać historię otaczających nas rzeczy.” daje do myślenia. Po przeanalizowaniu sensu tych słów, stałam się pewna, że teraz będę bardziej interesować się tym co znajduje się dookoła mnie. Pewne rzeczy po prostu warto wiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo ciekawy i pomysłowy post ;). Lubię smak herbaty i czytając jej historię dowiedziałam się kilku ciekawych informacji o niej. Nie sądziłam, że taki codzienny, tworzący rutynę, znany każdemu napój może być tak interesujący. Fakt, zawsze mam problem gdy otwieram szufladę z herbatą, którą wybrać..

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo ciekawy post!. Uwielbiam herbatę, ale wcześniej nie zastanawiałam się nad jej pochodzeniem. Bardzo chciałabym spróbować każdej z wymienionych odmian.

    OdpowiedzUsuń
  57. Fajny pomysł na post. Kto by pomyślał że herbata która pijemy codziennie i na która wsumie niebardzo zwracamy uwage ma taka ciekawą historie i tak wiele odmian.

    OdpowiedzUsuń
  58. Czarna herbata jest jednym z moich ulubionych napojów. Nigdy nie pomyślałbym, że była kiedyś przyczyną poważnego sporu.

    OdpowiedzUsuń
  59. Nie spodziewałem się że pod słowem herbata ukryta jest tak obszerna historia. Nie wyobrażam sobie śniadania bez herbaty, lecz nigdy nie zaczerpnąłem dodatkowych informacji na jej temat. Od dzisiaj, picie herbaty nie będzie już takie same.

    OdpowiedzUsuń
  60. Niesamowite jak na pozór zwykła herbata może ukrywać tak niezwykłą historię. Chciałbym kiedyś otrzymać możliwość skosztowania wszystkich jej odmian.

    OdpowiedzUsuń
  61. [i]Nie_Napisałem_Komentarza11 maja 2016 02:49

    Herbata to mój ulubiony napój, ale nie wiedziałem, że skrywa w sobie taką historię.

    OdpowiedzUsuń
  62. Kocham herbatę.Piję ją codziennie i trudno byłoby mi bez niej funkcjonować.:)

    OdpowiedzUsuń
  63. Czytając wpis o herbacie, od razu przyszła mi do głowy jedna z lekcji historii, na której pani opowiadała o tzw. herbatce bostońskiej (The Boston Tea Party). 16 grudnia 1773 w porcie w Bostonie znajdowały się trzy statki: „Dartmouth”, „Eleanor” i „Beaver”, należące do Kompanii Wschodnioindyjskiej . Znajdowały się w nich między innymi ładunki chińskiej herbaty. W nocy poprzedzającej dzień, kiedy herbata miała być rozładowana kilkudziesięciu członków konspiracyjnej organizacji patriotycznej Synowie Wolności , wdarło się na statki i zniszczyło cały ładunek herbaty, wyrzucając go do wody. To wszystko działo się błyskawicznie, nie została nawet użyta przemoc. Członkowie organizacji wymogli na kapitanach statków, aby podpisali oświadczenie, że żaden inny ładunek (oprócz herbaty) nie został zniszczony.
    Praktycznie każdy z nas codziennie pije herbatę. Ja również nie wyobrażam sobie dnia bez wypicia jej filiżanki. Jednak dotychczas piłam jedynie czarną, zieloną i, oczywiście, herbaty aromatyzowane. Mimo wyjątkowego smaku tego napoju trzeba pamiętać, że wszystkiego ,,co za dużo, to niezdrowo”, ponieważ picie dużej ilości herbaty może wywoływać problemy zdrowotne.

    OdpowiedzUsuń