2 lipca 2014

Literackie fascynacje


                                                                               

              W świecie kryminałów



 Kryminały to najbardziej
   moralne książki na świecie.
     (Alicia Gimenez – Bartlet)


Co takiego mają w sobie kryminały, że czytelnicy o stalowych nerwach  tak namiętnie po nie sięgają? Ta myśl nurtuje mnie pomiędzy czytaniem kolejnych powieści kryminalnych. Chętnie więc podzielę się z moimi przemyśleniami   i przedstawię moje ulubione książki z tego gatunku. 

Wyznam otwarcie, że już  w szkole podstawowej zaczęłam regularnie czytać i dosyć szybko znudziły mi się krótkie i przewidywalne książki o wiadomym dla mnie zakończeniu. Zaczęłam więc sięgać  po tytuły przeznaczone  dla starszych, które z niepewnością podsuwała mi zaprzyjaźniona ze mną bibliotekarka.  Moja prawdziwa przygoda z kryminałami rozpoczęła się jeszcze na początku gimnazjum, kiedy to podczas monotonii dni szukałam silnych doznań i wartkiej, pełnej zwrotów akcji w świecie literackiej fikcji. Dzisiaj, już jako licealistka, wypracowałam pewne metody czytania kryminałów, chociaż muszę przyznać, że czasami robię sobie przerwy od nich i również z przyjemnością zagłębiam się powieściach przygodowych, a nawet historycznych. Przebrnęłam przez wszystkie gatunki książek, jednak najbardziej cenię właśnie kryminały, a także thrillery psychologiczne. Jaki jest wspólny mianownik obu gatunków ? Jest to towarzyszące czytaniu napięcie, a także niepewność. O ile w romansach wątek kończy się szczęśliwie, o tyle w kryminałach i thrillerach psychologicznych często do ostatniego akapitu nie potrafię przewidzieć, kto jest mordercą i  dlaczego.

Jakie mam metody czytania? Spróbuję o nich opowiedzieć, a nuż kogoś zarażę pasją ! Według mnie, czytanie kryminałów wymaga nie tyle skupienia   i otwartego umysłu, co raczej wejścia w akcję i wcielenia się w role bohaterów. Nie wystarczy bierne odczytywanie kolejnych akapitów - temu procesowi ma towarzyszyć nasze prywatne śledztwo. Otóż, mając do dyspozycji często niejasne wskazówki, trudne do interpretacji  wypowiedzi postaci, możemy ustalić własną wersję wydarzeń i wytypować mordercę  na podstawie przesłanek autora. Nie wystarczy samo założenie, potrzebne są również  argumenty na potwierdzenie naszej tezy ( czyżby rozprawka ? - tak ! ). Oczywiście, może się zdarzyć, że błędnie obstawimy, jednak nie powinniśmy się zniechęcać . Każda bowiem przeczytana książka dostarczy nam wiedzy, ciekawostek, zachęci do refleksji,  wskaże normy, których nigdy nie powinniśmy łamać, mając na uwadze losy bohatera. Dodatkową  zaletą kryminałów jest to, że podczas czytania się nie nudzimy. Akcja toczy się wartko i wyraźnie trzyma czytelnika w napięciu. Fikcja literacka fantastycznie wciąga i pochłania bez reszty - nawet nie czytając, wciąż jesteśmy w akcji.  Bardzo lubię wątki medyczne w kryminałach - wówczas mogę liczyć nie tylko na silne napięcie i niepewność, a bardzo często także na bogate opisy procesów, jakie zachodzą w ludzkim ciele albo opisy operacji . Łączę więc przyjemne  z pożytecznym - czytam ulubione kryminały i jednocześnie poszerzam wiedzę z zakresu, który może się przydać na maturze rozszerzonej z biologii.


Moje ulubione kryminały  to Pogodynek Steve`a Thayera, Bez pożegnania Harlana Cobena, Czarna seria Camilli Läckberg.  Szczególne wrażenie na mnie zrobił kryminał autorstwa Steve`a Thayera Pogodynek. O czym jest ta książka?  Akcja rozgrywa się w Minnesocie, w bliźniaczych miastach:  Saint Paul  i Minneapolis. Panuje upalne lato. Słynący z bezbłędnego przewidywania pogody, pogodynek Dixon Bell, właśnie podaje do informacji publicznej, że nad stan nadciąga potężne tornado. Jeszcze tego samego dnia, w czasie kiedy niebo przybiera ciemne barwy i na ulicach nie ma żywej duszy, w brutalny sposób zostaje zamordowana młoda kobieta. To morderstwo jest tylko wstępem  do serii zabójstw młodych, pięknych kobiet w stanie Minnesota. Pomimo usilnych dochodzeń prowadzonych przez śledczych, nie udaje się złapać mordercy, który z wykorzystaniem tego samego schematu morduje, nie pozostawiając żadnych śladów. Każda kolejna pora roku zostaje naznaczona kolejnym zabójstwem 'Kalendarzowego Potwora'. Wyłania się mrożąca krew  w żyłach zależność - kobiety są mordowane w regularnych odstępach czasu, tuż przed wystąpieniem anomalii pogodowych. Podejrzenie pada na Dixona Bella.
                                                                                                                         

Mam nadzieję, że choć część z Was zachęciłam do sięgnięcia po kryminały.  Jest ich tak wielkie zróżnicowanie, że naprawdę każdy znajdzie coś dla siebie.


Lenka


Grafika:
http://www.granice.pl/sys6/pliki/okladka_k/5abeed5a9100dbdf4faf1a0703976f02.jpeg