28 lutego 2016

Wspomnienia, wspomnienia








                                     

                              SŁOWNIK GWARY UCZNIOWSKIEJ
                          W I LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCYM                 W  ZAMOŚCIU
                                   W LATACH 80. XX WIEKU

                      Spaliliśmy wszystkie fiszki. I potem wydaliśmy słownik.
                                                                      (Marianna Chwil)


Miałyśmy  przyjemność rozmawiać z byłą nauczycielką języka polskiego I Liceum Ogólnokształcącego, a zarazem dwukrotną wicedyrektorką naszej szkoły - panią mgr Marianną Chwil. Naszym celem było przeprowadzenie wywiadu na temat wspomnień związanych ze szkołą. W trakcie rozmowy dowiedziałyśmy się  o prowadzonym przez Panią Profesor kole językoznawczym oraz wydanym przez to koło Słowniku gwary uczniowskiej  I LO.

We wstępie do Słownika autorzy tego przedsięwzięcia piszą, że słownik jest próbą przybliżenia szerszym kręgom społecznym gwary  uczniowskiej, która jest zjawiskiem bardzo rozpowszechnionym i niewątpliwie ciekawym. Pomysł twórczy zrodził się w 1983 roku i wyszedł od pani mgr Marianny Chwil, która prowadząc zajęcia koła językoznawczego, czuwała także nad przebiegiem prac. W roku 1984 przystąpiono do opracowania ankiety, która obejmowała kilka grup tematycznych dotyczących różnych dziedzin uczniowskiego życia. Ankieta została rozprowadzona wśród uczniów I Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Zamoyskiego. Wpłynęło 181 ankiet, które zawierały około dwu tysięcy słów. Ich fiszkowanie trwało do połowy 1986 roku. Ten początkowy etap prac został wykonany przez pierwszy zespół redakcyjny w składzie: Beata Bigos, Beata Dziubińska, Monika Hałasa, Małgorzata Kulas, Renata Poszelężna, Bożena Rybicka, Iwona Szwałek, Joanna Wańczyk, Maria Wróbel. Dalsze prace, polegające na opracowaniu materiału, wykonał drugi zespół redakcyjny: Magdalena Bielecka, Agata Garbiec, Marta Kołtun, Agnieszka Kopaczyńska, Elżbieta Łepik, Anna Majewska, Agnieszka Pitura, Mariola Psiuk, Małgorzata Rybicka, Edyta Sadło, Zuzanna Szwałek, Małgorzata Wałasztyn. Zespół ten opracował I część Słownika, zawierającą materiał językowy z zakresu nazw szkół, przydomków nauczycieli i uczniów oraz terminologii związanej z egzaminem dojrzałości. Dla łatwiejszej orientacji przyjęto układ działowo - alfabetyczny. Wyrazy,  które w ankietach powtarzały się najczęściej, zostały opatrzone kwalifikatorem liczbowym umieszczonym przy haśle.

Tak o samym pomyśle i jego realizacji mówi pani Chwil: Trochę bawiliśmy się  w językoznawcze tematy i wpadliśmy na pomysł opisania gwary w formie "Słownika gwary uczniowskiej". Roboty był ogrom. Najpierw opracowaliśmy ankietę, potem rozdaliśmy tę ankietę uczniom, a na końcu zebraliśmy ją. Później pracowałam z klasą pani Magdaleny Lis. Wpłynęło ponad 181 ankiet, zawierały około 2000 słów. I potem trzeba było te ankiety sfiszkować, opracować fiszki, a następnie ułożyć. Uczennice  wykonywały tę pracę ręcznie. Nie było komputerów, nie było maszyn powielających, a na maszynie pisało się przez kalkę kilka egzemplarzy, ileś tam razy. I zrobiliśmy to.  Po wykonanej pracy  zrobiliśmy sobie wycieczkę. Pojechaliśmy do Krasnobrodu, jeszcze z  panem Bieleckim,  i zrobiliśmy ognisko z fiszek. Spaliliśmy wszystkie fiszki. I potem wydaliśmy słownik. 
Poniżej prezentujemy wybrane wyrazy, które odzwierciedlają gwarę uczniowską w latach 80. XX wieku:

1. SZKOŁA - nazwy ogólne: beczka strachu, buda (174) – liczby w nawiasach oznaczają częstotliwość użycia wyrazu, dziupla, dziura(5), kurnik, ogólniak (72), paka, przybytek wiedzy, przytułek, szkółka (5), uniwerek.

2. NAZWY I LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO – akademia, akademija,  bastylia, mury (5), nasza buda, rudera, pensja kanclerza Jana Zamoyskiego, rudera (6), skorupa, staruszka, sorbona, stary ogólniak (11), zamojski.

3. NAZWY  NAUCZYCIELI  OGÓLNIE – belfer (12), burki, ciało pedagogiczne, psor, sor(6), syfon, ticza, ticzer.

4. NAZWY EGZAMINU DOJRZAŁOŚCI – bajer, bzdurka, formalka, klasówka z kanapkami, małe piwo, matura (26), michałki, pranie.
Od pani Marianny Chwil otrzymałyśmy jeden z egzemplarzy Słownika gwary uczniowskiej – prezentujemy zdjęcia niektórych jego stron. Śmiało więc możemy powiedzieć, że spełnił on zakładaną funkcję i po dziś dzień rozpowszechnia wiedzę na temat ciekawego zjawiska, jakim jest niewątpliwie gwara uczniowska.Wybicie się w ostatnich latach gwary młodzieżowej na niezależność, jej silne wyodrębnienie pośród innych odmian języka polskiego zauważa Jan Miodek, który w wywiadzie udzielonym dla portalu edu.info.pl uznaje rozwój języka młodzieży za swoistą rewolucję, tak go opisując: Myślę, że tak wyrazistej, wyodrębnionej i różniącej się od innych odmian polszczyzny gwary młodzieżowej jeszcze w XX wieku nie było. [...] Język młodzieżowy wybija się   na status samodzielnej odmiany, która w coraz mniejszym stopniu podporządkowuje się ogólnym normom gramatycznym i stylistycznym.  
               
Może warto podjąć badania współczesnej gwary uczniowskiej w naszej szkole?Co sądzicie o tym pomyśle? Jak dzisiaj określa się szkołę, lekcje, uczniów i  nauczycieli?

D. D.


Grafika: własna