13 grudnia 2014

Kącik młodego historyka



   Życie w stanie wojennym






Obywatelki i obywatele. 
Ogłaszam, że w dniu dzisiejszym 
ukonstytuowała się Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego.
Rada Państwa,
w zgodzie  z postanowieniami Konstytucji, 
wprowadziła dziś o północy stan wojenny 
na obszarze całego kraju. 
(Wojciech Jaruzelski)


Trzynastego grudnia 1981 roku w niedzielę rano Polacy  dowiedzieli się  z radiowo - telewizyjnego przekazu generała Wojciecha Jaruzelskiego o wprowadzeniu stanu wojennego. Na mocy podjętej niejednogłośnie uchwały Rady Państwa  z dnia 12 grudnia 1981 roku, na polecenie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON), niezgodnie z konstytucją, wprowadzono stan nadzwyczajny  na terenie całej Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. W kraju powiało grozą,  a sam fakt wprowadzenia stanu wojennego był szokiem dla polskiego społeczeństwa.
 
Stan wojenny w Polsce oznaczał ograniczenie praw obywatelskich w celu zahamowania aktywności społeczeństwa dążącego do gruntownej reformy ustroju społeczno-politycznego Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Oto niektóre obostrzenia. Od  dnia 13 grudnia obywatele nie mogą: bez specjalnej przepustki opuszczać województwa, w którym są zameldowani. Wprowadza się godzinę policyjną, nie można więc przebywać na ulicy między      godziną  23   a 5 rano. Nie wolno strajkować ani gromadzić się   w miejscach publicznych. Nie wolno kupować benzyny, wypłacać wyższych sum  z kont oszczędnościowych oraz wyjeżdżać  za granicę. Zawiesza się  wolne soboty. Zapowiada kontrolę korespondencji i rozmów telefonicznych do odwołania.

Poniżej przepustka pozwalająca przebywanie na ulicy w czasie godziny policyjnej. Podobne obowiązywały, gdy człowiek chciał przekroczyć granicę własnego województwa.
Wprowadzono również sprzedaż produktów spożywczych na kartki. System kartkowy obejmował między innym sprzedaż mięsa, mąki, masła, ryżu, czekolady, papierosów, alkoholu i benzyny. W 1982 roku wprowadzono także karki na buty. Na zakup wyposażenia mieszkania (meble, pralki automatyczne, telewizory, lodówki) obowiązywały trzyletnie przedpłaty. Brakowało wszystkiego, więc kiedy udało się kupić cokolwiek, była radość. Brakowało: środków higieny osobistej, papieru toaletowego, bielizny, butów, mięsa. Słowem, podstawowych produktów potrzebnych do codziennego życia. 
Skoro wprowadzono godzinę policyjną, wszelkiego rodzaju prywatki lub przyjęcia musiały trwać do rana. Osoby bez przepustki, napotkane w tym czasie na ulicy przez patrol ZOMO, mogły być pobite.  
Przez pierwsze dni stanu wojennego zawieszono działalność szkół oraz wyższych uczelni. Szkoły wznowiły pracę dopiero po Nowym Roku. W 1982 roku nie odbyły się w szkołach średnich studniówki ze względu na zakaz gromadzenia się.  Biuro KC PZPR (Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej) wprowadziło w szkołach stanowisko zastępcy dyrektora do spraw politycznych. Rozpoczęto akcję wygłaszania wśród uczniów pogadanek o stanie wojennym.

Zamknięto  teatry i  zawieszono produkcję filmów. Większość aktorów scen polskich zbojkotowała występy w telewizji. Aktorzy jednak nadal pracowali.  W ośrodku internowania w Jaworznie Maciej Rayzacher wystawił Dziady Mickiewicza. Konrada grał Bronisław Komorowski, wystąpili też  Tadeusz Mazowiecki i Stefan Niesiołowski. W Muzeum Archidiecezji Warszawskiej powstała scena, na której codziennie odbywały się koncerty. Aktorzy występowali  też w kościele św. Stanisława Kostki. Byli to:Danuta Rinn, Anna Nehrebecka, Katarzyna Łaniewska, Krzysztof Kolberger. Emilian Kamiński, Andrzej Piszczatowski i Ewa Dałkowska otworzyli  Teatr Domowy, grający po mieszkaniach. Polacy – podobnie jak ich ojcowie i dziadowie  - w czasie zaborów, powstań i okupacji spotykali się w mieszkaniach,  by rozmawiać,  śpiewać patriotyczne pieśni i słuchać zakazanej poezji. Bardem podziemnej „Solidarności” był Jacek Kaczmarski – poeta i pieśniarz. Szczególnie Mury  i  Zbroja  spełniały rolę protest songów.Wyrwij murom zęby krat/Zerwij kajdany, połam bat/A mury runą, runą, runą/I pogrzebią stary świat!  (Mury)

Wrzasnęli hasło wojna/Zbudzili hufce hord/Zgwałcona noc spokojna/Ogląda pierwszy mord/Goreją świeże rany/Hańbiona płonie twarz/Lecz nam do obrony dany/Pamięci pancerz nasz (Zbroja)
Wydawnictwa książkowe dostawały limitowany przydział papieru, a wydruk książek był dokładnie kontrolowany. Nie obowiązywał on jedynie Ministerstwa Obrony Narodowej.

W noc wprowadzania stanu wojennego przestały działać w Polsce telefony. A gdy zostały przywrócone zostały połączenia telefoniczne, rozmowy oficjalnie podsłuchiwano. Po wykręceniu numeru słychać było w słuchawce komunikat: „Rozmowa kontrolowana”. Cenzurę rozmów telefonicznych wprowadzono w celu uniemożliwienia wykorzystania łączności telefonicznej do działalności zagrażającej interesom bezpieczeństwa państwa. Kontroli podlegała także korespondencja.
Podczas stanu wojennego wyłoniło się kilku bohaterów: Ryszard Kukliński, Grzegorz Przemyk, Zbigniew Bujak, Jerzy Zieliński, czy górnicy z kopalni „Wujek”, którzy w konspiracji, a później czynnie walczyli o wolną Polskę. Jak podają źródła historyczne, w czasie stanu wojennego internowano około  10 tysięcy obywateli, a 11 tysięcy postawiono przed sądem  i skazano nieprawomocnym wyrokiem. Liczba ofiar nie jest znana.


O stanie wojennym my młodzi wiemy niewiele, ale sporo ludzi pamięta tamte wydarzenia. Są to nasi dziadkowie i rodzice, którzy czasami wspominają trudne, codzienne życie w stanie wojennym. Rozmawiajmy z nimi i zapamiętujmy jak najwięcej. Uczenie się historii od świadków wydarzeń  jest cenniejsze od wertowania nawet najmądrzejszych książek.

Bartek

Grafika:
https://5dhadastra.files.wordpress.com/2012/12/z5058826xgen-jaruzelski-oglasza-w-tv-wprowadzenie-stanu-wojennego.jpg
http://trzebinia.archiwa.org/multimedia/biblioteki_max/18cb1a7167c5ac6637115fb0683399b80daf4b6d683734735447483b53d9ed1f.jpg
http://ireneusz-zygmanski.piszecomysle.pl/files/2015/12/Kartka-wcale-nie-na-mi%C4%99so.jpg
http://1.bp.blogspot.com/_U-FCOex1etY/TA_0kdAGiOI/AAAAAAAAAA0/_ueMOxG13mc/s1600/zomo.jpg
https://www.antiwarsongs.org/img/upl/muz1528456.jpg
zdjęcie własne