9 stycznia 2016

Co w trawie piszczy?

        

         24.  Finał  WOŚP

   

Nigdy nie jesteśmy tak biedni,
aby nie stać nas było na udzielenie pomocy bliźniemu.
                                                                                              (Mikołaj Gogol)

Każdy z nas słyszał o WOŚP, część z nas wspiera finansowo tę akcje, a niektórzy są nawet wolontariuszami. Jak co roku, tak i w niedzielę, 10 stycznia 2016 roku, 120 tysięcy wolontariuszy 24. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wyjdzie na ulice nie tylko polskich miast, ale także zagra w kilkudziesięciu krajach na świecie. Ale czy wiemy, jaki cel  ma Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy?

Na oficjalnej stronie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zamieszczone są informacje, że celem fundacji jest działalność w zakresie ochrony zdrowia, polegająca na ratowaniu życia chorych osób, w szczególności dzieci oraz działanie na rzecz poprawy stanu ich zdrowia, jak również na działaniu na rzecz promocji zdrowia i profilaktyki zdrowotnej. Ten cel realizuje przez zbiórki finałowe, zakup sprzętu na oddziały medyczne szpitali w całej Polsce. Fundacja najczęściej kojarzy się ze styczniową publiczną zbiórką pieniędzy, zwaną Finałem WOŚP. Mimo śniegu i mrozu, na ulicę wychodzą tysiące wolontariuszy i miliony Polaków, by wspólnie zbierać pieniądze na konkretny, wcześniej wytyczony przez Fundację, medyczny cel. Do tej pory zbierali między innymi dla: kardiochirurgii  dziecięcej, ratowania życia dzieci poszkodowanych w wypadkach, ratowania życie niemowląt i dzieci młodszych, ratowania życia dzieci  z chorobami nerek, ratowania życia dzieci z wadami wrodzonymi, leczenia osób starszych,  ratownictwa medycznego  oraz na rzecz szkoleń młodzieży w zakresie pierwszej pomocy, które wolontariusze WOŚP przeprowadzają w całej Polsce.

WOŚP  w liczbach. Przedstawię kilka faktów dotyczących działalności fundacji. Mam nadzieję, że da to obraz, jak wiele można zrobić, gdy chętni do pomocy zmobilizują swoje siły. Sukces Orkiestry jest sukcesem wszystkich, którzy chcą pomagać, przekazując datki zarówno w dniu zbiórki, jak i w trakcie całorocznej działalności Fundacji.  W ciągu 23 lat  wydano ponad 590 mln PLN.  Oto wykaz przedsięwzięć zrealizowanych za tę sumę. Zakupienie sprzętu medycznego pracującego  w szpitalach w całej Polsce,  zakupienie  ponad 30 tysięcy nowoczesnych urządzeń medycznych.  Przeprowadzono 6 ogólnopolskich nowoczesnych programów medycznych i jeden edukacyjny.  Pod kątem wad słuchu zbadano niemalże 100% populacji noworodków. Przebadano już prawie 4 500 000 dzieci, 219 oddziałów neonatologicznych wyposażono w 457 urządzeń Infant Flow! To najlepszy wynik w Europie! Stworzono 18 centrów leczenia retinopatii, ratując wzrok 7 032 wcześniakom. Kupiono najmłodszym dzieciom 2978 osobistych pomp insulinowych. Dzięki temu Polska jest pierwszym krajem na świecie, w którym tak powszechnie leczy się pompami cukrzycę u dzieci.  Uruchomiono Program Leczenia Osobistymi Pompami Insulinowymi Kobiet Ciężarnych z Cukrzycą - 755 pomp. Od lutego 2005 roku  prowadzono szkolenia pierwszej pomocy z użyciem defibrylatora w amerykańskim systemie AHA. Kursy te ukończyło ponad 5300 osób! Nauczono ponad 8500 tysięcy osób udzielania pierwszej pomocy w ramach szkoleń Pokojowego Patrolu, Od 2004 funkcjonuje Centrum Wolontariatu - Uniwersytet Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Szadowo - Młyn, gdzie są prowadzone szkolenia pierwszej pomocy! Doceniając ich pracę, Narodowy Bank Polski poświęcił im w 2003 roku  dwie okolicznościowe monety, a Poczta Polska wydała, w 2004 i 2005 roku, dwa obiegowe znaczki pocztowe.

A TO WSZYSTKO DZIĘKI NASZEJ POMOCY I NASZEMU ZAANGAŻOWANIU!
Trzeba przyznać, że to naprawdę dużo! A - jak mówi Jerzy Owsiak -  nikt nie spodziewał się takich rezultatów, kiedy planowano pierwszy finał, który odbył się 3 stycznia 1993 roku.  Wcześniej w ogóle nie myśleliśmy o tym, żeby zakładać Fundację, a pierwsza zbiórka pieniędzy była organizowana w oparciu o potrzeby kardiochirurgii dziecięcej Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. To właśnie tam istniała fundacja, która już od pewnego czasu zbierała pieniądze na zakup specjalistycznego sprzętu medycznego. Kiedy ogłosiliśmy w telewizyjnym programie "Róbta co chceta" zaproszenie do pierwszego Finału, myśleliśmy o jednorazowym happeningu i wielkiej zabawie, która miała przynieść wymierne korzyści. Ale jakie? Tego nikt nawet nie przewidywał. Sukces pierwszego Finału pozwolił na podział zebranych pieniędzy pomiędzy wszystkie ośrodki kardiochirurgii  dziecięcej w Polsce. Tym samym akcja nabrała znaczenia ogólnopolskiego, a nasze pierwsze zakupy w sposób istotny wpłynęły na poprawę pracy polskich kardiochirurgów dziecięcych.
Sądzę, że warto pomagać. Dla nas drobny datek to niewiele, ale może uratować zdrowie, a nawet życie wielu osobom! Sama przez wiele lat byłam wolontariuszką i zapewniam, że jest to bardzo ciekawe doświadczenie. Ogromna  satysfakcja z zebranych pieniędzy oraz myśl o pomocy innym są silniejsze niż mróz, który często doskwiera w styczniu. Ludzie bardzo chętnie uczestniczą w zbiórce, choć oczywiście są wyjątki i trzeba to uszanować. Niesamowite dla mnie jest, że - jak mówił Jerzy Owsiak -  to miała być jednorazowa akcja, a tymczasem w tym roku odbędzie się już po raz 24. Fenomen Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to bez wątpienia zasługa jej organizatora Jerzego Owsiaka, który skupił wokół tej szlachetnej idei wielu Polaków, łącząc  młode i starsze pokolenie. Bogaci, biedni, młodzi czy starsi wrzucają pieniądze do puszek wolontariuszy. Wielu  ludzi oddaje swoje pamiątki rodzinne. Angażują się sportowcy, piosenkarze i aktorzy, a także  bardzo różne instytucje. Ogólnonarodowa feta radości i zabawy wszystkich pokoleń trwa cały dzień. Wyjątkowość tej idei wynika też z prawdziwej i gorącej potrzeby pomagania sobie nawzajem, bo tacy jesteśmy jako Polacy i powinniśmy być z tego dumni.

A czy wy pomagacie? Jakie macie wspomnienia związane z WOŚP? :)

COLAPS

Grafika:
http://www.ostrowmaz.com/uploads/article_photo/52575a5b2107073e5133568ecb9c31730c328ae1.jpg
http://odbudowarp.pl/wp-content/uploads/2015/12/e98a9f3d4ee9447b92948f68966cbbae.jpg