6 stycznia 2013

Przeczytane, przemyślane, skomentowane.

  
                 Kilka refleksji o kiczu




                             Prawo do kiczu jest prawem do tanich ideałów.
                                                                     (Andrzej Banach)
       
Kicz oznacza „dzieło” o małej wartości artystycznej, schlebiające popularnym gustom. Kojarzy  się z tandetą, miernotą, brzydotą, przepychem pozbawionym gustu. Może to być przedmiot, kompozycja plastyczna, utwór literacki, film. Dzieło sztuki natomiast, łączymy z czymś wyjątkowym, ponieważ posiada wysokie walory estetyczne (piękno), jest oryginalne, twórcze, niepowtarzalne. Nie powinniśmy więc mieć problemu z odróżnieniem  jednego od drugiego. A jednak!     
Na co dzień otaczają nas kiczowate przedmioty dekoracyjne, pamiątki, upominki – na bazarach, w sklepach, w naszych domach. Przed świętami czy walentynkami pojawiają się w handlu koszmarne stroiki, baranki, kurczątka, serduszka. I znajdują swoich amatorów. Kolejnym przykładem są wszelkie ozdobniki widoczne na trawnikach: krasnale, bociany, żaby, a także gipsowe odlewy imitujące antyczne wazy i fontanny. Jeden, względnie kilka takich elementów, może wyglądać zabawnie, ale cała kolekcja...
Przepych widoczny jest także w dekoracji wnętrz. W sypialniach, łazienkach, kuchniach, salonach montowane są efekciarskie przedmioty. Są więc: krany w kształcie delfinów, zlewy jak morskie muszle, porcelanowe figurki i świece. Ich nagromadzenie powoduje, że mieszkanie zmienia się w małe muzeum. Czy byliście kiedyś w sklepie z landszaftami(bohomazami)? Jakie tam krajobrazy! I rzeka, i łąka, i góry w tle, a jeśli ktoś woli, to las. I  dość często jeleń „na rykowisku”.  A czy kiedykolwiek widzieliście makatki na kuchennej ścianie z mądrościami typu: „Zimna woda zdrowia doda” ? Albo: ”Gdy żona jest wesoła, gdy gotuje, to mężowi dobrze obiad smakuje”.
Kiczu dostarcza nam także telewizja poprzez seriale takie jak: „Klan”, „Na Wspólnej”, ale i zespoły muzyczne: „Ich Troje” czy „Łzy”. Kiczowaty jest  „Dziennik Bridged Jones”,  a także cykl filmów   o agencie 007. Często promocji  filmu czy piosenki  towarzyszy cała masa gadżetów. Przykładem są koszulki,  kubki, zabawki z wizerunkami idoli. To również forma  kiczu.

Kicz zawsze był i zawsze będzie. Trzeba się z tym faktem pogodzić. Należy jednak mieć świadomość kiczu i zachować do niego dystans. To jedyny ratunek.

Asia


Grafika:


http://www.domoplus.pl/images/domosfera/encyklopedia/kicz/krasnale.jpg

http://www.touchofart.eu/photos/Andrzej_Zujewicz/big/Kicz_az88_84642.jpg

http://bi.gazeta.pl/im/da/25/10/z16931802Q,Zloty-palac-we-Wroclawiu---Zbyt-minimalistycznie-j.jpg

http://3.bp.blogspot.com/-kxcWfWc3OsI/TxamyWLH8aI/AAAAAAAAD9Q/SAUG3y4EBMQ/s1600/bobry_soliichleba.jpg