30 kwietnia 2015

Oglądamy filmy


        Malczewski, Iwaszkiewicz, Wajda…              - symbolika filmu „Brzezina”


(...)  Dnie te urosły mu teraz w obszar nieskończony,
 godziny, które mu zostały  do wieczora,
 wydłużyły się fantastycznie 
 i każdą chwilę odczuwał 
jak podarowany  mu kosztowny przedmiot. 
(Jarosław Iwaszkiewicz)
        
Brzezina Andrzeja Wajdy jest filmową adaptacją opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza, które zostało napisane na początku lat 30. i pochodzi z tomu Panny z Wilka (1933). Premiera filmu odbyła się 10 listopada 1970 roku.  Film bardzo spodobał się zarówno w Polsce, jak i na Zachodzie, szczególnie we Francji.  Ekranizacja od razu uchodziła za arcydzieło. Brzezina na ekranie pozostała przede wszystkim kameralną, intymną, poruszającą historią  o miłości, śmierci i samotności.

Akcja Brzeziny toczy się w latach dwudziestych, od wiosennych roztopów do końca lipca. Jest to opowieść o dwóch braciach. Starszy Bolesław jest leśnikiem, wdowcem wychowującym samotnie córeczkę Olę. Śmierć żony pochowanej w tytułowej brzezinie spowodowała ogromną pustkę w jego życiu   i niekończącą się żałobę. Drugi z braci - Staś przyjeżdża do niego z Davos,   z sanatorium w Szwajcarii, gdzie leczył się na gruźlicę.  W leśniczówce spędza ostatnią wiosnę życia, przeżywając swoją pierwszą miłość.  Instynkt śmierci niejako potęguje zmysłowe doznania, a nawet je prowokuje. Jednocześnie miłość, która przychodzi zdecydowanie za późno, nadaje losowi bohatera wymiar tragiczny
Adaptację  filmową  Andrzeja Wajdy należy oglądać przez pryzmat twórczości Jacka Malczewskiego, który był dla niego wielką inspiracją. Wajda z rozmysłem stylizował niektóre sceny na  obrazy Malczewskiego. Najważniejszą rolę odgrywał  symbolizm postaci i miejsc. Główna bohaterka kobieca Malina – prosta chłopka, będąca gospodynią w leśniczówce została ukazana jako młoda, piękna, małomówna kobieta. W Brzezinie została przedstawiona jako uosobienie miłości, pierwotnej siły życiowej, piękna ciała  i witalności. 

Ale można ją też utożsamić z Thanatosem  - była bowiem wielokrotnie stylizowana na śmierć z obrazów Malczewskiego. Malina pomogła Stanisławowi przejeść przez ostatnią wiosnę życia, dzięki niej zaznał miłości, a także przywróciła do życia Bolesława. Warto zestawić obrazy Jacka Malczewskiego z cyklu  Thanatos lub Śmierć z kadrami  z filmu, by dostrzec inspirację malarstwem w kreacji Maliny.

Chory na nieuleczalną gruźlicę Staś,  jest pełen życia wbrew losowi. Zdaje sobie sprawę, że niedługo umrze, dlatego czepie z życia pełnymi garściami, stara się nie myśleć o śmierci. W symbolicznej scenie picia soku z brzozy z rozpaczą mówi, że nie chce tak młodo umierać. Leśniczówka jest ,,przesączona’’ śmiercią,  smutkiem i żałobą.  W pokoju Stanisława wisi obraz Śmierć Malczewskiego, także w salonie wisi obraz z cyklu Thanatos

Stanisław wciąż stara się zachować fason na przekór śmierci, uśmiecha się, tańczy, gra na fortepianie wesołe piosenki, jeździ na rowerze, zawsze perfekcyjnie ubrany i zadbany. W jednej ze scen patrzy w wodę i szuka odpowiedzi. Woda jest w tym filmie łącznikiem między światem żywych i umarłych, zatruta woda w podaniach ludowych jest symbolem niespełnionych marzeń i tu również uwidacznia się aluzja do twórczości Malczewskiego  oraz  obrazów z cyklu Zatruta studnia. 

Scena śmierci Stanisława jest bardzo piękna, wzruszająca i symboliczna. Odbiorca ma wrażenie,  że brzezina ,,wchodzi’’ do pokoju umierającego– Wajda zastosował tu długie liryczne ujęcie. Drugi z braci - Bolesław pogrążony w niekończącej się żałobie, zmienił się diametralnie po przyjedzie brata. Dzięki Malinie odzyskuje radość i chce rozpocząć nowe życie, ma zamiar wyjechać z córką z leśniczówki.  Przemianę przechodzi także Ola, która początkowo ukazana jest jako smutne, zaniedbane dziecko w czarnych ubrankach. Na koniec filmu las, w którym razem jadą konno, jest wypełniony światłem, dziecko przytula się do ojca, jest roześmiane, ubrane w jasną sukienkę. Oboje wrócili do życia, są szczęśliwi


Bardzo trafna jest obsada filmu. Daniel Olbrychski był bardzo młody, wcielając się w rolę doświadczonego wdowca, ponieważ miał dopiero 25 lat. Zagrał Bolesława fenomenalnie, za co został doceniony i odznaczony nagrodą aktorską w Moskwie. Stanisława zagrał o rok młodszy od Olbrychskiego Olgierd Łukaszewicz. Michała - Marek Perepeczko, a Malinę - Emilia Krakowska.

Brzezina jest opowiadaniem, w którym dochodzi do głosu szczególna metafizyka charakterystyczna dla Iwaszkiewicza, polegająca na tajemniczym związku miłości i śmierci. Piękna adaptacja Wajdy uwidacznia ważny dla tego dzieła symbolizm. Odpowiednia kolorystyka barw, gra światła, a także przejmująca muzyka Andrzeja Korzyńskiego  odzwierciedlą nastrój panujący  w opowiadaniu, który oddaje wiernie klimat epoki. W filmie zostały wprowadzone sceny, których nie było w oryginalnym opowiadaniu, na przykład przejażdżka rowerem Maliny i Stanisława, scena ojca z Olą. Pomimo to adaptacja wiernie oddaje pierwotny zamysł Jarosława Iwaszkiewicza, a dzięki inspiracji Malczewskim Wajda pokazał swój kunszt reżyserski  i nakręcił film niezwykle malarski, mający wyszukaną  formę artystyczną.


Monika 


Grafika:

http://1.fwcdn.pl/po/11/21/1121/7085101.2.jpg
http://procentkultury.pl/wp-content/uploads/2014/07/doc_2396_0-600x400.jpg
https://i.ytimg.com/vi/s6qZkX7qRbk/maxresdefault.jpg
http://procentkultury.pl/wp-content/uploads/2014/07/doc_2396_0-600x400.jpg
https://d-nm.ppstatic.pl/kadr/k/r/a4/55/5535e2c6d2358_o,size,400x350,q,90,h,18c424.jpg
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/62/Jacek_Malczewski,_%C5%9Amier%C4%87.jpg
http://www.muzeum.edu.pl/korex/web/uploads/editor/image/Sztuka%20Dawna/1.jpg
http://www.wajda.pl/pics/filmy/film14.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/2a/ab/10/z17479722Q,Z-lewej--Jacek-Malczewski--Zatruta-Studnia---z-pra.jpg