3 listopada 2018

Kącik młodego historyka



   Józef  Piłsudski w Zamościu



Naród, który nie szanuje swej przeszłości,
nie zasługuje na szacunek teraźniejszości
i nie ma prawa do przyszłości.
(Józef Piłsudski )


5 listopada, już w najbliższy poniedziałek, ma nastąpić ważne dla naszego miasta wydarzenie. Po latach starań grupy entuzjastów skupionych wokół Obywatelskiego Komitetu Budowy Pomnika Marszałka Józefa Piłsudskiego w Zamościu zostanie odsłonięty pomnik Józefa Piłsudskiego.  To postać, którą niewątpliwie zna każdy Polak. Jeden z ojców niepodległości, Naczelnik Państwa i Marszałek Polski. Komendant, Dziadek, Ziuk – tak zwykli nazywać go jego zwolennicy. W dzisiejszym poście chciałbym przedstawić związki tego niezwykłego człowieka z Zamościem, a także opisać losy  pomników, które zamościanie fundowali Marszałkowi.
Piłsudski odwiedził Zamość pięć razy. Po raz pierwszy w czerwcu roku 1901, jako działacz Polskiej Partii Socjalistycznej (której był przywódcą). Pobyt marszałka był związany z piastowaniem przez niego funkcji redaktora konspiracyjnego pisma Robotnik. Drukarnia w jego łódzkim mieszkaniu została zdekonspirowana przez rosyjskich żandarmów, a sam Piłsudski – aresztowany i osadzony w warszawskiej Cytadeli. Udając szaleńca, trafił do szpitala psychiatrycznego, a następnie uciekł do Kijowa, gdzie znajdowała się tajna drukarnia Robotnika. Po krótkim pobycie w obecnej stolicy Ukrainy, wraz ze swoją żoną, wyruszył do Zamościa, aby wykonać plan ucieczki do Galicji, znajdującej się pod zaborem austriackim.  Jan Miklaszewski, działacz PPS, przygotowujący przerzut Piłsudskich przez granicę wspominał: Pobyt w Zamościu, w którym roiło się od licznych wojskowych rosyjskich i czynowników, ze względu na grożące niebezpieczeństwo trwał zaledwie dwie godziny. [...] Spotkanie nastąpiło w nawie głównej Kolegiaty zamojskiej, którą [...] Józef Piłsudski zwiedził (ze mną) ze szczególnym zainteresowaniem i skupieniem, nie wyłączając kaplicy ordynackiej [...] Architektura tego miasta, jego przeszłość dawniejsza była (wtedy) omawiana z dużem zainteresowaniem przez J. Piłsudskiego. [...] Małżeństwu udało się przekroczyć granicę i udać się do Lwowa.
Kolejne trzy wizyty miały miejsce już w wolnej Polsce, w trakcie wojny polsko-bolszewickiej. Pierwsza nastąpiła 15 lipca 1920 roku. Marszałek przybył do Zamościa, aby spotkać się z Atamanem Głównym Ukrainy Symonem Petlurą. Spotkanie miało miejsce w budynku Akademii Zamojskiej. Dwaj przywódcy omawiali temat współpracy Ukraińców z Polską przeciwko armii bolszewickiej. Niestety, nie zachowały się dokładne treści rozmów. Tak wspominał tamten dzień nauczyciel Państwowego Gimnazjum Męskiego im. Hetmana Jana Zamoyskiego w Zamościu (czyli obecnego I Liceum Ogólnokształcącego)Michał Pieszko: Było to dnia 15 lipca około godziny 5 po południu. Marszałek Józef Piłsudski w otoczeniu swych adiutantów wysiadł z auta tuż przed bramą główną b. Akademii. Scena powitania Naczelnego Wodza przez gen. Sawickiego, komendanta grupy, bardzo krótka jak przystało na powagę chwili […]. Szybkim elastycznym krokiem wszedł Marszałek J. Piłsudski w mury b. Akademii, gdzie na pierwszym piętrze, po stronie gimnazjum żeńskiego znajdowała się sala służbowa sztabu konnej armii. Główne obrady przeprowadził wówczas Marszałek J. Piłsudski w pierwszej sali od dziedzińca. W obradach tych wziął udział i ataman ukraiński Petlura. Już późnym wieczorem – po obradach – skierował się Marszałek J. Piłsudski z atamanem Petlurą i adiutantami na swą kwaterę […]. Drugi  raz w Zamościu był na początku sierpnia 1920 roku. W mieście odpoczywał jedynie kilka godzin w Domu Centralnym. Następny pobyt miał miejsce 4 września 1920 roku. Trwał on jedynie kilka godzin, gdyż marszałek Piłsudski zmierzał do Lwowa, aby dokonać inspekcji wojsk na pierwszej linii frontu, a Zamość był jedynie przystankiem w podróży.
Ostatnia wizyta jest tą najbardziej znaną, albowiem zachowało się z niej najwięcej zdjęć i zapisków. Miała miejsce 17 października 1922 roku. Józef Piłsudski przybył do Zamościa, aby poświęcić sztandar doświadczonego w bojach 9 Pułku Piechoty Legionów, który odznaczył się wieloma sukcesami na polu walki, m.in. w słynnym kontrataku znad Wieprza czy też w buncie Żeligowskiego, wziął też udział w decydującej bitwie wojny z Rosją Radziecką, czyli bitwie nad Niemnem. Po zakończeniu wojny jego miejscem stacjonowania został Zamość. Marszałek dotarł do Zamościa pociągiem około godziny 9.30. Następnie udał się na Rynek Wielki, gdzie wysłuchał mszy, w trakcie której poświęcono sztandar pułku. Po Mszy św. udał się pod gmach Akademii Zamojskiej, aby odebrać defiladę wojsk zamojskich pułków, a po bankiecie w kasynie o godzinie 14.30 opuścił Zamość. Warto wiedzieć, że na sztandarze wręczonym przez Marszałka Piłsudskiego 9 pp Legionów widniał m.in. herb Zamościa. Ocalony sztandar znajduje się w zbiorach Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. 

Pomnik. W 1934 roku powstał pomnik Józefa Piłsudskiego, wykonany z piaskowca, znajdujący się na terenie koszar w miejscu, gdzie dzisiaj jest Klub Batalionowy w Zamościu przy ul. J. Piłsudskiego. Cała postać wraz z postumentem mierzyła około 10 metrów. Autorem rzeźby był Jakub Juszczyk. Postać Marszałka, umieszczona na cokole, była przedstawiona w postawie stojącej, z buławą w prawej ręce, z drugą zaś na rękojeści szabli. Pomnik, dar mieszkańców Zamościa i społeczności wojskowej 9 Pułku Piechoty Legionów oraz 3 Dywizjonu Artylerii Lekkiej, został zniszczony przez Niemców w 1942 roku.
W setną rocznicę odzyskania niepodległości w Zamościu znowu stanie pomnik tego wielkiego Polaka -  monument Marszałka Józefa Piłsudskiego zostanie uroczyście odsłonięty 5 listopada 2018 roku. 2,5-metrową rzeźbę w piaskowcu wykonał znany rzeźbiarz Marek Maślaniec –uczeń prof. Mariana Koniecznego. Sam cokół, na którym ma stać Józef Piłsudski, ma mieć 4,6 metra wysokości. Odlew postaci został wykonany z brązu.
Zachęcam Was do zainteresowania się zarówno opisywaną uroczystością, jak i do zobaczenia nowego pomnika Józefa Piłsudskiego i podzielania się wrażeniami w komentarzach. Kultywowanie tradycji marszałkowskich to zadanie Związku Piłsudczyków, czyli ogólnopolskiej organizacji. Do osoby Józefa Piłsudskiego mam osobisty stosunek, ponieważ brat mojego pradziadka był członkiem Związku Strzeleckiego, a na pamiątkę otrzymał posążek wykonany z brązu, który jest naszą pamiątką rodzinną.

Kuba

Grafika:
zdjęcia własne
https://fotopolska.eu/foto/1077/1077110.jpg
https://zamosc.fotopolska.eu/1077/1077110/Zamosc_Pomnik_marszalka_Jozefa_Pilsudskiego.jpg?m=1498987631