15 maja 2016

Myśli o wychowaniu


  
             Co z tym gimnazjum ?



                                   Korzeń nauki jest gorzki, ale owoc słodki.
                                                                                                  (Arystoteles)

Ostatnio wszyscy: politycy, nauczyciele, profesorowie uczelni, rodzice wypowiadają się na temat słuszności (lub niesłuszności) wprowadzenia (a może ewentualnej likwidacji?) gimnazjów. Co  zaś o tym myślą sami uczniowie ?  Przecież ta sprawa dotyczy ich przede wszystkim.  Drogi Czytelniku! Dzisiaj zwracam się więc do Ciebie z pytaniem: jakie jest Twoje zdanie na temat gimnazjum? Czy gimnazjum jest dobrym pomysłem? A może wolałbyś po ośmioletniej szkole podstawowej pójść do czteroletniego liceum?  Zanim jednak sformułujesz  swoje stanowisko, poznaj  złe i dobre strony gimnazjum.
  
Czteroletnie gimnazja zaczęły funkcjonować  w Polsce w 1932 roku, a  kontynuacją nauki były dwuletnie licea. Nauka w gimnazjum kończyła się świadectwem ukończenia gimnazjum, nazywanym potocznie małą maturą. Ich funkcjonowanie najpierw przerwała  druga wojna światowa, a następnie w 1948 roku zostały zlikwidowane przez władze Polski Ludowej. Powstały ośmioletnie szkoły podstawowe, a po ich ukończeniu (i zdaniu egzaminu w szkole, o którą się uczeń ubiegał) czteroletnie licea, pięcioletnie technika lub trzyletnie szkoły zawodowe.  Wraz  z przemianą ustrojową w Polsce,  ponownie – w 1999 roku - pojawiły się  gimnazja (trzyletnie) i funkcjonują do dziś. Za ich wprowadzenie odpowiadają:  Akcja Wyborcza Solidarność, premier Jerzy Buzek oraz  minister edukacji  Mirosław Handke. Głównym założeniem tej reformy było wyrównanie szans edukacyjnych dzieci z zaniedbanych cywilizacyjnie i ekonomicznie środowisk. Wprowadzając gimnazja, zlikwidowano jednocześnie szkoły zawodowe. Reforma  szkolnictwa okazała się bardzo kosztowna -    około 70 milionów złotych. W powszechnym odczuciu  głównym celem nauki w gimnazjum jest poprawne wypełnienie testu, a nie konkretna wiedza.  Reforma  postawiła również przed uczniami większe wyzwania, ponieważ muszą zdawać  egzaminy, zanim pójdą do liceum.  Ponadto przeżywają szybciej pierwsze rozstanie - opuszczając  szkoły  podstawowe,  uczniowie zazwyczaj dojeżdżają do oddalonych o kilka kilometrów gimnazjów. Na pewno każda zmiana środowiska jest trudna, zwłaszcza w okresie dojrzewania.  Często powoduje więc różne problemy wychowawcze.
Wprowadzenie gimnazjów wpłynęło niekorzystnie na system nauczania w liceach i technikach. Liceum trwa tylko 3 lata, a program z głównych przedmiotów jest taki sam, więc tempo jego realizacji jest zawrotne.  Wśród moich rówieśników często słyszę, że czteroletnia szkoła średnia była lepsza. Materiał dydaktyczny robiło się wolniej i dokładniej. Jeden rok więcej przygotowań do matury na pewno też poprawiał jej wyniki. Jak jest teraz? Wiemy, że każda wolna godzina jest na wagę złota. Nastąpiła zmiana podręczników, kanonu lektur, zasad egzaminowania. Głównymi  przedmiotami są te, które uczeń zdaje w zakresie rozszerzonym.  Nieprzykładanie  wagi do „mniej ważnych lekcji” powoli tworzy opinię, że liceum przeobraziło się w kurs przygotowujący do matury.  
 
Bardzo często słyszymy pogłoski o likwidacji gimnazjów. Niejeden polityk w swoim programie wyborczym podważał zalety ich wprowadzenia. Nauczyciele również wątpią w  ich celowość.  Często mówią o  nieodpowiednim zachowaniu gimnazjalistów, którzy kończąc szkołę podstawową, stają się - w swoim mniemaniu  - dorośli. Wszak gimnazjum to już nie podstawówka!  Jednak w  czasie dojrzewania można się tam spodziewać wszystkiego: petard na korytarzu, bójek,  ostrego makijażu… Młodzieży się wydaje, że może tworzyć pary, pić alkohol… wszystkiego próbować… A przy tym nie do końca jest świadoma konsekwencji  takiego postępowania. Może  za wiele winić nauczycieli, których  czasami nie traktuje z należnym szacunkiem.  Zdaję sobie sprawę, że powyższy sąd jest pełen krzywdzących uogólnień. Jednak  każdy z nas słyszał : byłeś inny przed pójściem do gimnazjum.  Często w gimnazjum młody człowiek jest zbuntowany  i chce doświadczyć wszystkiego na własnej skórze. Takiej postawie sprzyja właśnie  nowe środowisko  – szkoła, czyli  koledzy i nauczyciele. Nauczyciele,  którzy przez trzy lata nie mogą w pełni poznać wszystkich problemów uczniowskim i im zaradzić. Młodzież jest rzeczywiście w trudnym okresie, ale to nie znaczy, że trzeba ją spisać z tego powodu na straty, zwłaszcza, że nie wszyscy w tym okresie są trudni wychowawczo. Gimnazjum jest dla uczniów także  wyzwaniem, ponieważ wchodząc  do  nowego środowiska, pragną  się pokazać z jak najlepszej strony.   Spotykają  nowych ludzi,  poznają nowe pasje, uczą się zmian.  Przyzwyczajają się do pierwszych wyzwań życiowych - egzaminów.  Pójście do liceum nie jest więc dla nich wstrząsem. 

A może – wprost przeciwnie – przejście z gimnazjum do liceum jest szokiem i ogromnym wyzwaniem? Może tu inaczej się prowadzi lekcje i  inne są wymagania? Może tu już nie prowadzi się ucznia  za  rękę  i  stawia  się go   wobec codziennych wyzwań? Wracam więc do pytania: co z tym gimnazjum?

Albert

Grafika:
http://a.wpimg.pl//a/f/jpeg/27610/468uczniowiezadowoleni.jpeg
http://d.webgenerator24.pl/k/r//6p/cp/lhs8rf8c44gsgskc4s8k0o00cs0.600.jpg

73 komentarze:

  1. Moim zdaniem nie powinno być gimnazjów, ponieważ w gimnazjum powtarza się dużo wiadomości z podstawówki, a w liceum powtarza się wiadomości z gimnazjum. Dla mnie jest to strata czasu. Ciągle powinniśmy uczyć się nowych rzeczy. Czteroletnie liceum też na pewno lepiej przygotuje do matury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli gimnazjum było dla Ciebie startą czasu i piszesz, że powinniśmy uczyć się nowych rzeczy, to dlaczego sam nie zacząłeś się ich uczyć? Przecież czasu było dużo, a wiedza była i jest łatwo dostępna.

      Usuń
    2. Też jestem podobnego zdania. W liceum nie byłoby tego popędu na lekcjach "aby wyrobić się z podstawą programową" oraz mielibyśmy jeszcze rok do przygotowania się do matury.

      Usuń
  2. Zdecydowanie jestem przeciwna istnieniu gimnazjów. Autor postu zwrócił uwagę na "samowolkę" i poczucie bycia "dorosłym" wśród gimnazjalistów. Jest to zarówno zabawne jak i przerażające. Uczniom wydaję się, ze bycie "tym dorosłym" jest bardzo ciekawe, a nawet wprost ekscytujące i pozwala na próbowanie wszystkiego, co oferuje świat. Potwierdzają to statystyki policyjne, które prezentował nam nauczyciel na jednej z lekcji. Nie jest to zbyt ciekawy okres w życiu, a powrót do 8-letnich szkół podstawowych byłby lepszym wyjściem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Według mnie likwidacja gimnazjum nie jest złym pomysłem, a rok dłużej w liceum oznacza lepsze przygotowanie do matury.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uważam, że gimnazja powinni zlikwidować. Tak jak tu wyżej było wspomniane, trzyletnie liceum jest zbyt krótkie. Bardzo szybko trzeba realizować materiał, aby wyrobić się do matury.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gimnazja powinny zostać zlikwidowane. Uczniowie w gimnazjach mają o sobie wysokie mniemania. Jest świadomość wśród młodzieży, że jeśli są w gimnazjum to wszystko im wolno. Ponadto gimnazjum to dla większości tylko rozwiązywanie próbnych egzaminów. Kończąc 8-letnią podstawówkę i idąc do liceum, młodzież nie miałaby czasu na głupoty. Gimnazjom mówię NIE.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uważam,że gimnazjum wprowadziło wiele nowości, jednak czteroletnie liceum było lepszym pomysłem. Uczniowie mieli więcej czasu na powtórzenie materiału do matury.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uważam i zawsze uważałam gimnazjum za stratę czasu i nerwów. Pierwsza klasa to w większości powtarzanie materiału z podstawówki, trzecia - ćwiczenie testów gimnazjalnych, a buntownicze "dorosłe" środowisko nie ma dobrego wpływu na młodzież.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobne zdanie na ten temat. W gimnazjum nowych rzeczy dowiadujemy się głównie w drugiej klasie.

      Usuń
  8. Liceum z pewnością powinno być czteroletnie, człowiek miałby więcej czasu na naukę i nie mówiono by już, że to tylko kurs przygotowawczy do matury. Wielkim błędem było zlikwidowanie szkół zawodowych, ponieważ osoby które nie chciały szkolić się dalej, tylko zdobyć zawód, poszły do technikum obniżając przy tym ich poziom. Bardzo mała liczba osób z technikum zdaje maturę, a to błąd.

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że czteroletnie liceum nie byłoby złym pomysłem. Obecnie, nauczyciele są zmuszeni do realizowania materiału bardzo szybko, wręcz "gonienia" z nim. Sporo jest też powtórek wiadomości z gimnazjum, co dodatkowo skraca czas na przyswojenie i opanowanie tych z zakresu liceum. Można więc wysunąć wniosek, że liceum faktycznie stało się kursem przygotowującym do matury, nierzadko kursem szybkim i zbyt intensywnym.
    Co do zachowania młodzieży, nie wiem czy uległoby ono znacznym zmianom. Zawsze znajdą się jednostki, które nie będą zachowywać się jak należy, niezależnie jakiej szkoły będą uczniami. Jak słusznie zauważył autor posta, nie wszyscy w tym okresie są trudni wychowawczo, dotyczy to raczej mniejszości.
    Tak czy inaczej, uważam, że czteroletnie liceum byłoby korzystnym rozwiązaniem przede wszystkim ze względu na bardziej dokładne przygotowanie do matury.

    OdpowiedzUsuń
  10. Gimnazjum wcale nie jest takie złe, ale potrzebuje kilka poprawek. Moim zdaniem, wystarczy zmienić materiał nauczania, na taki który nie będzie polegał na wiecznym powtarzaniu. Dobrym pomysłem byłoby także wprowadzenie zajęć ułatwiających wybór kierunku dalszego nauczania. A rozszerzenia w liceum powinny zaczynać się już od 1 klasy.

    OdpowiedzUsuń
  11. +McKonduktor15 maja 2016 06:08

    Gimnazjum to jedynie wydatek na nauczycieli (i obsługującą je administrację), którzy w ramach cudownego programu nauczania w 1 klasie powtarzają materiał z podstawówki, w 2 uczą czegoś nowego, ale nie za dużo, a w 3 klasie skupiają się wyłącznie na powtarzaniu do nic nieznaczącego egzaminu gimnazjalnego. Te 3 lata nauki jest według mnie czasem absolutnie zmarnowanym.

    OdpowiedzUsuń
  12. +poprostukacper15 maja 2016 06:37

    Uważam, że w liceum człowiek powinien uczyć się dla samego zdobycia wiedzy, a nie tylko po to, aby dobrze napisać maturę. Dodatkowy rok nauki na pewno byłby w tym pomocny.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uważam, że wprowadzenie gimnazjum to nie był najlepszy pomysł. O wiele lepsze było 8-letnie nauczanie w szkole podstawowej i 4 lata liceum. Uczeń tylko raz zmienia szkołę i na pewno bardziej koncentruje się na nauce, niż na nowym otoczeniu...

    OdpowiedzUsuń
  14. Sądzę, że powinniśmy wrócić do tych lat, kiedy funkcjonowały ośmioletnie klasy. Kończąc gimnazjum musimy podjąć decyzję w jakim kierunku będziemy dalej się edukować. Jest to moim zdaniem zbyt szybkie podejmowanie decyzji, ponieważ w wieku 16 lat jeszcze tak do końca nie wiemy co będziemy robić za kilka lat. Czteroletnie licea byłyby dobrym rozwiązaniem, ponieważ mielibyśmy więcej czasu na przygotowanie się do matury.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem za zlikwidowaniem gimnazjum oraz przywróceniem 4 letniego liceum, oznaczajacego lepsze i dokładniejsze przygotowanie do matury.

    OdpowiedzUsuń
  16. Również popieram pomysł zlikwidowania gimnazjum.Przywrócenie ośmioletniej szkoły podstawowej być może zniwelowałoby powszechny problem buntu wśród gimnazjalistów,a co najważniejsze-solidniej przygotowałoby ich do pójścia do liceum,które również dzięki wydłużeniu nauki o rok dużo lepiej przygotowałoby ich do matury.

    OdpowiedzUsuń
  17. #Mateusz_Zamo15 maja 2016 09:47

    Dla mnie czteroletnie liceum byłoby lepszym rozwiązaniem- oznaczałoby dokładniejsze przygotowanie do egzaminu maturalnego

    OdpowiedzUsuń
  18. Moim zdaniem, gimnazja powinny zostać zlikwidowane. Młodzi ludzie bardzo często czują się zbyt dorośle jak na swój wiek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zupełności się zgadzam, znam to z własnego doświadczenia z gimnazjum, gdzie większość moich rówieśników właśnie tak się zachowywała. Wiem również z opowiadań rodziców, że dawniej kiedy była 8 letnia podstawówka tak nie było.

      Usuń
  19. #olamazurek32115 maja 2016 10:01

    Wolałabym chodzić do liceum 4 lata, byłoby więcej czasu na przygotowanie się do matury.

    OdpowiedzUsuń
  20. @julkazwiernik15 maja 2016 10:11

    jestem zdania, że zlikwidowanie gimnazjum to dobra decyzja, ponieważ w ciągu czterech lat spędzonych w liceum możemy lepiej przygotować się do egzaminu, który tak naprawdę decyduje o naszej przyszłości czyli do matury. W liceum jesteśmy kształceni na konkretny kierunek, mamy rozszerzenia z przedmiotów które nas interesują i z którymi chcielibyśmy związać swój zawód.

    OdpowiedzUsuń
  21. Sądzę, że gimnazjum wcale nie jest nam potrzebne. Tak jak wspomniano w poście, osoby kończące podstawówkę a idące do gimnazjum, diametralnie się zmieniają. Myślą, że świat jest ich, mogą robić co chcą, bo "w końcu to nie podstawówka, heloł". Takie osoby wpadają w złe nawyki, zmieniają im się wartości życiowe- z tych co im wpoili rodzice (nauka jest najważniejsza) w te, które bardzo źle wpływają na ich zdrowie i stan emocjonalny (najważniejsze są używki, związki i wszystko inne ale nie nauka). Jestem za likwidacją gimnazjum, a wprowadzeniem czteroletniego liceum. Kończąc ósmą klasę podstawówki, nagle pojawia się środowisko naprawdę już dorosłych osób i dlatego nawyki takich osób byłyby bardziej wartościowe i dojrzałe.

    OdpowiedzUsuń
  22. Uważam, że likwidacja gimnazjum jest bardzo dobrym pomysłem. Rok dłużej w liceum przygotowałby nas lepiej do matury.

    OdpowiedzUsuń
  23. Moim zdaniem ważniejsze jest liceum i dodatkowy rok przygotowań do matur niż istnienie gimnazjum. Przecież matura jest fundamentem do dalszej edukacji i wszystko od niej zależy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Trudno jednoznacznie stwierdzić słuszność wprowadzenia gimnazjum, ponieważ zawiera ono tyle zalet, co i wad. Uważam jednak, zgadzając się z powyższymi komentarzami, że to zbędny stres i problemy. Po 3 latach zmienić otoczenie na kolejne 3 lata, to tak jakby wypadać z życiowej karuzeli co raz i to boleśnie, bo wpływa to znacząco na psychikę młodego człowieka, co za tym idzie, zmienia jego postrzeganie świata i ludzi, czyli zmienia jego przyszłość i umiejętność wyboru.

    OdpowiedzUsuń
  25. Moim zdaniem likwidacja gimnazjum to bardzo dobra decyzja. Uczniowie mieliby więcej czasu do nauki, a po 4-letnim liceum lepiej przygotowywaliby się do matury. Także nauczyciele nie musieliby szybko realizować materiału, ale omawiać go wolniej i dokładniej.

    OdpowiedzUsuń
  26. moim zdaniem 4-letnie liceum byłoby o wiele lepszym rozwiązanie. Dodatkowo obecnie marnujemy jeden rok z 3-letniego liceum na kończenie materiału z gimnazjum. W takiej sytuacji w ciągu 2 lat trzeba opanować szeroki materiał z przedmiotów rozszerzonych. Tempo jest zawrotne i obecny program nauczania potrzebuje wielu zmian.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą w 100% :)
      Uczniom zależy teraz bardziej na ocenach niż na wiedzy jaką zdobędą i to jest jednen z podstawowych błędów w programie nauczania.

      Usuń
  27. Ośmioletnia podstawówka i czteroletnie liceum nie są złym pomysłem. Dodatkowy rok w szkole średniej z pewnością ułatwi skrupulatniejszą i dokładniejszą realizację materiału oraz lesze przygotowanie do matury. Poza tym uczeń kończący gimnazjum jest stawiany przed niełatwym, i moim zdaniem przedwczesnym, wyborem dalszej ścieżki edukacyjnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Poza tym uczeń kończący gimnazjum jest stawiany przed niełatwym, i moim zdaniem przedwczesnym, wyborem dalszej ścieżki edukacyjnej. "
      W systemie 8/4 uczeń rok szybciej będzie musiał podjąć decyzje.

      Usuń
  28. Moim zdaniem zlikwidowanie gimnazjum jest dobrym pomysłem, ponieważ przez 3 lata uczeń jest przygotowywany tylko do tego by dobrze napisać testy gimnazjalne. Dodatkowy rok liceum pozwoliłby na spokojniejsze i dokładniejsze przygotowanie do matur.

    OdpowiedzUsuń
  29. Likwidacja gimnazjum jest bardzo dobrym pomysłem. Zmiana środowiska, otoczenia dla osób w tak młodym wieku może się źle zakończyć, ponieważ dzisiejsza młodzież czuje się zbyt dorosła. Dodam, że jeden rok w liceum dłużej pozwala na lepsze przygotowanie się do matury. Tutaj jednak zadaje pytanie czy liceum nas rozwija, czy tylko pozwala zdać egzaminy?

    OdpowiedzUsuń
  30. Według mnie gimnazjum jest stratą trzech lat. Będąc szczerym, znaczna większość nauczycieli w gimnazjum nie angażuje się w to, aby dobrze przygotować młodzież do dalszej nauki. Najzabawniejsze jest to, że gdy już przyjdziemy do Liceum to różnica jest ogromna. Musimy zrobić teoretycznie czteroletni materiał w niecałe trzy lata. Bez dobrego gimnazjum, a raczej dobrego nauczyciela i naszych chęci, możemy nie dać rady. Pamiętajmy, że zostaje jeszcze zawodówka... z której wyśmiewają się prawie wszyscy, ale to już nie nasza wina.

    OdpowiedzUsuń
  31. Moim zdaniem, gimnazja powinny być zamknięte ponieważ są osoby, które nie chcą ,,doświadczyć wszystkiego na własnej skórze" a są zmuszane przez innych do robienia tego. Gimnazja psują wielu dobrych ludzi...a 4 letnie liceum niosło by za sobą same korzyści i może wtedy liceum przestano by brać jako kurs przygotowujący do matury.

    OdpowiedzUsuń
  32. Moim zdaniem Gimnazja powinny zostać, ale zmieniłbym program nauczania. Zazwyczaj najwięcej osób komentuje tę sprawę bez wiedzy o rzeczywistym stanie edukacji, konsekwencji działań(Polska...) i koszcie reformy. Zapewne prędzej czy później edukacje też spotka #dobrazmiana...

    OdpowiedzUsuń
  33. Z jednej strony gimnazjum jest dobre, jednak patrząc na liceum i wymagania jakie stawiają nauczyciele są zupełnie inne niż te w gimnazjum. Dopiero w szkole średniej zaczynają się rozszerzenia przedmiotów i przez to jest mniej czasu na przygotowanie się do egzaminów maturalnych. Moje odczucia związane z gimnazjum były nieprzyjemne, zmarnowane 3 lata.

    OdpowiedzUsuń
  34. Jeśli chodzi o kwestię zlikwidowania gimnazjów to jestem za, aczkolwiek moim zdaniem lepiej byłoby, gdyby te pieniądze zostały przeznaczone na podwyższenie poziomu nauczania(we wszystkich poziomach szkół), a najlepiej gdyby gimnazja w ogóle nie powstały.

    OdpowiedzUsuń
  35. Moim zdaniem likwidacja gimnazjów to najlepsze rozwiązanie. Wówczas uczniowie 4-letniego liceum mogliby lepiej przygotować się do matury, a także mieliby więcej wolnego czasu dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  36. Likwidacja gimnazjum może być dobrym rozwiązaniem. Cztery lata szkoły średniej byłyby o wiele korzystniejsze niż 3. Lepsze przygotowanie do matury i więcej godzin na zrealizowanie materiału znacznie ułatwi edukację. Jednak nie oznacza to, że wszystkie gimnazja mają negatywny wpływ lub są złym systemem. Pozwalają na podejmowanie pierwszych samodzielnych decyzji, na przykład wybór szkoły w dość młodym wieku.

    OdpowiedzUsuń
  37. Myślę, że gimnazja powinny być zamknięte. 4-letnie licea umożliwiały uczniom na spokojnie i dokładnie zapoznać się z materiałem, zupełnie bez pośpiechu. Wtedy szkoła nie była kursem przygotowawczym do matury, ale przede wszystkim miejscem pełnym wspomnień.

    OdpowiedzUsuń
  38. Miło wspominam lata spędzone w gimnazjum. Do szkoły dojeżdżałam tzw. gimbusem i nie odczułam tak drastycznej zmiany środowiska. Poznałam tam wielu pozytywnych ludzi więc trudno mi stwierdzić czy likwidacja gimnazjów jest dobrym pomysłem.Inni uważają,że to najlepszy pomysł gdyż w gimnazjach młodzież staje się w swoim mniemaniu dorosła.Popadają w kłopoty,piją ,palą... Moim zdaniem takie problemy pomimo likwidacji gimnazja cały czas będą.

    OdpowiedzUsuń
  39. Jestem za likwidacją gimnazjów, ponieważ to tylko strata czasu, który można lepiej wykorzystać. Dodatkowy rok w liceum przygotowałby lepiej do matury.

    OdpowiedzUsuń
  40. Pomysł przywrócenia czteroletniego liceum jest bardzo dobry. Obecnie materiał jest robiony zbyt szybko, dodatkowy rok pozwoliłby zmniejszyć ilość stresu i lepiej opanować materiał.

    OdpowiedzUsuń
  41. Uważam, że gimnazjum jest zbędne. Lepiej jak była 8 letnia podstawówka i 4 letnie liceum. Młody człowiek, którego psychika dopiero się rozwija, byłby narażony na mniejszy stres,-który jest związany z egzaminami- a jak wiadomo stres to główny powód wielu chorób. Dłuższe liceum oznacza dokładniejszy tryb nauki, a co za tym idzie, lepiej zdana matura i szczęśliwszy człowiek :).

    OdpowiedzUsuń
  42. Uważam, że poprzedni system kształcenia, czyli czteroletnie licea były korzystniejsze dla uczniów. Wiedza z innych przedmiotów niż maturalne nie była tak skondensowana i uczeń miał większą możliwość podejmowania życiowych decyzji o wyborze zawodu.

    OdpowiedzUsuń
  43. Moim zdaniem powrót do systemu nauczania 8+4 jest bardzo dobrym pomysłem. Czteroletnie liceum zapewniłoby spokojniejsze i lepsze przygotowanie do matury i studiów. Bardzo chciałabym, żeby szkoła podstawowa trwała nieprzerwanie 8 lat. Po rozmowie z rodzicami, zazdroszczę im, że mogli uczyć się w takim systemie. W przeciągu tych 8 lat nawiązali znajomości i przyjaźnie trwające do dziś! A obecnie? Ledwo klasa zdąży się zintegrować, a już trzeba zmieniać szkołę. Może gdybyśmy powrócili do starego rozwiązania, to zmniejszyłyby się także problemy wychowawcze młodzieży, gdyż po wielu latach znajomości ( od początku w tej samej klasie) nie byłoby aż tak silnej potrzeby pokazania się, "popisu" w poszukiwaniu akceptacji grupy?

    OdpowiedzUsuń
  44. Gdy przerabia się materiał przeznaczony na 4 lata w 3 lata, wtedy uczeń może nie dać rady porządnie uczyć się z każdego przedmiotu (a jest ich aż 15), dlatego uczeń kalkuluje, które przedmioty są bardziej warte nauki, a które może odstawić na dalszy plan, żeby nie powiedzieć olać. Jest to niekorzystne zjawisko, które powoduje, że system nauczania mija się z celem.

    OdpowiedzUsuń
  45. Zgadzam się, że gimnazjum zamiast uczyć nas prawdziwej wiedzy, pokazuje nam jak zdać egzamin gimnazjalny, który w większości jest testem wyboru. Moim zdaniem 4-letnie liceum byłoby lepszym rozwiązaniem, wtedy uczniowie mogliby poświęcić więcej czasu na swoje pasje i zainteresowania. Czteroletnie liceum byłoby także dobrym rozwiązaniem jeżeli chodzi o opanowanie materiału z przedmiotów maturalnych. Trzy lata (a raczej dwa) to bardzo krótki okres na zrealizowania takiego ogromu materiału.

    OdpowiedzUsuń
  46. Zdecydowanie jestem za likwidacją gimnazjów. Testy gimnazjalne stresują gimnazjalistów. Dość szybkie opanowanie materiału mogą stresować uczniów. Wolałabym żeby wprowadzili 4 lata liceum, bądź 5 lat technikum, ponieważ byłby dłuższy czas i lepsze przygotowanie do matury.

    OdpowiedzUsuń
  47. Myślę, że zamknięcie gimnazjum byłoby dobrym pomysłem. Uczniom kończącym podstawówkę wydaje się, że są już bardzo dojrzali, bo przecież są w gimnazjum. Sam tego doświadczyłem. Wolę nawet wspominać swoich zachowań w pierwszej klasie gimnazjum, bo z perspektywy czasu wiem, że były one głupie. Uważam, że to wszystko miesza dzieciom w głowie i wydaje im się, że są dorośli.

    OdpowiedzUsuń
  48. Usłyszałam kiedyś opinię, że gimnazjum jest zrobione po to, aby młodzież "się wyszalała" (bo trwa akurat w ich okresie buntu). A co z tymi, którzy nie mają potrzeby lub nie chcą korzystać z szaleństwa?
    W gimnazjum miałam dobre wyniki, mimo że nie musiałam się bardzo przykładać. Przez 3 lata nauki ani razu nie sprawdzono mi pracy domowej z matematyki, więc po prostu jej nie robiłam (czego teraz żałuję). Rozumiem, że szkoła musi dostosować poziom do każdego ucznia, ale według mnie za mało wymagali. Przez podstawówkę i gimnazjum nie wykształciłam w sobie nawyku uczenia się i teraz mam poważny problem.

    OdpowiedzUsuń
  49. Myślę że przywrócenie czteroletniego liceum to bardzo dobry pomysł. Obecnie musimy gonić z programem jak szaleni, a materiał którego się od nas wymaga, jest tak obszerny, że trudno sobie z nim poradzić. Podczas czterech lat realizowania materiału, opanowalibyśmy go dokładniej i spokojniej. Nie wywierałby on aż takiej presji, przez którą wiele nastolatków wpada w depresje, bo sobie z nim nie radzi. Gimnazjum wspominam bardzo dobrze i miło, jednak przeskok z niego do liceum był ogromny.
    Myślę też, że problemy związane z piciem, paleniem itd nie znikną wraz z likwidacją gimnazjów, ale z pewnością ułatwi ona funkcjonowanie w liceum.

    OdpowiedzUsuń
  50. Tak jak większość moich poprzedników, opowiadam się w stu procentach za likwidacją gimnazjów i czekam na to jak na gwiazdkę ;) Każdy z argumentów wyżej wymienionych ma wiele słuszności i pod każdym mogłabym się podpisać. Być może to właśnie reforma szkolnictwa "naprawiłaby" znaczną część dzisiejszej młodzieży, która się niestety marnuje. To prawda, zmiany nie będą szybkie ani łatwe, ale politycy powinni zrozumieć, że jeśli tak dalej pójdzie, to Polska stanie w ruinie, bo młodzi Polacy nie będą w stanie jej służyć - bo i czym, jeśli zabraknie im wiedzy i zapału?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga @Łapo czytając twój ale też i inne komentarze, chciałbym zwrócić uwagę na to że rozwiązanie gimnazjów mogło by "nieco" uszczuplić budżet państwa a pracujących w nich nauczycieli naraźić na utratę pracy, dlatego właśnie, moim zdaniem politykom jest ciężko zabrać się za ten temat.

      Usuń
  51. Popieram czteroletnie licea. Dodatkowy rok na przygotowanie do matury z pewnością poprawiłby jej wyniki. Gimnazjum pod wieloma względami jest stratą czasu i niejakim absurdem, ale czytając komentarze, odnoszę wrażenie, że jest trochę nad wyraz atakowane, porównywane z kręgami piekielnymi, niemalże.
    Istnienie bądź nie istnienie gimnazjów nie ma, w mojej opinii, większego przełożenia na zachowanie młodzieży. Bądźmy szczerzy, bez gimnazjów znaleźlibyśmy inne wyznaczniki "dorosłości". Już teraz tak jest. Uczniowie 4-5 czujący się lepsi od młodszych kolegów, uczniowie 6. klasy nazywający samych siebie "królami szkoły". Tak samo sytuacja ma się z trzecią klasą gimazjum. Niezależnie od systemu, człowiek będzie szukał powodów do poczucia się lepszym od ogółu.
    Obwinia się też gimnazja o wzrost przestępczości wśród nieletnich, nałogów i tym podobnych. Gimnazjum skończyłem, nałogów nie mam. Może pora winą obarczyć raczej zmiany w wychowywaniu czy łatwiejszy dostęp do niekoniecznie-dobrych autorytetów? (serwowanych nam, niestety, nawet w mediach).
    Oczywiście, zmiana środowiska pobudza do zmian, ale zaszły by one tak czy inaczej, ze względu na okres dojrzewania. Może troszkę mniej gwałtownie, ale nie popadajmy w obłęd.
    Wracając do istoty sprawy - usunięcie gimnazjów jest pomysłem jak najbardziej dobrym, ale wiązałoby się ze sporym zamieszaniem. Zamknięcie części placówek, zwolnienie wielu ludzi itp. Jest to jednak ryzyko, które, uważam, warto podjąć w ramach usprawnienia naszego systemu edukacji. Nauka i ciężka praca prowadzą do sukcesu, więc warto im trochę pomóc.

    OdpowiedzUsuń
  52. Według mnie gimnazja są stratą czasu. Lepsze byłyby ośmioletnie podstawówki i czteroletnie licea.

    OdpowiedzUsuń
  53. Gimnazjaliści, to prawda, myślą, że są dorośli i na dużo sobie pozwalają. Niestety, chcąc nie chcąc my również jesteśmy absolwentami gimnazjów. Jedną z wielu prawd, ukazanych w poście jest z pewnością ta, że głównym celem nauki w gimnazjum jest poprawne wypełnienie testu. Nie zgadzam się jednak ze stwierdzeniem, że każda zmiana środowiska jest trudna, zwłaszcza w okresie dojrzewania. Uważam, że zmiana szkoły (o ile nie jest zbyt częsta) nie wpływa negatywnie na młodego człowieka. Znam ludzi, którzy chodzą do jednej klasy od dziewięciu lat i wcale nie czują się z tym dobrze. Oczywiście nie mówię tu o prawdziwych przyjaźniach, które trwają wieki :)

    OdpowiedzUsuń
  54. czytam te wszystkie komentarze i śmiech mnie zbiera, nie... raczej duże zdziwienie, jak wszyscy nic nie wiedzą co się wokół nich dzieje: "moim zdaniem powinno się zlikwidować gimnazja, gimnazja są złe i takie tam ble ble ble". Moi drodzy wbijcie to sobie raz na zawsze do głowy, że LIKWIDACJI GIMNAZJÓW NIE BĘDZIE!!! A czemu? BO KLER SIĘ NIE ZGODZIŁ!!! GIMNAZJA ZOSTAJĄ, są natomiast projekty, żeby wydłużyć czas nauki w gimnazjum do czterech za nawet do pięciu lat. I tyle w temacie, reszta to czcza dyskusja!

    OdpowiedzUsuń
  55. Jestem za likwidacją gimnazjów.Uważam,że nie powinny one w ogóle powstać.Gimnazja nie przygotowują uczniów do przejścia w następny etap edukacyjny jakim jest szkoła średnia.Znam wielu młodych ludzi,którzy nie umieli w pełni odnaleźć się w tym nowym środowisku,byli zagubieni.

    OdpowiedzUsuń
  56. Uważam że gimnazja nie spełniają swej roli. Powinny być przygotowaniem do nowego etapu nauki, ale w rzeczywistości każdy bez trudu zdaje w gimnazjum. A co potem? Czy chodzi nam o to, by osoby słabsze/niechętne do nauki które ,,prześliznęły się" w gimnazjum,w szkole średniej nie posiadały żadnej wiedzy? Przecież nie na tym powinien polegać system edukacji. Uważam że po ukończeniu gimnazjum uczeń powinien bez większych problemów być w stanie nauczyć się na każdą pracę pisemną i po ukończeniu szkoły średniej zdać maturę/egzamin zawodowy. Taka jest moja opinia.

    OdpowiedzUsuń
  57. dla mnie gimnazjum było nowym środowiskiem. poznałam wiele nowych osób i dzięki temu zmieniłam trochę swoje zachowanie, tak samo jest teraz w liceum. oczywiście są plusy i minusy gimnazjów, a ja sama nie wiem po której stoję stronie. osobiście nie chciałam iść do gimnazjum i wolaąłm zostać w podstawówce, ale patrząc wstecz nie żałuję tych trzech lat gimnazjum.

    OdpowiedzUsuń
  58. Okres gimnazjum był dla mnie czasem zawierania nowych znajomości i poznawania całkiem innego otoczenia.
    Mile wspominam te 3 lata i uważam że likwidacja gimnazjum nie jest potrzebna. Jednak okres liceum powinien zostać przedłużony do 4 lat.

    OdpowiedzUsuń
  59. Gimnazja nie są wcale takie złe. Problem tkwi w programie. Jak już wspomnieli niektórzy powyżej, pierwsza i trzecia klasa jest straconym czasem. według mnie gimnazjum powinno trwać dwa lata i liceum 4 lata. wtedy może w liceum nauka przybrałaby normalne tempo.

    OdpowiedzUsuń
  60. Jestem za likwidacją gimnazjów.Uważam,że nie powinny one w ogóle powstać. Głównym celem nauki w gimnazjum jest poprawne wypełnienie testu zamiast przygotowania do nauki w szkole średniej. Znam wielu młodych ludzi,którzy nie potrafili się odnaleźć w nowym środowisku.

    OdpowiedzUsuń
  61. Zgadzam się z opinią, że gimnazja to "niewypał". Jednak powrót do starego systemu i kolejna reformacja będzie za bardzo kosztowna.

    OdpowiedzUsuń
  62. @kamil.skwarylo19 maja 2016 12:32

    Moim zdaniem, gimnazja są bez sensu i jestem za ich likwidacją.Uważam, że teraz, gdy młody człowiek wychodzi z podstawówki do gimnazjum, przeżywa stres z powodu "egzaminów gimnazjalisty" oraz gdy już trafi do gimnazjum, to zamiast iść z materiałem do przodu i uczyć się czegoś dalej, powtarza to, co było w podstawówce i to ma być dla dobra ucznia?

    OdpowiedzUsuń
  63. Uważam,że gimnazja powinny zostać zlikwidowane.Czteroletnie licea pozwolą lepiej przygotować się do matury,która jest o wiele ważniejszym egzaminem niż egzamin gimnazjalny.Program nauczania w gimnazjach głownie skupia się na udoskonalaniu technik rozwiązywania testów gimnazjalnych.To nie przyczynia się do rozwoju uczniów.

    OdpowiedzUsuń
  64. Czytając komentarze, zauważyłam jak wiele osób zgadza się z tym, że likwidacja gimnazjum to dobry pomysł. Ja mam mieszane uczucia co do tej kwestii. Trójka mojego rodzeństwa kształciła się jeszcze za czasów ośmioklasowej podstawówki i czteroletniego liceum. Zawsze im tego zazdrościłam, ponieważ trochę obawiałam się po tych sześciu latach szkoły podstawowej zmienić otoczenie, zacząć uczyć się w nowej szkole. Uważałam, że gimnazjum to ,,niepotrzebny wynalazek". Jednak z drugiej strony to, czego się obawiałam okazało się zupełnie bezpodstawne, ponieważ w gimnazjum poznałam wspaniałe osoby, a nowe otoczenie miało na mnie dobry wpływ. Co do samej edukacji, myślę, że gimnazjum nie jest najlepszym pomysłem i sądzę, że jego likwidacja mogłaby mieć dużo pozytywnych skutków. Jednak patrząc na sytuację nauczycieli uczących w gimnazjach i to, że osiem lat dzieci spędzałyby ciągle w tym samym towarzystwie, można się nad tym poważnie zastanowić. Czy takie osoby, byłyby gotowe na zmianę szkoły, otoczenia, wymagań po tylu latach uczenia się w jednym miejscu?

    OdpowiedzUsuń
  65. (i)Marcelina26 maja 2016 14:20

    Uważam, że gimnazja nie powinny nigdy powstać. Ciągłe zmiany szkół źle wpływają na naszą edukację. Ponadto 3 lata w liceum to za mało aby dobrze przygotować się do matury.

    OdpowiedzUsuń
  66. Według mnie gimnazjum powinno być zlikwidowane. We wcześniejszych czasach było lepiej, gdzie była podstawówka i potem od razu szkoła średnia.

    OdpowiedzUsuń