„Mistrzowie Słowa”
Kultura języka zaczyna się tam,(…)
gdzie ludzie nie tylko mówią,
lecz zastanawiają się na tym, jak mówią.
(Stanisław Szober)
11 lutego w naszym Liceum odbył się II etap Konkursu Polonistycznego „Mistrzowie słowa”. W kategorii szkół ponadpodstawowych I miejsce zajęła Małgorzata Krzysiak z klasy 2d, która wypowiedziała się na temat wpływu internetu na komunikację oraz postrzeganie rzeczywistości.
Szanowna Komisjo, Drodzy Słuchacze!
Internet to medium, które umożliwia nam łatwy dostęp do wszelkich informacji, szybkie komunikowanie się z ludźmi z całego świata czy wyrażanie własnej opinii i dyskutowanie o poglądach. Niemal codziennie słyszymy w naszym otoczeniu: przeczytałem wczoraj w Internecie ciekawy artykuł czy sprawdzę w Internecie poprawną pisownię tego słowa. Internet stał się więc integralną częścią współczesnego życia, czego skutkiem jest wytworzenie się cyfrowego slangu, często niezrozumiałego dla osób postronnych oraz zmiana postrzegania rzeczywistości, szczególnie przez młodzież.
Postępujący rozwój technologiczny sprawia, że we współczesnym języku polskim występuje wiele anglicyzmów, czyli wyrazów, wyrażeń lub struktur składniowych zapożyczonych z języka angielskiego. W sieci możemy spotkać słowa takie jak cringe - żenada, stream - transmisja na żywo, viralowy - szybko zdobywający ogromną popularność, content - treści czy vibe, czyli klimat, atmosfera. Z zapożyczeń powstają też akronimy, które usprawniają przekazywanie myśli w sieci. Przykładami mogą być: idk (I don’t know) – nie wiem, imo (in my opinion) – moim zdaniem, YOLO (You Only Live Once) - używane w kontekście podejmowania ryzykownych decyzji oraz tbh (to be honest) – szczerze mówiąc.
Do szybkiego wyrażania emocji internautom służą natomiast emotikony, czyli graficzne symbole tworzone z liter, cyfr i znaków interpunkcyjnych. Podkreślają one intencje napisanych słów, a czasem nawet je zastępują. Na przestrzeni ostatnich lat najpopularniejszym emotikonem jest skrót ‘’XD’’, w którym litera X oznacza zamknięte oczy, a D usta otwarte ze śmiechu, co razem tworzy śmiejącą się twarz.
Media społecznościowe są także dynamicznym miejscem, w którym nieustannie pojawiają się neologizmy, ważne elementy kreatywności językowej występującej w nowych mediach. Wiele z nich to neologizmy zapożyczone, głównie pochodzenia angielskiego, często dostosowane do polskiego systemu językowego, np. skrolować oznacza przewijać treści na ekranie, lagować się – zacinać się, folołować – obserwować czyjś profil w mediach społecznościowych oraz lajkować, czyli dawać polubienie pod postem lub komentarzem. Obok nich funkcjonują neologizmy semantyczne, czyli wyrazy już istniejące, które w języku Internetu zyskują nowe znaczenia - blok to już nie tylko budynek mieszkalny, ale również ograniczenie dostępu użytkownikowi do naszego konta online.
Wielu naukowców wskazuje, że język Internetu cechuje się niedbałością. Coraz więcej osób rezygnuje ze stosowania znaków diakrytycznych oraz z rozpoczynania zdań wielką literą - nie wciskają więc dodatkowych klawiszy, aby zaoszczędzić czas. Internauci odchodzą również od stosowania znaków interpunkcyjnych pełniących funkcję składniową - w zamian nadali im funkcję emocjonalną. Postawienie kropki na końcu nieformalnej wiadomości jest postrzegane jako sygnał pasywnej agresji lub ucięcia tematu. Napisanie okej oznacza neutralną zgodę na coś, natomiast okej. postrzegane jest jako oschłe i kończące rozmowę. Zjawisko to zostało potocznie nazwane kropką nienawiści.
Internet nie jest natomiast medium, które powoduje zmiany tylko w komunikacji. Korzystanie z Internetu znacząco wpływa na samego człowieka – jego postrzeganie rzeczywistości, kontakt z nią czy sposób myślenia. Jeszcze kilkanaście lat temu młodzi ludzie postrzegali życie jako szereg następujących po sobie celów - ukończenie dobrej szkoły, dostanie się na wymarzone studia, rozpoczęcie wysoko płatnej pracy w znanej firmie. Jednak współcześnie młodzież, która dorastała z Internetem, często postrzega rzeczywistość jako zbiór osobnych, niepołączonych wydarzeń. Zamiast widzieć powiązania między nimi, ich przyczyny i skutki, skupiają się głównie na tym, co dzieje się w danym momencie. Tak postrzegana rzeczywistość staje się chaotycznym zbiorem przeżyć, którym trudno jest nadać jakikolwiek głębszy sens.
Internet spowodował również niechęć do samodzielnego myślenia i poszukiwania informacji w świecie realnym. Zamiast pójścia do biblioteki czy sięgnięcia do encyklopedii, wybieramy skorzystanie ze sztucznej inteligencji, która w zaledwie kilka sekund przekaże nam w zasadzie te same informacje, których musielibyśmy szukać w książkach. Ma to związek z wpływem Internetu na koncentrację. Zalewa on mózg ciągłymi impulsami, co przebodźcowuje układ nerwowy i zwiększa hormon stresu, obniżając tym samym aktywność kory czołowej, odpowiedzialnej za zdolność skupienia. Z badań przeprowadzonych przez Uniwersytet Kalifornijski w Irvine wynika, że w 2004 średni czas skupienia uwagi wynosił 150 sekund, w 2012 - 75, a w 2023 zaledwie 47! Dlatego właśnie coraz więcej osób ma problem z osiągnięciem celu, który wymaga wysiłku intelektualnego, a rezultat nie będzie natychmiastowy.
Internet jako nowe medium, znacząco wpłynął więc na różne aspekty naszego życia. Komunikacja w mediach społecznościowych ma być szybka i skuteczna, przez co popularne stało się lekceważenie zasad poprawnej pisowni oraz używanie akronimów i emotikonów. Tworzenie neologizmów świadczy natomiast o tym, że język dostosowuje się do potrzeb użytkowników i zmienia wraz z rozwojem technologii. Mimo wielu pozytywnych skutków korzystania z Internetu, nie należy zapominać o jego negatywnym wpływie na życie człowieka. Coraz więcej osób boryka się z problemem zniekształconego obrazu rzeczywistości i nieumiejętnością krytycznego myślenia, co prowadzi do trudności w zrozumieniu otaczającego nas świata. Dlatego tak ważne jest, aby zachować równowagę między rzeczywistością a światem online.
Zdjęcie wykonała: Maja Gil z klasy 1e


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz