3 stycznia 2026

Kącik motywacji

 

                 Szum w głowie

Stres to cena, jaką płacimy za próbę bycia idealnymi.

(Brene Brown)


Stres to taki niewidzialny pasażer, który potrafi rozsiąść się w naszej głowie bez pytania o pozwolenie. Nie ma konkretnego kształtu ani koloru, a mimo to potrafi ważyć tonę. Przychodzi nagle  albo skrada się powoli, aż w końcu człowiek czuje, że nie może złapać oddechu – nie fizycznie, ale wewnętrznie. Jakby coś uciskało go od środka. Często słyszę, że „wszystko będzie dobrze” i  „nie ma czym się przejmować”, ale wcale nie jestem tego pewna. A jeśli stres naprawdę mnie przygniata?

Zdarza się, że zaczyna się niewinnie. Na sprawdzianie  lub podczas odpowiedzi ustnej czujemy presję, żeby „dobrze wypaść”. Innym razem to coś bardziej osobistego – rozmowa, której nie chcemy przeprowadzić, atmosfera w domu, która zamiast dawać spokój, dokłada tylko więcej napięcia.  Albo próbujemy pogodzić za dużo rzeczy naraz: szkołę, relacje z innymi, swoje pasje i oczekiwania innych. I w końcu brakuje nam siły. Czasem nawet nie da się powiedzieć konkretnie, co jest nie tak.

Stres nie wybiera okazji. Może pojawić się tuż przed wystąpieniem na forum klasy, przed zawodami sportowymi, a nawet wtedy, gdy mamy po prostu gorszy okres. Czasami wystarczy jedno słowo, spojrzenie, jedno zdanie, które wytrąca nas z równowagi. A innym razem to nie jedno, tylko wszystko naraz- nieodebrane wiadomości, zaległości w szkole, brak snu, mętlik w głowie. I nagle czujemy, że jesteśmy przytłoczeni, mimo że próbujemy się uśmiechać, jakby wszystko było w porządku.

Niektórzy na stres reagują śmiechem, inni natomiast mogą tłumić emocje w sobie. Nie ma w tym nic złego, najważniejsze, żeby znaleźć na niego jakiś sposób.  Nie jest to takie proste, jak nam się może wydawać, ktoś może uporać się z nim od razu, a ktoś inny może przez dłuższy czas szukać metod, które pomogą mu opanować swoje emocje. Mnie zajęło to sporo czasu, próbowałam wielu metod, ale w końcu znalazłam to, co naprawdę mi pomaga. Jakie  stosuję sposoby na stres?

Po pierwsze, rozmowa – szczera, bez oceniania. Kiedy mam trudny czas, lubię rozmawiać z kimś, komu ufam. Czasami jest to koleżanka z klasy, czasem ktoś z rodziny. Dlatego mogę zwierzyć im się z moich problemów, a wiem, że oni nie zostawią mnie bez słowa wsparcia. Taka rozmowa pomaga mi spojrzeć na różne sytuacje z innej perspektywy, a nawet jeśli nie znajdziemy rozwiązania, to już samo to, że ktoś mnie wysłuchał, daje mi ulgę.

Pomaga mi też gotowanie. Mimo że nie jestem mistrzem kulinarnym, to czasami ugotowanie  albo upieczenie czegoś smacznego dla siebie lub dla innych, daje mi poczucie spokoju. Zamykam się w swoim kulinarnym świecie i  przez jakiś czas  nie myślę o problemach. Polecam ten sposób odstresowania.  

Każdy jest inny, dlatego niektórzy biegają, inni słuchają muzyki, a jeszcze inni po prostu śpią. Na pewno jednak nie można udawać, że nic się nie dzieje. Ciało i umysł mają swoje granice i jeśli ją zignorujemy, prędzej czy później się odezwą. Chodzi o to, żeby znaleźć coś, co uspokaja, kiedy czujemy, że wszystko nas przerasta. I nie musi to być coś wielkiego – czasem wystarczy kilka minut w ciszy albo obejrzenie odcinka ulubionego serialu. Najważniejsze, żeby znaleźć odpowiedni dla siebie sposób radzenia sobie ze stresem.

Cieszę się, że coraz częściej mówi się głośno o naszych emocjach i nie jest to już   temat tabu. Na przykład w naszej szkole odbywały się warsztaty edukacyjne, dzięki którym lepiej  zrozumiałam siebie oraz swoje emocje. Uświadomiłam sobie, że stres nigdy nie zniknie, zawsze będzie nam towarzyszył, ale możemy nauczyć się z nim żyć tak, żeby nie przejmował nad nami kontroli. Nie walczyć z nim, ale zrozumieć go i oswoić. Bo im lepiej siebie znamy, tym łatwiej nam będzie przetrwać  te trudniejsze chwile. Możemy się wszyscy nawzajem wspierać, mówić głośno, że nie wszystko gra - i to już jest krok w stronę ulgi.

Kasia

  

Grafika:

https://img.freepik.com/premium-wektory/czlowiek-odczuwajacy-stres-z-powodu-zbyt-duzej-ilosci-pracy_254969-2729.jpg?w=360

https://img.freepik.com/premium-wektory/plaska-ilustracja-kreskowkowa-zmeczonej-zestresowanej-kobiety-trzymajacej-glowe-w-bolu-frustracji-i-niepokoju_1150999-1038.jpg?semt=ais_hybrid&w=740&q=80