Jarmarki bożonarodzeniowe
Bożonarodzeniowy nastrój panował (…) już od początku grudnia
i wtłaczał człowieka w inną rzeczywistość,
w kolorowy bezczas wypełniony śpiewem
i zapachem korzennego ciasta.
(Magda Knedler)
Grudzień kojarzy się głównie ze Świętami Bożego Narodzenia, z rodziną przy wigilijnym stole oraz ze zbliżającym się Nowym Rokiem. Grudniowe Święta są poprzedzone jarmarkami bożonarodzeniowymi. To tradycja i atrakcja znana nie tylko w Polsce, ale i w innych krajach Europy. Jarmarki mają niepowtarzalną atmosferę – wszędzie czuje się duch świąt oraz zapach tradycyjnych, świątecznych potraw i woń igliwia.
W dzisiejszym poście skupię się na Striezelmarkt w Dreźnie oraz na bożonarodzeniowym jarmarku w Warszawie.
Jarmarki bożonarodzeniowe mają długą tradycję, której początki sięgają średniowiecza. Znane nam źródła przekazują, że najpierw – pod koniec XIII wieku - jarmarki odbywały się w Wiedniu, a stamtąd w XIV przywędrowały do Niemiec, gdzie się na dobre rozpowszechniły. Jednym z najbardziej sławnych jarmarków jest drezdeński Striezelmarkt, który jest organizowany od 1434 roku. Jego nazwa pochodzi od podłużnego, drożdżowego ciasta - strucli z marcepanem, bakaliami, kandyzowanymi owocami, makiem, potocznie zwanego Striezel (lub Stollen). Co jednak ciekawe, na pierwszych jarmarkach sprzedawano i kupowano tylko mięso. Handlarze układali mięso na deskach, a w późniejszych latach również na wozach. Pomysł na świąteczny jarmark okazał się sukcesem i w kolejnych latach oprócz mięsa sprzedawano również słodkie wypieki – w tym również Striezel. Zachowane dokumenty z XIV wieku nie zawierają niestety przepisu na to ciasto. Striezelmarkt w Dreźnie odbył się już 591 razy.
O drezdeńskim Striezelmarktu czytałem, na warszawskim jarmarku bożonarodzeniowym byłem osobiście. Odbywał się tuż obok Pałacu Kultury i Nauki. Już po wyjściu ze stacji metra można było poczuć świąteczny klimat, a także zapach różnych dań bądź grzanego wina. Pierwszą rzeczą, jaka rzucała się w oczy, był diabelski młyn, ozdobiony różnego rodzaju światełkami, który stał niemalże obok oświetlonego zielonym światłem budynku Pałacu Kultury i Nauki. Na placu postawiono 100 drewnianych domków, wszędzie lśniły świąteczne iluminacje, proponowano ozdoby choinkowe, regionalne specjały oraz rękodzieło. Teren przez Pałacem Kultury i nauki zamienił się w świąteczne miasteczko, a zielona iluminacja upodobniła pałac do choinki. Warszawski jarmark bożonarodzeniowy przyciągnął tłumy.
Stragany z rękodziełem to świetna okazja, by kupić ozdoby świąteczne oraz wesprzeć lokalnych twórców. Własnoręcznie wykonane ozdoby są oryginalne i niepowtarzalne, piękniejsze od tych, które oferują sklepy. Na warszawskim jarmarku znajdował się również stragan Poczty Polskiej, w którym można było kupić i wysłać świąteczną kartkę z życzeniami. Bożonarodzeniową atmosferę podkreślały również wybrzmiewające wokół kolędy oraz świąteczne piosenki, chociażby All I Want for Christmas Is You Mariah Carey lub Last Christmas zespołu Wham!
Według mnie, w dobie Internetu takie wydarzenia są bardzo dobrą okazją, by oderwać się od ekranu smartfona i żyć prawdziwym życiem. Atmosfera bożonarodzeniowego jarmarku sprawia, że człowiek ulega świątecznej atmosferze i nie myśli o cyfrowym świecie. Świąteczne piosenki, kolędy, bożonarodzeniowe potrawy – to prawdziwy przedsmak Świąt Bożego Narodzenia. A spacer wśród rozświetlonych stoisk warszawskiego jarmarku bożonarodzeniowego pozwala na chwilę zatrzymać się i poczuć ich magię.
Wszystkim Uczniom oraz Gronu Pedagogicznemu naszej szkoły życzę spokojnych, pełnych ciepła Świąt Bożego Narodzenia, chwil wytchnienia i radości w gronie najbliższych oraz pomyślności w Nowym Roku. Niech świąteczna atmosfera, podobna do tej panującej na jarmarku, doda nam wszystkim energii i optymizmu na kolejne wyzwania w nadchodzącym wielkimi krokami Nowym Roku!
Szczególne życzenia kieruję do Maturzystów - niech nadchodzące miesiące przyniosą Wam spokój, wiarę we własne możliwości i świetnie napisane matury, które otworzą drzwi do wymarzonych planów i studiów.
Kuba
Grafika:
https://www.mosina.pl/filemanager/photos/uploads/posts/19955/1763712848.jpg
https://files.niezalezna.tech/images/upload/2022/12/21/n_1eab0ffacd788133667ebbc916669c34bf6c71cf651236e1b9a12f27f7acfe12_c.webp?r=1,1
własne zdjęcia
https://i.iplsc.com/zdj-ilustracyjne/000LRW67VEDOAFB8-C123-F4.jpg





Ja także uwielbiam jarmarki, za klimat jaki na nich panuje. Świąteczne piosenki i zapach gorącej czekolady, to zdecydowanie moje klimaty.
OdpowiedzUsuńWesołych Świąt, dla wszystkich czytelników!
Najlepsze jarmarki bożonarodzeniowe w Polsce według internetowego przewodnika Ultimate Christmas Markets:
OdpowiedzUsuńW kolejności: w Krakowie, we Wrocławiu, w Gdańsku i w Warszawie.
Zdziwiło mnie, że kiedyś na jarmarkach można było kupić tylko mięso, a dopiero później zaczęto sprzedawać wypieki czy dekoracje świąteczne.
OdpowiedzUsuńŻyczę wszystkim czytelnikom wesołych Świąt Bożego Narodzenia!
Uwielbiam wszystkie wydarzenia związane ze świętami i z tym klimatem. Najbardziej uwielbiam budzić się w Bożonarodzeniowy poranek i czuć tą radość świętami a szczególnie czasem spedzonym z bliskimi.
OdpowiedzUsuńŻyczę każdemu wesołych świąt.
Uwielbiam klimat świąt i wspólne spędzenie czasu z rodziną, sama w tym roku miałam okazję odwiedzić jarmark bożonarodzeniowy i panował tam niepowtarzalny urok.
OdpowiedzUsuńJarmark bożonarodzeniowy tworzy wyjątkowy świąteczny klimat i pozwala jeszcze bardziej poczuć magię świąt.
OdpowiedzUsuńTen artykuł ukazuje klimat jarmarków bożonarodzeniowych i ciekawie łączy historię Striezelmarktu z osobistymi wrażeniami z Warszawy. Szczególnie trafna jest refleksja o oderwaniu się od Internetu i przeżywaniu świąt „na żywo”, bo właśnie na tym polega magia takich wydarzeń.
OdpowiedzUsuńWesołych i spokojnych Świąt:)
Jarmarki bożonarodzeniowe pozwalają jeszcze bardziej poczuć atmosferę świąt.
OdpowiedzUsuńMnie najbardziej podoba się Jarmark Bożonarodzeniowy we Wrocławiu. Urzekają mnie udekorowane uliczki, Rynek i grająca muzyka, która nadaje niesamowity klimat
OdpowiedzUsuńJarmarki bożonarodzeniowe mają w sobie coś magicznego, a dla mnie najpiękniejszy z nich to ten w Wiedniu.
OdpowiedzUsuńUwielbiam jarmarki bożonarodzeniowe a jeszcze bardziej ich klimat , najlepszy według mnie to ten we Wrocławiu
OdpowiedzUsuńMnie od zawsze urzeka klimat jarmarków bożonarodzeniowych. Gdy tylko mam okazję jeżdżę do Krakowa czy Wrocławia, żeby je zobaczyć, gdyż właśnie dzięki nim czuję prawdziwy klimat i magię świąt.
OdpowiedzUsuńUważam, że klimatu jarmarków nie da się podrobić! To one są jednym z elementów, które wprowadzają nas w ten magiczny, świąteczny czas!
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się ten tekst, bo świetnie oddaje klimat świątecznego jarmarku i magię Świąt. Zgadzam się, że takie wydarzenia pozwalają oderwać się od telefonu i naprawdę poczuć świąteczną atmosferę. Życzenia są ciepłe i miłe szczególnie te skierowane do maturzystów.
OdpowiedzUsuń