12 lipca 2013

Myśli o wychowaniu


                   Ruch to zdrowie!

Nic tak nie rujnuje człowieka 
jak długotrwała bezczynność ruchowa.
(Arystoteles)



Według badaczy, nasze zdrowie w 53% zależy od stylu życia, w 20%  od genotypu i tylko w 10% od wydolności służby zdrowia.  

Do najważniejszych elementów zdrowego stylu życia należą: higiena osobista, odpowiednie odżywianie się, unikanie uzależnień, umiejętność radzenia sobie stresem, a także pogoda ducha, życzliwość i otwartość dla innych, umiejętność życia w różnych grupach oraz życie blisko natury i aktywność fizyczna. Bezpośredni wpływ na nasze zdrowie mają trzy żywioły: powietrze, woda i słońce. Dzięki powietrzu dotleniamy się. Dbając o przebywanie na świeżym powietrzu, unikamy chorób cywilizacyjnych. Zanieczyszczona atmosfera przyczynia się bowiem do niższego poboru tlenu przez organizm, a co za tym idzie, obniża wydolność fizyczną. 
Woda  jest niezbędna do życia niemal wszystkim organizmom. Nasz kontakt ze środowiskiem wodnym ma charakter wielokierunkowy: przez spożywanie pokarmów i przez kontakt bezpośredni. Uprawianie sportów wodnych wzmacnia naszą kondycją, wytrzymałość, odporność, kształtuje charakter.
Słońce dostarcza energii i pełni rolę stymulatora procesów biologicznych żywych organizmów. Wytwarza witaminę D, niezbędną do prawidłowego wzrastania. Oświetlenie wpływa na samopoczucie i poprawia funkcjonalność organizmu.
Do prowadzenia aktywnego trybu życia zachęcało wielu znanych ludzi -prekursorów wychowania przez sport i zabawy na świeżym powietrzu. Wymienię tutaj tylko kilka nazwisk: Jędrzej Śniadecki, Grzegorz Piramowicz, Henryk Jordan, Eugenia Lewicka, Zygmunt Gilewicz, Karol Wojtyła – Papież.  Prowadzili zajęcia dydaktyczne oraz wykłady na temat zdrowego stylu życia, pokazywali, jak korzystać z dobrodziejstw  przyrody. Papież Jan Paweł II podkreślał walory turystyki, której chętnie się oddawał wspólnie z przyjaciółmi. Pokazywał, że jest  przyjemnością, niesie radość, rozwija człowieka społecznie, integruje, wprowadza harmonię i równowagę. Nieprzypadkowo tak wiele osób zachęca do rekreacji na świeżym powietrzu, w bliskim kontakcie z przyrodą. Nasz organizm staje się wtedy zdrowszy, odporniejszy na wszelkie choroby. Poprawia się nasz stan ducha – jesteśmy weselsi i szczęśliwsi. Aktywny kontakt z naturą poprawia naszą wyobraźnię przestrzenną, koncentrację, kreatywność.
Jak widzimy,  ruch to zdrowie. Wystarczy tylko wyjść z domu, rozejrzeć się, dostrzec zielony teren i trochę się poruszać. Miejmy na względzie słowa Grzegorza Piramowicza: „łatwiej zachować całość zdrowia, niż zepsute naprawić lub stracone odzyskać”. No to na spacer, koleżanki i koledzy! Na rower, na grzyby! Gdziekolwiek, byle  na świeże powietrze! A przedtem zapraszam do rozwiązania zagadki. Ogródki jordanowskie – co to takiego?  Czy w  Zamościu był ogródek jordanowski, a jeśli tak, to gdzie?

Bartek
 
Grafika:
http://b3.pinger.pl/1d87ab68e86a573082c4bf25380fe60c/c1744230-82a9-4110-a0cd-692036d75.jpg
http://domifikacje.pl/wp-content/uploads/2016/08/ogr%C3%B3d-3.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/20/12/10/z16850976IE,Spaceruj-dla-zdrowia.jpg
http://www.swfis.uni.lodz.pl/foto/userfiles/nordic-walking.jpg

28 komentarzy:

  1. Uważam, że człowiek jest naprawdę szczęśliwy w lesie, na spacerze, w górach, nad rzeką. Zamknięty w szkole nie jest szczęśliwy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamknięty gdziekolwiek - jest nieszczęśliwy. Mnie w te wakacje uwięziła w domu choroba. Kiedyś narzekałem, ze trzeba kosić trawę albo zrywać wiśnie. Teraz chętnie bym to robił, ale nie mam siły. Powiem tyle, korzystajcie z ruchu, skoro możecie. To naprawdę wielkie szczęście.

      Usuń
    2. Nic tak nie poprawia nastroju jak spacer, a szczególnie w towarzystwie przyjaciół :) A ogródek jordanowski to specjalne miejsce w mieście, przeznaczone dla dzieci.

      Usuń
  2. Nie ma co, idę na spacer.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogródek Jordanowski w Zamościu. Mini-park, plac zabaw, za Zamojskim Domem Kultury przy ul. Jana Kiepury, na terenie dawnego cmentarza żydowskiego zniszczonego podczas II wojny światowej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z Wikipedii. Nazwa - ogródek jordanowski - pochodzi od nazwiska lekarza Henryka Jordana, pomysłodawcy i założyciela pierwszego ogrodu tego typu w Krakowie. Miasto to znajdowało się wówczas pod zaborem austriackim, co ma ogromne znaczenie dla zrozumienia idei Jordana, którą było założenie specjalnie dla dzieci i młodzieży ogrodu (parku) wypoczynku i zabawy bogatego w polskie wątki patriotyczne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja akurat miałem to szczęście i byłem 2dni na harcerskim obozie(mimo że harcerzem nie jestem)-w lesie,niedaleko Tanwi w pobliżu Suśca.Naprawdę polecam każdy możliwy sposób spędzania czasu na świeżym powietrzu,a zwłaszcza z dala od terenów zabudowanych,bliżej natomiast terenów nie zmienionych działalnością człowieka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogródek jordanowski to taki park urządzony specjalnie dla dzieci i młodzieży. W Zamościu za Zamojskim Domem Kultury.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedy są egzaminy poprawkowe, dokładnie którego sierpnia?

    OdpowiedzUsuń
  8. Zadzwoń do szkoły, tam Ci powiedzą. Na pewno i polski, i matma zaczynają się o godzinie dziewiątej rano. W te dni się nie wyśpisz. No to miłego wkuwania!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pozdrawiam wszystkich, którzy w pocie czoła wkuwają matmę na egzamin poprawkowy, zamiast poszaleć na świeżym powietrzu. Trzymam za was kciuki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo śmieszne.;D Ciekawe, co ty zrobisz drogi Licealisto jak i Tobie przyjdzie wkuwać matme.

      Usuń
    2. haha, no dzięki ..

      Usuń
    3. Matematyku Drogi. Przecież w mojej wypowiedzi nie ma nawet cienia złośliwości. Wprost przeciwnie, współczuję wszystkim poprawkowiczom i naprawdę życzę im powodzenia.

      Usuń
    4. No problem.;)

      Usuń
    5. Ja odebrałem to inaczej szanowny Licealisto.

      Usuń
  10. Uwielbiam spędzać czas na świeżym powietrzu.;) Jeżeli są ze mną przyjaciele lub rodzina to nie ma możliwości, żebym się nudziła. Tenis, siatkówka plażowa, rower, banminton, koszykówka- przy tym na prawdę nie można się nudzić.;)
    Polecam wszystkim aktywnym oraz zachęcam tych mniej aktywnych do zabawy. Niekiedy właśnie dobra zabawa z przyjaciółmi może doskonale poprawić humor.;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Racja "Ruch to zdrowie". Należy się przełamać i ruszać chociażby na spacerek za sprawą, którego możemy spalić kilka kalorii jak i dotlenić móżdżek. Pozdrawiam.;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkim, którzy w jakiś sposób lubią sport polecam siatkówkę. Nie dość, że można spotkać się z przyjaciółmi to i dobrze robi na serducho i zbędne kalorie. Zapraszam do aktywnego spędzenia wakacji.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno skorzystam.=] Dziękuję.;]

      Usuń
    2. Chociaż wolę tenis ziemny, to nie pogardzę dobrym meczykiem w siatkówkę.;)

      Usuń
    3. Siatkówka pomoże Ci wzmocnić mięśnie rąk.;)

      Usuń
  13. Uwielbiam wasz blog. Jak tylko mam wolną chwilkę, to od razu łapię za laptopa siadam w ogródku i czytam pościki. Przyjemne z pożytecznym.^^
    Pozdrawiam.;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo.;) Uwielbiam ich czytać w każdej wolnej chwili.;)

      Usuń
    2. Uwielbiam jeździć na rowerze.
      Rada dla wszystkich leniuchów - spróbujcie, ten rodzaj wysiłku fizycznego jest odpowiedni dla wszystkich, bez wyjątku. Satysfakcja gwarantowana.

      Usuń
  14. Świetny post :) Zachęca do spędzania czasu na świeżym powietrzu. A zatem... wychodźmy z domu jak najczęściej! Polecam, ponieważ teraz, w czasie wakacji, większość czasu spędzam i na zewnątrz i przyznaję, że czuję się znacznie lepiej niż wtedy, gdy bezcelowo siedzę na kanapie i oglądam telewizję.

    OdpowiedzUsuń