8 listopada 2017

Moje hobby, mój swiat




               Pierwszy samochód



Jak można mieć Range Rovera Sport?
To tak jakby mieć Traktor GTI. Albo Wahadłowiec Diesel.
(Jeremy Clarkson)


Myśli uczniów klas drugich i trzecich krążą nieustannie wokół wymarzonego prawa jazdy. Część z nas już  je pewnie  ma, inni z niecierpliwością odmierzają czas do kursu lub egzaminu. W końcu ten upragniony moment nastąpi i wtedy pojawią się propozycje typu : Ej! Pojedźmy gdzieś! Fajnie, tyle że... czym? Rodzice nie zawsze są skorzy dać nam ich wychuchany, dopieszczony samochód (uwierzcie mi, wiem coś o tym). Co w tej sytuacji będzie najlepszym rozwiązaniem? Kupić swój! Posiadanie własnego samochodu to wolność! Ale żeby nie było tak różowo, ta wolność ma swoją cenę. Dosłownie. Dlatego przedstawię moje propozycje, które dają sporo frajdy z jazdy, ale nie zrujnują Waszego portfela.
Audi 80. Ten samochód to istny czołg. Tyle że na kołach. Nie czepia się go rdza, silniki są bardzo wytrzymałe i nie palą wiele. Bardzo popularny jest diesel 1.9 TDI, najczęściej w wersji 90 – konnej. Silnik ma tak toporny i prosty, że większość ludzi potrafi   go naprawić.  Dla tych, którzy uważają, że 90KM to dla nich za mało, mogą poszukać wersji z silnikiem benzynowym 2.3l.  130 koni zapewnia dobrą dynamikę. A jak ładnie brzmi!  Jego mankamentem  jest to, że nie współpracuje z instalacjami gazowymi, jednakże,  żeby uszkodzić ten silnik, trzeba się naprawdę postarać.  Są wersje z większą mocą silnika, jednak nie polecam ich ze względu na to, że każda ich awaria jest dość droga i trudna do naprawy. Poza tym wcale nie czuć w nich deklarowanej przez producentów mocy. Bogatsze wersje są dobrze wyposażone (klimatyzacja, skóry itd.), ale ich cena powoduje, że kupno takiego Audi jest bezsensowne.
Toyota Corolla. Niewielkie silniki, zwinność i małe rozmiary sprawiają, że Corolla jest znakomitym autem do miasta. Silniki o mocy od 86 do 110KM czynią z tego auta naprawdę   zadziorny samochód. Trzeba pamiętać, że Toyota jest lekka. I ma wielowahaczowe zawieszenie – bardzo dobrze trzyma się drogi i lepiej się prowadzi. Warto szukać wersji z LPG, koszty paliwa będą wtedy nawet dwa razy mniejszeJ Niestety, Corolle nie mają dobrego zabezpieczenia antykorozyjnego,  dlatego przy bliższej obserwacji można czasem zobaczyć rdzę. Były wersje 160- konne, ale produkowane tylko na rynek japoński, więc jeżeli ktoś chce mieć naprawdę mocną Corollę, to musi sam wymienić silnik na mocniejszy.
Volvo 850. Większość ludzi mówiąc Volvo, ma w głowie obraz emeryta grubo po siedemdziesiątce kierującego nudnym kombi z prędkością  40km/h  po drodze międzymiastowej. Jednakże  to auto sprawia, że niejednemu szpanerowi w BMW, który myśli, że jak ma BMW, to jest najszybszy (nie mówię, że każdy taki jest, ale część owszem), opadnie szczęka. Dlaczego? Z powodów tych dwóch znaków: T5. Co to T5? Oznaczenie bardzo często występującego silnika generującego 200+KM. Volvo + T5 = rakieta na kołach! Przy normalnej jeździe nie spali horrendalnych ilości paliwa, a 200KM zapewnia naprawdę dobrą dynamikę. Poza tym Volvo ma napęd na przód, więc nie każdy wyjazd tym autem w deszcz skończy się w rowie. To bardzo stabilny, wygodny i przy tym trwały samochód, co sprawia, że to dobry kandydat do jazdy w dłuższą trasę.
A  gdyby mieć nieograniczony budżet?  To temat rzeka. Jest tyle aut, które chciałbym mieć, że gdybym chciał je wszystkie wymieniać, to artykuł miałby chyba ze 100 stron. Ale gdyby się ograniczyć do jednego, mój wybór pewnie padłby na Nissana Skyline R34 GTR  z 6-cylindrowym silnikiem RB26DETT osiągającym 332KM. Ten silnik jest uwielbiany przez tunerów, którzy podkręcają je nawet do 600KM. To naprawdę dużo. Poza tym, auto jest przepiękne! Sami popatrzcie!

A jakie są wasze propozycje? A może już macie swój samochód? Dajcie znać w komentarzach!
 
Wojtek
                       
Grafika:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nissan_Skyline#/media/File:SuperCars_011.jpg
https://www.google.pl/search?q=volvo+850&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiQyaTd75LUAhUMIJoKHRRxBvQQ_AUICigB&biw=1600&bih=745#imgrc=O_yfIWJoHR7aqM
https://www.google.pl/search?q=toyota+corolla+e10&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwi9v4jm75LUAhWLhSwKHdfIBnoQ_AUICigB&biw=1600&bih=745#tbm=isch&q=toyota+corolla+e11&imgrc=OUOmdEB7qsp0hM
https://pl.wikipedia.org/wiki/Audi_80#/media/File:Audi_80_B4.jpg

21 komentarzy:

  1. Temat pierwszego samochodu jest na ustach wielu młodych ludzi. Wiele osób marzy o kupnie fajnego samochodu, lecz nie można od razu poddawać się wyobraźni. Każdy powinien pamiętać, że jako młody kierowca dopiero zaczyna swoją motoryzacyjną podróż i nie ma jeszcze zbyt dużego doświadczenia w prowadzeniu auta. Na swój pierwszy samochód trzeba więc wybrać samochód, który nie jest zbyt trudny w prowadzeniu, daje frajdę z jazdy i przypada do gustu świeżo upieczonego kierowcy. Sam nie mogę się doczekać, aż będę mógł zdawać egzamin na prawko. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zastanawiałem się jeszcze tak bardzo nad konkretnym samochodem, bardziej nad prawem jazdy. Przytoczone propozycje są naprawdę kuszące pomimo, że mnie interesują raczej inne typy. Z korzyścią dla nas byłoby zgłębienie tematu i szczerze mówiąc myślę, że poniekąd mnie do tego zachęciłeś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie myślałam jeszcze o zakupie własnego samochodu, ale rzeczywiście- prawo jazdy to już nie tak bardzo odległa wizja. Bardzo dobrze, że do artykułu zostały dołączone obrazki, bo nie każdy wiedziałby o jakie samochody chodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Post bardzo ciekawy i przydatny, szczególnie dla osób zastanawiających się nad wyborem samochodu. Dowiedziałem się wielu rzeczy, o których nie miałem pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy post. Sam jestem pasjonatem motoryzacji, więc post przypadł mi do gustu. Ogólnie mówiąc pierwszy samochód powinnien być przedewszystkim oszczędny

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post dla osób, które zastanawiają się nad kupnem porządnego samochodu w rozsądnej cenie. Gdybym nie posiadał swojego auta na pewno wybrałbym jedną z przedstawionych pozycji (pomijając tę ostatnią :P).Przy okazji dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy, z których do tej pory nie zdawałem sobie sprawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolega naprawdę zna się na rzeczy. Pierwszy samochód to też dla niektórych zaczęcie zarabiania swoich pierwszych, "większych" pieniędzy. W pewnej części od tego uzależniony jest wybór pierwszego samochodu. Moim zdaniem takie auto powinno mieć napęd na przednią oś, ponieważ już nie jeden wylądował w rowie, prowadząc wspomniane wyżej "BMW". Pierwsze auto to przede wszystkim pojazd, którym będziemy uczyć się jeździć, a nie szaleć jak kierowcy rajdowi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie jestem z tych co odliczają dni do egzaminu na prawo jazdy, ale myślę, że to dobry temat na post szkolnego bloga. Rzeczywiście dużo moich rówieśników już przymierza się do egzaminu czy nawet do kupna własnego samochodu więc to dobry sposób aby pokazać, że nie trzeba przekreślać swoich marzeń o własnym samochodzie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczwiście, każdy z nas wielkimi krokami zbliża się do tego momentu, kiedy nastanie czas na zdawanie egzaminu i kupno pierwszego auta. Niestety, na pojazd marzeń raczej jeszcze nie będzie nas stać, ale ten artykuł ukazuje wiele innych opcji, które możemy wybrać. Zawsze trzeba od czegoś zacząć, a potem z biegiem czasu, kiedy zaczniemy zarabiać i oszczędzać to kto wie, może będziemy przemieszczać sie porsche albo ferrari?

    OdpowiedzUsuń
  10. Prawo jazdy i kupno pierwszego własnego samochodu jest coraz bliżej, więc miło poczytać na ten temat na szkolnym blogu. Tym ciekawiej, że post został napisany bardzo prostym językiem, dlatego każdy zrozumie, co dany samochód posiada i czym się wyróżnia. Bardzo dobry pomysł na artykuł! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo przydatne wiadomości, które pomogą przy zakupie pierwszego samochodu. Oby więcej takich tematów o motoryzacji!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Całą pracę czyta się przyjemnie. Nie żałuje ani minuty.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo interesujący post. W dzisiejszych czasach każdy marzy o własnym samochodzie. Twój post na pewno pomoże wielu osobom w dokonaniu wyboru. Gratulacje Wojtek!

    OdpowiedzUsuń
  14. Post jak najbardziej trafiony. Sama przymierzałam się do zrobienia prawa jazdy (oczywiście na wakacjach), a z doświadczenia wiem, że rodzice raczej mi nie dadzą swojego oczka w głowie. Cieszę się, że powstał taki post, który radzi młodym kierowcom, jak maja zacząć ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Honda Civic, tanie, fajne autko, a w przypadku droższych to Subaru Impreza GC8

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę, że wybranie pierwszego samochodu jest bardzo ciężkie, zwłaszcza przez to, że jest bardzo wiele opcji. Oprócz tych przedstawionych poleciłbym chociażby Hondę Civic V w dobrym stanie, czy też Forda Focusa, który równie dobrze może sprawować się jako nasza pierwsza "maszyna". Często jednak wybór pada na klasycznego, niezawodnego, legendarnego(!!!!) Golfa III, który również - jak na pierwszy samochód - robi swoją robotę. Niemniej jednak te propozycje, jak i sam artykuł są bardzo ciekawe. Myślę, że zainteresowałby nawet te osoby, które nie są zafascynowane motoryzacją. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Temat pierwszego auta jest bardzo ciekawy szczególnie wśród chłopaków. Większość decyduje się poczekać trochę z tym zakupem i poruszać się autem rodziców ,lecz niektórzy wolą posiadać swoje. Najlepszym wyborem moim zdaniem będzie Volkswagen Passat w gazie mało pali i jest niezawodnym autem. Artykuł bardzo ciekawy i pomocny.

    OdpowiedzUsuń
  18. Już nie długo ja będę myślał na temat swojego pierwszego samochodu. Świetna praca która podsunęła mi kilka propozycji do rozpatrzenia po zdaniu prawa jazdy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Większość młodych kierowców kupując swój pierwszy samochód patrzy tylko pod kątem "wincyj kuni". A jak to się potem kończy wszyscy wiemy, coraz częściej słyszy się o wypadkach młodych osób, których zgubiła brawura. Pamiętajmy że pierwszy samochód to auto, którym dopiero uczymy się jeździć. Patrząc na to, że na kursie mamy tylko 30h na naukę, i to naukę głównie pod kątem zdania egzaminu, to doświadczenia oraz wprawy nabieramy dopiero jeżdżąc swoim samochodem. Musimy także pamiętać że jeśli stać nas na kupno samochodu, nie znaczy to że stać nas na ten samochód. Trzeba pamiętać także o kosztach paliwa, naprawy usterek itp. Uważam, że Wojtek przedstawił kilka świetnych wyborów na pierwszy samochód, które wybierając moje pierwsze auto z pewnością wezmę pod uwagę, ewentualnie skontaktuję się z Wojtkiem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze się nie zastanawiałem nad zdobyciem prawa jazdy ( tym bardziej nad kupnem samochodu). Samochody za bardzo mnie nie interesują, ale gdy w przyszłości będę go kupował, to z pewnością przypomnę sobie o Twoim poście.

    OdpowiedzUsuń
  21. Samochód marzeń można wymieniać i wymieniać. Jak narazie myślę, aby zdać prawo jazdy tylko tak się wydaje że jeszcze 2-3 lata tak naprawdę nie wiemy kiedy ten czas minie. Kiedyś wspomnimy te słowa, na przykład wtedy gdy już zdamy egzaminy i będziemy siedzieć na kierownica. Na początku może nie będzie go jakieś rewelacyjne auto ale zawsze coś, ważne że będziemy nim jeździć i będzie nasze. Pewna część z nas pójdzie na studia i znajdzie pracę, gdy już zaczniemy zarabiać, oszczędzać napewno kupimy coś nowszego, lepszej marki, kto wie może kiedyś będziemy jeździć na przykład BMW, Porche, a może jeszcze coś lepszego? ;)

    OdpowiedzUsuń