25 listopada 2017

Podróże kształcą




    Niezwykła historia gminy Łabunie

Zawsze się wydaje,
że w innym miejscu będzie lepiej.
(Antoine de Saint-Exupèry)



Historia gminy Łabunie jest niezwykle długa, ciekawa i burzliwa. Te ziemie  to skarbnica cennych i unikatowych zabytków. Tereny dzisiejszej gminy były świadkiem wielu zwrotów historycznych,  które rzutowały na codzienność żyjących tu ludzi i złożyły się na obecny jej stan i wygląd. Prace archeologiczne, prowadzone na tym terenie, pozwoliły ustalić, że przodkowie dzisiejszych mieszkańców gminy żyli tu już na początku młodszej epoki kamienia, neolitu. Aż 184 stanowiska archeologiczne świadczą o bogatym osadnictwie na tych terenach. Od wczesnego średniowiecza aż po okres staropolski przez tereny dzisiejszej gminy Łabunie przebiegał handlowy szlak dla wypraw wojennych ze wschodu przez Wołyń - po Kijów    i na zachód do Krakowa i Sandomierza.

W 1648 roku w Łabuniach stacjonowały wojska Chmielnickiego, a w 1656 roku okoliczne wsie były plądrowane przez Szwedów. W 1704 roku obozował tu Karol XII, a w 1920 roku teren gminy stał się przedpolem bitwy pod Komarowem. Należąc do książąt, królów, kasztelanów i szlachciców, te  ziemie zmieniały często swój zasięg terytorialny, a po I rozbiorze Polski znalazły się pod panowaniem Austrii. W 1809 roku tereny Lubelszczyzny, w tym również gmina Łabunie, weszły w obręb Księstwa Warszawskiego.

Zarówno I, jak  i II wojna światowa spowodowała  ogromne zniszczenia. W roku 1940 na terenie gminy Niemcy zbudowali lotnisko.  W trakcie walk, w obozach zagłady, z głodu i chorób zginęły tysiące jej mieszkańców, w ruinę popadły okazałe pałace i dworki. Polityka wysiedlenia prowadzona przez hitlerowców od 1941 roku na miejscowych ziemiach sprawiła, że ponad 3,5 tysiące mieszkańców gminy Łabunie opuściło swoje domy i nigdy tu nie wróciło. Okres powojenny naznaczony był żmudną odbudową zniszczeń, które udało się doprowadzić do stanu, jaki w znacznie zmodernizowanej i ulepszonej wersji można podziwiać obecnie.               

Niezwykle ciekawa historia Zamojszczyzny sprawiła, że łabuńskie ziemie gościły wielu znamienitych gości: królów i książąt, architektów o europejskiej renomie, ludzi świata nauki i sztuki. Świadczą o tym liczne pozostałości po czasach ich rezydowania na terenach gminy w postaci dwóch okazałych zespołów pałacowo-parkowych. Szczególnym upodobaniem Łabunie obdarzył Jan Jakub Zamoyski, budowniczy łabuńskiego pałacu. Wraz z żoną, Ludwiką Marią Poniatowską -  siostrą przyszłego króla Stanisława Augusta, obrał Łabunie za swoją ulubioną rezydencję. Ludwika Poniatowska, najchętniej przebywała w oficynie zwanej kasztelanką, pomieszczeniu, które do dziś można zobaczyć w pałacowych wnętrzach. W łabuńskim pałacu chętnie bywali przedstawiciele rodu Tarnowskich, którzy znacznie rozbudowali pałacowy park i ogród. Przedstawicieli XIX-wiecznej arystokracji, ludzi świata nauki i sztuki przyciągał również pałac w Łabuńkach Pierwszych. (zdjęcie niżej)

Jego właściciele (Grzębscy i Karniccy) zgromadzili w pałacowych wnętrzach pokaźną kolekcję dzieł sztuki, obrazów i liczącą ponad 4 tysiące tomów bibliotekę. Łabuńki szczególnym sentymentem obdarzyła Teofila z Grzębskich Karnicka. Dzięki jej staraniom ukończono budowę pałacu oraz zagospodarowano teren wokół niego. Również Kaszowscy, kolejni właściciele pałacu, inwestowali w łabuńskie włości, powiększając majątek i ściągając do rezydencji śmietankę towarzyską ówczesnej Zamojszczyzny. Ale historię gminy tworzą również wszyscy ci, którzy obrali sobie te ziemie za swoją małą ojczyznę. Założyli tu rodziny, podjęli pracę na rzecz rozwoju gminy, uczestniczą w jej życiu towarzyskim i pracują w okolicznych zakładach pracy. Każdy z nich zaznacza swoją obecnością przynależność do tych ziem. Czerpiąc z jej bogatej spuścizny, tworzy nową kartę historii gminy Łabunie.

To, co wyróżnia gminę Łabunie, to wyjątkowa ilość pamiątek po czasach rezydujących tu rodów ziemskich. Do dziś można podziwiać XVIII-wieczny rokokowy zespół pałacowo-parkowy w Łabuniach, dawną rezydencję Zamoyskich i Szeptyckich, a obecnie siedzibę Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi a także znajdujący się koło niego park. Niżej: widok zniszczonego w czasie wojny klasztoru oraz aktualne zdjęcie odrestaurowanego budynku.
Warto wspomnieć także o renesansowym kościele pod wezwaniem Matki Bożej Szkaplerznej i świętego Dominika. Klimat miejsca tworzy urokliwe położenie, wśród licznych drzew i krzewów pałacowego parku oraz rzeki Łabuńki, a także cmentarze czy  liczne kapliczki przydrożne.
Niżej zdjęcie cmentarza, na  którym spoczywają zarówno siostry ze Zgromadzeniem Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi, jak również  członkowie rodziny Szeptyckich. Cmentarz założono w 1928 roku w parku przypałacowym, a zaprojektowano go planie koła o średnicy 28 metrów.
Chcę zwrócić uwagę i na inne miejscowości naszej gminy. Wierzbie (wcześniej zwane Wierzba lub Wierzbica) – nazwa wywodzi się od dużej ilości wierzb na jej terenie. Pierwsza wzmianka o  tej wsi pochodzi z XV wieku. Niegdyś był tu młyn wodny, zabudowania dworskie, folwark oraz zabudowania włościańskie. W czasie II wojny wieś częściowo spacyfikowano, a w 1943 roku spalono podczas napadu partyzantów na niemieckich osadników. Ruszów to wieś, która w XVI wieku należała do Oleśnickich z Oleśnik. Liczba mieszkańców stale się zwiększała i w latach 20. XX wieku było tu 877 mieszkańców, w tym 25 Żydów oraz 9 Ukraińców. Wieś jest położona w dolinie, w której były wcześniej bagna. Ponieważ stare legendy przekazywały, że wszystko się tam ruszało, stąd nazwa Ruszów. W czasie II wojny miejscowość podzieliła tragiczny los Zamojszczyzny – ludność  była wysiedlona, przewożona na Rotundę Zamojską, do Majdanka i innych obozów zagłady lub na roboty do Niemiec. Łabuńki Drugie w XV wieku były wsią królewską, od połowy XVI wieku  zmieniała kolejno właścicieli (między innymi: Oleśniccy, Zamoyscy). W grudniu 1942 roku mieszkańców tej wsi spotkał ten sam los co mieszkańców Ruszowa.  

W poście chciałam pokazać przede wszystkim historię, ale też  walory krajoznawcze i architektoniczne tej części zamojskiej ziemi– mojej małej Ojczyzny. Jest tu bardzo ładnie, zapraszam więc, żeby się o tym osobiście przekonać.

O.

Grafika:
https://m50.targeo.pl/i/cache/static/gmina/gmina_labunie,710793.png
http://www.dioblina.eu/files/dioblina/styles/medium/public/ugl/0/0/1/palac-w-labunkach-pierwszych-93219.jpg
http://www.zamosconline.pl/img/zamosc/franciszkanki-1-4.jpg
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/41/%C5%81abunie2.jpg
http://images.polskaniezwykla.pl/user/item/301021.jpg
http://www.testowy.minigo.pl/img/img_articles/67/Labunie1-cmentarz.jpg