11 marca 2023

Myśli o wychowaniu

 

         Przemoc rówieśnicza

 

Kto[…] stosuje przemoc,

już przez to samo odsłania własną nikczemność,

ale kto się posługuje namową,

ten znieprawia duszę tego, którego namawia.

(Ksenofont)

 

Dość często docierają do nas wstrząsające informacje na temat aktów przemocy wśród nastolatków. Media ujawniają drastyczne okoliczności pobić oraz innych form znęcania się, a nawet  morderstw. To skłania do refleksji nad przyczynami tak niepokojącego zjawiska. Na co dzień używa się zamiennie pojęć przemoc i agresja, chociaż znawcy zagadnienia  je odróżniają i hierarchizują. Psycholożka Ewa Czemierowska-Koruba konkretyzuje: Agresja jest incydentalnym zachowaniem. Przemoc jest procesem. Agresja dotyczy osób o zbliżonej sile i możliwościach. Przemoc oznacza przewagę sprawcy nad ofiarą lub ofiarami. Używa się również terminu bullying na określenie zjawiska znęcania, zastraszania oraz wykluczania.

Przemoc rówieśnicza. Twórcą definicji tego pojęcia  jest szwedzki psycholog i pedagog Dan Olweus. Podkreśla on, że w przemocy rówieśniczej powtarzają się akty przemocy fizycznej lub psychicznej  i to w sytuacjach, gdy ofiara nie może się bronić. Istotna jest też  dysproporcja  sił - sprawca ma przewagę  (na przykład jest silniejszy, ma lepszą pozycję społeczną, większą odporność psychiczną, jest bogatszy). Do tego dochodzi  intencjonalność, a więc działania agresora nie są przypadkowe: chce skrzywdzić  ofiarę, zadać jej ból, przejąć nad nią pełną kontrolę i władzę. Dan Olweus sporządził kwestionariusz, który zawiera 10 form przemocy: przezywanie, wykluczanie z grup, bicie i kopniaki, rozpowszechnianie oszczerczych informacji, niszczenie lub zabór własności, w tym środków pieniężnych, zmuszanie do wykonywania określonych czynności, złośliwe komentarze (zwykle na temat wyglądu), komentarze i gesty seksualne, rozsyłanie krzywdzących materiałów (głównie przez Internet i telefony komórkowe), a także inne, niespecyficzne formy przemocowe.

Przemoc rówieśnicza przybiera różne  postaci: fizyczną, werbalną, relacyjną i cyfrową (elektroniczną, cyberprzemoc). Przemoc  fizyczna – jest  stosowana bezpośrednio (nastolatek jest sprawcą) albo pośrednio (namawia innych do przemocy). W tej grupy zalicza się: bicie, kopanie, popychanie, podstawianie nogi, zabieranie przedmiotów, wymuszanie pieniędzy, niszczenie własności, zamykanie w pomieszczeniach, itd. Przemoc  werbalna (słowna) – również bywa bezpośrednia lub pośrednia. Oznacza ona: przezywanie, wyśmiewanie, obrażanie, obmawianie, grożenie, szantażowanie, ośmieszanie, ale też nękanie gestami i minami. Przemoc relacyjna – odbywa się  „w białych rękawiczkach”, jest agresją bez kontaktu fizycznego. To takie działania, które mają na celu wykluczenie  kogoś z grupy rówieśników, izolowanie i ignorowanie go. Cyberprzemoc - to przemoc wirtualna  z  wykorzystaniem Internetu i telefonii komórkowej. Rozprzestrzenia się bardzo szybko i ma ogromny zasięg, a więc jest szczególnie dotkliwa. A dodatkowo sprawcy  czują się bezkarni, sądząc że  są anonimowi. I rzeczywiście, trudniej ustalić ich tożsamość. Przemoc  w sieci  wyraża się  w: poniżaniu, wulgarnych  wyzwiskach, straszeniu, nękaniu, szantażowaniu, publikowaniu  kompromitujących  filmów, zdjęć lub rozmów. Może również oznaczać kradzież tożsamości. Tego typu materiały są niemal niemożliwe do usunięcia.

Bullying. U postaw każdego rodzaju przemocy leży chęć wyrządzenia krzywdy drugiej osobie. Dręczyciel wybiera ofiarę rozmyślnie  lub przypadkowo  i znęca się nad nią. Bywa, że  upatruje  sobie  następną i kolejną. W ten sposób utrwala nieakceptowalne i antyspołeczne zachowania, stopniowo zanika u niego poczucia odpowiedzialności, wchodzi  w konflikt z prawem. Skutki przemocy  rówieśniczej dotyczą obu stron – ofiary  żyją w stresie i niepewności. To przekłada się na dolegliwości psychosomatyczne: zaburzenia snu oraz różnego rodzaju bóle, a także trudności w nauce.  Mają również  obniżone poczucie wartości, izolują się, niekiedy podejmują próby samobójcze. Bullying rówieśniczy wywołuje u ofiar ogromne traumę, a  z tym nie można się godzić.

Nie bój się. Reaguj! Pamiętaj, że przemoc sama się nie skończy, jeśli nikomu   o niej nie powiesz. Koniecznie powiadom o tym kogoś dorosłego – rodzica, nauczyciela, szkolnego psychologa. Jeśli z  jakichkolwiek powodów nie chcesz sam zgłosić problemu, poproś o pomoc kolegę, koleżankę, rodzeństwo. Jeśli zamiast mówić, wolisz napisać – przygotuj list do rodziców, nauczycieli i przedstaw w nim problem. Zajrzyj do zakładki pomoc psychologiczno-pedagogiczna na szkolnej stronie internetowej:

http://1lo.com.pl/pomoc-psychologiczno-pedagogiczna-82

Arreta


Grafika:

https://live.staticflickr.com/2086/5719454642_1e2ca23649_b.jpg

https://institutoinclusaobrasil.com.br/wp-content/uploads/2021/04/bullying11.jpg

https://thumbs.dreamstime.com/b/%D0%BE%D1%81%D0%BD%D0%BE%D0%B2%D0%BD%D1%8B%D0%B5-rgb-190798021.jpg

6 marca 2023

Myśli o wychowaniu

 

     Obojętność  jest nieludzka

 

 

Bo obojętność  […]

jest tym samym co morderstwo, zabójstwo.

Jak się przyglądasz złu i odwracasz głowę albo nie pomagasz,

kiedy możesz pomóc,

to stajesz się współodpowiedzialny.

Bo twoje odwrócenie głowy pomaga tym,

którzy dopuszczają się zła.

(Marek Edelman)

 

Jest powiedzenie: Moja chata z kraja. Oznacza ono, że nie mieszam się  w problemy innych. Zakładam, że one  mnie nie dotyczą. Taka postawa jest  mieszanką egoizmu i obojętności, przejawem zła oraz  bezcelowości istnienia. To synonim bierności, nieczułości, niechęci, niedbalstwa, lenistwa. Jest też modlitwa, która zawiera słowa: bardzo zgrzeszyłem […] zaniedbaniem: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Zaniedbaniem, czyli obojętnością.

Zaczyna się ona  zwyczajnie – nie reaguje się, gdy ktoś oczernia kolegę lub kpi z czyichś poglądów. Przymyka się oko na obraźliwe wpisy na Facebooku, na kłamliwy artykuł w gazecie, na mobbing  wśród uczniów itd. Dlaczego człowiek,  mający się za dobrego, nie reaguje na zło? Czasem ma się wrażenie, że cały świat zaraził się obojętnością. Ciągle to samo: obojętność bazująca na wygodzie, że lepiej niech coś się dzieje beze mnie – mówił historyk oraz działacz społeczny Władysław Bartoszewski. Z kolei psycholog i psychoterapeuta Wojciech Eichelberger tłumaczy, że obojętność jest wyuczona w życiowym doświadczeniu, a więc nie jest wrodzoną cechą. Może wynikać  z  przejść życiowych, które czynią człowieka niewrażliwym. Albo  z lęku przed światem, ludźmi oraz zaangażowaniem w cokolwiek. Najgorsza jednak jest trzecia przyczyna- „hedonizm i moralne lenistwo […] przeniesiona w dorosłe życie dziecięca postawa wynikająca z potrzeby doświadczania przyjemności, bezpieczeństwa i wygody”.   Jedno jest pewne, obojętność odcina  nas od uczuć. Dlatego rację miał George Bernard Shaw pisząc, że: najgorszym naszym grzechem wobec bliźnich […]  jest obojętność, bo jest nieludzka.

Naszły mnie refleksje o obojętności w kontekście tragicznego zdarzenia w Zamościu. Szesnastoletni Eryk został zamordowany przez czworo rówieśników w dzień na dość ruchliwych Plantach. Napastnicy nawet nie kryli się ze swoim bandytyzmem i najwyraźniej nikogo się nie obawiali. Wprawdzie  tylko  jeden chłopak kopał ofiarę, ale pozostali  przecież wspierali  go w brutalności. Nasuwa się pytanie: co w tym czasie robili ewentualni świadkowie  chuligańskiego i śmiertelnego w skutkach czynu? Powracają  również  pytania o  przyczyny  zła – zwłaszcza zastawiające u tak młodych ludzi. Amerykański profesor Philip Zimbardo  dokładnie  je  analizuje i popiera badaniami. Zwrócę uwagę na dwie. Po pierwsze, choroba – jak u socjopatów. Po drugie – nuda, łamanie zasad i poczucie bezkarności, a także satysfakcja z posiadania władzy nad innymi.  Wrócę do zamojskich nastolatków – przecież to na pewno nie pierwsze przekraczanie przez nich prawa oraz  norm moralnych. Ktoś więc przez kilkanaście lat pozwalał im na takie zachowanie!

Eryk został zamordowany 28 lutego, a 3 marca odbył się „Marsz przeciw przemocy”. Organizatorka powiedziała: Chcemy […] pokazać, że nie zgadzamy się nie tylko na przemoc, ale też na ludzką znieczulicę. Nikt nie zwrócił uwagi na to, że jest bity młody chłopak, nikt jakoś szczególnie nie zareagował. Nawet jeżeli zostały wezwane jakieś służby, to niestety doszło do tego za późno. W marszu uczestniczyła również matka zamordowanego chłopca. W jej słowach jest rozpacz i żal: Skoro jesteśmy […] ludźmi, którzy żyją obok siebie, to powinniśmy reagować, chociażby krzyczeć. Jeśli nie mogę odciągnąć napastnika, to powinnam krzyczeć „Ratunku! Pomocy!”. A tutaj stoją w milczeniu bierni i przyglądają się. Ci ludzie tak samo są winni […]

Bruno Jasieński, twórca międzywojnia, pisał: Nie bój się wrogów - w najgorszym razie mogą Cię zabić. Nie bój się przyjaciół - w najgorszym razie mogą Cię zdradzić. Strzeż się obojętnych - nie zabijają i nie zdradzają, ale za ich milczącą zgodą,  mord i zdrada istnieją na świecie. Można do tych słów dodać wszystkim zapewne znane przykazanie Mariana Turskiego: XI. Nie bądź obojętny! Post został zilustrowany dwoma obrazami: Mariana Konarskiego „Obojętność”, 1954 oraz Iryny Sevastianovej „Obojętność”, 2020.

Crier

 

Grafika:

https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQeFWrRReLy1eEhNCbzmcq-SpmtkDGIxInN5A&usqp=CAU

https://static.artinhouse.pl/products/1612/11160/iryna-sevastianova_obojetnosc_11160_tile.jpg