Idą z mroku postacie
W marzeniu mojem puste na przestrzał komnaty (…)
Snu próżnia nagle się zaludnia.
Idą z mroku, na oślep, śpiesznie i kolejno
Postacie (…)
(Bolesław Leśmian)
W „Centralce”, na pierwszym piętrze pod numerem 13, przy ulicy Żeromskiego w Zamościu mieszkał wybitny polski poeta Młodej Polski i dwudziestolecia międzywojennego – Bolesław Leśmian. W okresie jego pobytu w naszym mieście (1922 – 1935) powstały wspaniałe utwory z cyklu „Ballady” oraz „Napój cienisty”. A w nich - przedziwne postacie! Ich rodowód to symbolizm, mistycyzm, sensualizm, ludowość, filozofia Nietzschego i Bergsona oraz psychoanaliza Zygmunta Freuda. A także wyjątkowa wyobraźnia i wrażliwość twórcy.
Bolesław Leśmian postrzegał Zamość jako prowincję, ale doceniał tutejszą przyrodę oraz utrzymywał kontakty z miejscową inteligencją, między innymi z członkami „Koła Miłośników Książki”. Jak potem oni wspominali Leśmiana? Doktor Zygmunt Klukowski pisał: „Jakże ciekawa była to postać! Bardzo małego wzrostu, szczuplutki, drobniutki, o rysach wybitnie semickich, rudawy, szpakowaty, łysiejący, z nieproporcjonalnie wielkimi stopami”. Poeta i dziennikarz Wacław Gralewski mówił o Leśmianie, podkreślając jego lekkość i lotność: „Chrabąszcz! Chrabąszcz, który lubił się odziewać w wizytowe ubrania!” Jeszcze inni wyrażali się tak: „Leśmian, mały zabawny faun!” albo „Niski i słaby jak skrzat polny!”.
Wprawdzie Leśmian miał niepozorny wygląd, ale „wielkim poetą był” – powiedziałby Witold Gombrowicz. A poeta Jarosław Rymkiewicz dodawał: „w dziejach naszej literatury narodowej jego miejsce jest obok największych - obok Jana Kochanowskiego, Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego”. Ryszard Krynicki cenił w poezji Leśmiana język, obrazowanie, filozofię oraz magię i tajemnicę. I te wszystkie cechy odkrywamy, zagłębiając się w kreację jego literackich postaci.
Pomysł, aby bohaterowie Leśmiana „zamieszkali” w naszym mieście, zrodził się w Zamojskim Domu Kultury. Wszystkie rzeźby wykonał natomiast zamojski artysta Bartłomiej Sęczawa.
Najpierw (w 2017 roku) powstał Bajdała, postać z wiersza „Dusiołek”. „Szedł po świecie Bajdała,//(…) Tyleż tędy, co wszędy, szedł” … No i dotarł na zamojski Rynek Wodny. Bajdała to zwyczajny człowiek, który odbywa życiową wędrówkę. Jest reprezentantem ludzkich problemów i lęków - nie godzi się na istnienie zła (Dusiołka), a także polemizuje z Bogiem, pytając go o porządek rzeczywistości.
W 2018 roku pojawił się Srebroń. „To - niepoprawny Istnieniowiec!//Poeta! Znawca mgły i wina.//Nadskakujący snom - manowiec,//Wieczności śpiewna krzątanina”. Srebroń pogrąża się w mgle i snach (mglistym istnieniu), próbując przezwyciężyć śmierć oraz nicość. Jego miejsce to ulica Żeromskiego 6 (obok Centralki, w której mieszkał Leśmian).
Gady (jaszczury) to rzeźby inspirowane wierszem „Gad”. Zostały umieszczone w 2019 roku przy ulicy Staszica 25 (obok wejścia do restauracji Morando). Leśmian przedstawia w utworze tajemnice psychiki człowieka, skrywane przed otoczeniem- pierwotne instynkty, które przejmują nad nim kontrolę.
Skrzypek Opętany - tytułowa postać „baśni mimicznej w trzech przywidzeniach” Bolesława Leśmiana – znajduje się przy ulicy Akademickiej w bramie wejściowej do Parku Miejskiego. Rzeźba została odsłonięta w 2020 roku. Skrzypek (opętany, szalony) zmaga się z pragnieniem zagrania tajemniczej, złotej melodii oraz z twórczą niemożnością. To postać symboliczna, pokazująca, że człowiek nie potrafi zrozumieć głębi piękna oraz prawd egzystencji.
Znikomek to postać z wiersza Leśmiana (z tomu „Napój cienisty”). Rzeźba została umieszczona w 2021 roku przy ulicy Partyzantów 13 (obok głównego wejścia do Zamojskiego Domu Kultury). Znikomek „Dwie dusze tai w swej piersi: jedna po niebie się włóczy, —//Druga — na ziemi marnieje”. A „błąka się (…) W cienistym istnień bezładzie”. Znikomek – podobnie jak inni bohaterowie poety - jest bezradny wobec zagadki istnienia oraz samotny w obliczu egzystencjalnych lęków.
Szewczyk, bohater wiersza Leśmiana, został umieszczony w 2022 roku w Bramie Szczebrzeskiej przy ulicy Szczebrzeskiej 2A. „Obłędny szewczyk — kuternoga//Szyje, wpatrzony w zmór odmęty,//Buty na miarę stopy Boga,//Co mu na imię — Nieobjęty!” Postawa Szewczyka jest pochwałą wytrwałości i ciężkiej pracy, które stanowią sens ludzkiej egzystencji.
Dziewczyna została zainstalowana na poręczy mostu w Zamojskim Parku Miejskim w 2023 roku. Ta zagadkowa postać z ballady Leśmiana jest symbolem tajemnicy życia, ideału, marzenia, celu oraz największego pragnienia człowieka. „Dwunastu braci, wierząc w sny, zbadało mur od marzeń strony,//A poza murem płakał głos, dziewczęcy głos zaprzepaszczony.//I pokochali głosu dźwięk i chętny domysł o Dziewczynie,//(…)Porwali młoty w twardą dłoń i jęli w mury tłuc z łoskotem!(…)//Ale daremny był ich trud, daremny ramion sprzęg i usił!//Oddali ciała swe na strwon owemu snowi, co ich kusił!”
Lalka – tytułowa postać z wiersza Leśmiana („Napój cienisty”) – znalazła swoje miejsce na ogrodzeniu przy ulicy Żeromskiego (w 2024 roku). To kolejne nawiązanie do refleksji poety na temat istnienia – życia, przemijania i śmierci. Na temat bezradności wobec praw egzystencji. „Dziewczynce, co się moim bawi nieistnieniem,//Wdzięczna jestem, gdy w dłonie mój niebyt porywa,//I mówi za mnie wszystko, różowa natchnieniem,//I udaje, że wierzy w to, iż jestem żywa”.
Pantera - rzeźba nawiązująca do wiersza Leśmiana- została odsłonięta w 2025 roku. Znajduje się w Parku Miejskim. Leśmianowska pantera jest symbolem energii i istoty istnienia. „Gotowam słońce rozszarpać na ćwierci!//Na ziemi — ryk mój, milczenie me — w niebie…//Z nieznanych światów czaję się na ciebie//Ja — rozpląsana dookoła śmierci!”
Mam nadzieję, że w Zamościu „zamieszkają” kolejne postacie literackie wykreowane przez Bolesława Leśmiana. A jest w czym wybierać! Mamy między innymi: Matyska, Kocmołucha, Migonia, Jawrzona, Zmiechrzuna, Śnigrobka, Świdrygę, Midrygę, Pozorzan.
O Bolesławie Leśmianie już pisaliśmy na naszym blogu. Zachęcam do lektury postów: „Z wizytą u Leśmiana” ( 8.06.2014); „Zbłąkany we śnie” ( 2.11.2019).
Visage
Grafika:
https://www.zamosconline.pl/img1/lesmian-18-3.jpg
https://zci.zamosc.pl//media/uploads/images/2017-06/2690b.jpg
https://zyciezamoscia.pl/wp-content/uploads/2019/05/Morand%C3%B3wka-24.jpg
https://opencaching.pl/upload/9E529B87-4B9B-C5E2-50DA-8874FCD4DA26.jpg
https://d-art.ppstatic.pl/kadry/k/r/05/91/631c584eb6139_o_full.jpg
https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2025/07/dsc07629-2025-07-31-081837.jpg?size=md











Cieszy mnie, że w wizytówce Zamościa, znajduje się taki poeta jak Leśmian. Spacerując ulicami miasta, rzeczywiście da się poznać, że postać ta powiązana jest z tym miejscem. Mówię to z własnego przykładu, ponieważ codziennie wracając ze szkoły mijam postacie z jego wierszy, czy także dom poety.
OdpowiedzUsuńDo tej pory nie wiedziałam, że te wszystkie postacie są z wierszy Leśmiana! Wcześniej znałam tylko kilka, a teraz z ciekawością wybiorę się na spacer, żeby je wszystkie odnaleźć.
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy artykuł. Pokazuje, że twórczość Bolesława Leśmiana nadal żyje i jest obecna w przestrzeni Zamościa. Opisy rzeźb i ich literackich pierwowzorów pomagają lepiej zrozumieć poezję poety oraz jej głębię i symbolikę. Dzięki temu Leśmian przestaje być tylko nazwiskiem z podręcznika.
OdpowiedzUsuńBardzo fajny i ciekawy tekst. Podoba mi się pomysł „ożywienia” bohaterów Leśmiana w przestrzeni miasta, bo dzięki temu literatura staje się bliższa i bardziej zrozumiała. To też dobry pretekst, żeby spojrzeć na Zamość z innej, bardziej literackiej strony.
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy wpis. Mam nadzieję, że posty o takiej tematyce będą pojawiać sie częściej.
OdpowiedzUsuńWidziałam kilka z tych postaci i myślę, że naprawdę ciekawym pomysłem było wykonanie rzeźb nawiązujących do wierszy Bolesława Leśmiana. Mam nadzieję, że w przyszłości pojawi się ich więcej na mapie Zamościa.
OdpowiedzUsuńLeśmian w Zamościu naprawdę ożywa. Jego bohaterowie wychodzą z wierszy i stają się częścią miasta, zapraszając do refleksji, snu i zadumy nad istnieniem. To piękny dowód na to, że literatura może żyć w przestrzeni codzienności.
OdpowiedzUsuńFajnie zobaczyć jak Leśmian dzięki tym rzeźbom dalej „żyje w mieście" i można spotkać bohaterów jego wierszy podczas zwykłego spaceru. Najbardziej podoba mi się to, że każda postać ma swoje znaczenie i zmusza do zastanowienia się nad życiem, śmiercią i ludzkimi lękami. Taka forma przypominania o literaturze wydaje się ciekawsza niż sama lekcja w szkole – łatwiej coś zapamiętać i poczuć klimat poezji.
OdpowiedzUsuńWcześniej nie wiedziałam, że te wszystkie rzeźby związane są z twórczością Leśmiana, ale dzięki temu postowi i wykładowi pana profesora Linka mogłam poznać ich symbolikę. To dobrze, że literatura wciąż żyje i jest doceniana.
OdpowiedzUsuńUwielbiam podziwiać wspomniane rzeźby spacerując po Zamościu. Wiedziałam o tym, że Leśmian mieszkał w "centralce", ale teraz dowiedziałam się z Twojego postu, że te rzeźby są z nim powiązane. Dziękuję za nową wiedzę!
OdpowiedzUsuńOglądając figurki inspirowane twórczością Bolesława Leśmiana widać, że jego poezja wciąż żyje w miejskiej przestrzeni i potrafi przenieść wyobraźnię w zupełnie baśniowy świat.
OdpowiedzUsuńW codziennym biegu dnia często mijałam te rzeźby. Nigdy jednak nie zastanawiałam się, co mogą symbolizować ani dlaczego się tam znajdują. Zawsze były dla mnie jedynie estetycznym elementem przestrzeni, ozdobą, która cieszy oko swoim dopracowaniem.
OdpowiedzUsuńTeraz jednak z chęcią przyjrzę się im nieco dłużej. Chcę dostrzec to, co stale symbolizują, poznać ich rozterki i emocje w tym szybko zmieniającym się świecie.
Bardzo ciekawy wpis. Mam nadzieję, że wpisy o takiej tematyce będą pojawiać sie częściej.
OdpowiedzUsuńKażdy z nas z pewnością mijał choćby jedną z postaci, o których pisał Bolesław Leśmian, jednak nie każdy był świadomy tego, kim dokładnie one są i dlaczego akurat one są w Zamościu. Polecam przeczytać ten post, a z pewnością znajdziecie na te zagadnienia odpowiedź.
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się, że w Zamościu pojawiają się rzeźby inspirowane twórczością Bolesław Leśmian. To świetny sposób, by przypomnieć o jego poezji i jej głębokich przesłaniach. Dzięki tym postaciom literatura staje się bliższa ludziom i ożywa w przestrzeni miasta.
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie, że dzięki temu wpisowi mogłam dowiedzieć się czegoś więcej o rzeźbach, które mijam w Zamościu. Teraz będę na nie patrzeć inaczej, znając ich literacką historię i głęboki sens.
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy i inspirujący tekst! Świetnie pokazuje, jak twórczość Bolesława Leśmiana ożywa w mieście i staje się jego częścią. Opis rzeźb zachęca osoby, które nie były w Zamościu by je odwiedzić i odkryć tę niezwykłą, literacką trasę.
OdpowiedzUsuńNigdy wcześniej nie interesowałam się poezją Bolesława Leśmiana, ale ten tekst naprawdę mnie zainspirował, żeby lepiej poznać jego twórczość. Rzeźby mają bardzo ciekawe znaczenie, nawet nie wiedziałam, że znajdują się one w Zamościu! Na pewno wybiorę się, żeby zobaczyć te miejsca na żywo.
OdpowiedzUsuń