23 maja 2020

Myśli o wychowaniu



          Polski  język  migowy


To, że milczę,
nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
(Jonathan Carroll)


W tym okresie, gdy wszyscy siedzimy w domach, a myśli kłębią nam się w głowach, czasami wpadamy  na ciekawe pomysły. Tak było w moim przypadku. Pewnego wieczoru  pomyślałam, że chciałabym nauczyć się języka migowego.

Zacznę od tego, czym jest język migowy. Jest to język wizualno- przestrzenny, którym posługują się osoby głuche. Nabywają  go bardzo szybko i naturalnie. Na świecie jest ponad 200 odmian języka migowego. W Polsce istnieją dwa główne: Polski język migowy (PJM), którym posługują się Głusi i System językowo- migowy (SJM) - stworzony dla osób słyszących, by prościej było im się go nauczyć. Bardzo często słowa: Głuchy/Głusi są pisane wielką literą. Tacy ludzie tworzą grupę kulturowo- językową: w naszym kraju z polskim językiem migowym, z własną historią oraz regułami  zachowania. Wielkie G jest podkreśleniem tożsamości oraz przynależności do kultury Głuchych, czyli wspólnoty przeżyć, doświadczeń, języka i tożsamości. Na kulturę Głuchych składa się także tworzenie historii oraz  układów społecznych, jak również własnego savoir- vivre`u. Głusi mają swoiste poczucie humoru oparte na gagach i żartach sytuacyjnych. Mają też wspólne symbole, zrozumiałe dla nich wszystkich: daktylografię (dłonie obrazujące  litery), dłonie, ucho,  turkus (kolor) oraz motyl.

Symbolem Głuchych jest motyl. Dlaczego? Ponieważ motyl odbiera świat wzrokiem, nie mając zmysłu słuchu. Skrzydła motyla z kolei symbolizują plastykę i piękno języka migowego, a ich trzepot odzwierciedla ekspresję i tempo. Jest to ogólnie przyjęty, międzynarodowy znak Głuchych. Motyw motyla ma pozytywny wydźwięk, bo zwraca uwagę na piękno i energię. Z kolei  kolorem symbolizującym Głuchych jest turkus – jako znak zaufania, nadziei i wiary w siebie oraz  innych ludzi.

Chcąc opanować język migowy, zaczęłam zagłębiać się w ten temat, czytać artykuły, oglądać filmy instruktażowe. Obejrzałam film Billie Sparrow Jak nauczyć się języka migowego, który szczerze mnie zniechęcił, ponieważ dowiedziałam się, że bardzo trudno nauczyć się biegle języka migowego z filmików w Internecie. Język migowy, jak każdy niezależny język, trzeba praktykować, a jest to dość trudne, gdy nie ma się styczności z osobami głuchymi. Najlepiej więc uczestniczyć w szkoleniach i kursach odbywających się głównie w tym języku, a to wymaga więcej czasu i poświęcenia, często wyjazdów do odległych miast. Jednak po krótkim zastanowieniu stwierdziłam, że nic nie tracę, a jedynie mogę poszerzyć swoją wiedzę na temat języka, kultury i historii społeczności Głuchych.  Dlatego zaczęłam od nauki alfabetu, liczebników i podstawowych słówek. W każdym z tych przypadków korzystałam z filmików Marty Malinowskiej, która nagrała ich ponad 20. Rozpoczęłam  od alfabetu oraz podstawowych  zwroty  dotyczących obszerniejszej tematyki, na przykład motocykli, zwierząt itp.
Język migowy nie jest zbyt łatwy, szczególnie dla osób słyszących, lecz myślę, że warto podjąć się jego nauki, dowiadywać się nowych faktów, ciekawostek o świecie i kulturze Głuchych. Rozmawiać o nich, oraz z nimi, obalać stereotypy i pokazywać im, że nie są marginesem społecznym. W Polsce jest prawie milion głuchych. Ucząc się ich języka, w bardzo dużym stopniu możemy pomóc im integrować się ze społeczeństwem. Gdyby więcej ludzi na ulicy potrafiło posługiwać się tym językiem, głusi czuliby się swobodniej i naturalniej.

Nie mam nikogo bliskiego, dla kogo musiałabym się nauczyć tego języka. Ale nie jest wykluczone, że kiedyś spotkam na swej drodze Głuchą osobę. Dlatego uważam, że warto. Mam też  nadzieję, że zainspirowałam kogoś do nauki polskiego  języka migowego i poszerzania wiedzy na jego temat. To bardzo ważne, żeby zwiększyć świadomość społeczną. Liczy się  nawet słaby poziom, bo to już  jest szansa otworzenia się  na drugiego człowieka. I jeszcze jedna bardzo ważna informacja – Głusi nie uważają się za niepełnosprawnych. Warto to wiedzieć, aby zachowywać  się  taktownie wobec tych ludzi.

Biedronka

Grafika:
https://wolomin.naszepcpr.pl/pliki/obraz/symbol-rak-1565605804.png
https://blogger.googleusercontent.com/img/proxy/AVvXsEgUTFklSaF-KQRqM7b2eOc_Z77qV6fvWcJ6v9hotA3l02NOhHImbq0xWYrxgp2hEabOsSQHuN_8quqGpK0ouPLj4153UCR_8tFfcHVOIh3_bqyL7Lu0KkAN3Hve09fn5vkcDYypwccKFuc5Bhj2kcdWP2dKaUc8s_2xgCzy=
https://s1.manifo.com/usr/3/3af8/c8/manager/alfabet-palcowy2.jpg

16 maja 2020

Literackie fascynacje



 Światowy Dzień Czytania 
            Tolkiena





Fantazjowanie jest naturalną czynnością człowieka.
Rozumowi ani nie zagraża, ani nie obraża go bynajmniej(…)
Przeciwnie, im rozum bardziej przenikliwy i otwarty,
tym bogatsze fantazje zdolny wytwarzać.
(J.R.R Tolkien)

 
Prawdą jest, że  Tolkien rzeczywiście  miał  przenikliwy i otwarty rozum. Christopher Garbowski  z  Zakładu Kultur Krajów Angielskiego Obszaru Językowego UMCS uważa, że Tolkien był perfekcjonistą (…), był geniuszem.  Należy do najbardziej znanych brytyjskich pisarzy, a sławę  zawdzięcza książkom, których akcję  umieścił w Śródziemiu – mitycznym świecie. Zyskał niezliczone rzesze fanów – zarówno dzięki powieściom, jak i na ich podstawie nakręconym  filmom Petera Jackona. To właśnie miłośnicy tolkienowskiej literatury uznali, że  należy promować  życie  i twórczość  pisarza poprzez czytanie fragmentów jego utworów. Dlatego od 2003 roku, z inicjatywy angielskiego Towarzystwa Tolkienowskiego,  25 marca  jest obchodzony Światowy Dzień Czytania Tolkiena. Dlaczego 25 marca?  Tego dnia bowiem świętuje się upadek Saurona i zakończenie wojny o Pierścień.  
Światowy Dzień Czytania Tolkiena jest  dobrą okazją,  aby przypomnieć sobie postać prekursora gatunku fantasy w literaturze i zmierzyć się z jego twórczością. Co wiadomo o pisarzu? Przyszedł na świat  w rodzinie angielskiej pod koniec XIX wieku w Oranii – w Republice  Południowej Afryki, a zmarł  w 1973 roku w Wielkiej Brytanii. Był nie tylko pisarzem, ale również profesorem literatury klasycznej oraz staroangielskiej na Uniwersytecie Oksfordzkim. Do najbardziej znanych  dzieł pisarza należą: Hobbit, czyli tam i z powrotem; Władca Pierścieni; Drużyna Pierścienia; Dwie wieże; Powrót króla; Silmarillion. Tolkien wydał o wiele więcej  utworów, w tym również poezję. Jest również autorem ponad 100 prac z zakresu filologii i literatury dawnej. Trudno uwierzyć, ale pisarz był niezwykle uzdolniony lingwistycznie - znał ponad 30 języków, w tym archaiczne,  na przykład łacinę, nordycki, staroislandzki, anglosaski, staroirlandzki. Dlatego naturalne wydaje się sięganie przez niego do dawnej literatury, do legend i mitów, a  także tworzenie nowych języków.

Mam nadzieję, że większości moich rówieśników nie muszę zachęcać do czytania utworów Tolkiena, gdyż już dawno mają za sobą ich lekturę. Chcę natomiast przywołać  i przypomnieć  kilka interesujących faktów z życia pisarza. Po pierwsze, pochodzenie. J. R. R. Tolkien był przekonany, że jego rodzina wywodzi się z Saksonii, ale badania wykazały, że pod koniec XVIII wieku przybyła ona do Anglii z Krzyżborka i z Gdańska. Wśród wielu języków, które opanował Tolkien, był również  język polski, choć sam przyznawał, że czuje się w nim niepewnie. O sławie pisarza świadczy  fakt, że trafił on do kosmosu – planetoida Tolkien (o średnicy 42 km) okrąża Słońce w ciągu 3 lat i 106 dni, a na Merkurym znajduje się krater uderzeniowy Tolkien o średnicy 50 km. Tolkien lubił uprawiać sport, a jego ulubioną dyscypliną było rugby. Kiedyś nawet podczas rozgrywek został uderzony w twarz, co spowodowało złamanie nosa. W dzieciństwie z kolei został ukąszony przez tarantulę, co pozostawiło ślad w jego psychice – w utworach pisarza pająki  stały się synonimem zła. Władca Pierścieni miał się ukazać w jednym tomie, ale wydawcy (ze względów komercyjnych) zmusili pisarza do  podzielenia książki na trzy części. Tolkien  przyjaźnił się  z C. S. Lewisem, autorem Opowieści z Narni. Z ich listów wynika, że konsultowali ze sobą fabuły swoich utworów, a także wzajemnie się dyscyplinowali podczas tworzenia. Obaj  założyli stowarzyszenie intelektualistów związanych z  Oksfordem, a jego członkowie spotykali się, aby dyskutować o literaturze i  filozofii. Tolkien był przekonany, że jego powieści nie da się sfilmować. Na szczęście dla swoich wielbicieli, mylił się, ale przecież nie potrafił przewidzieć ogromnego i szybkiego postępu w  kinematografii.

J. R. R. Tolkien zmarł  w  1973 roku, a jego żona Edith Mary w 1971 roku. Oboje zostali pochowani w Oksfordzie w katolickiej części cmentarza, a na ich nagrobku są wyryte dodatkowe imiona: Beren i Luthien. To imiona kochanków – bohaterów powieści Tolkiena  Silmarillion,  zaczerpnięte z mitologii Śródziemia  jako  symbol wiecznej miłości.

Jak widać, brytyjski pisarz był nietuzinkową i niezwykle ciekawą postacią. Jako twórca i jako człowiek. Jestem bardzo ciekawy waszych opinii na jego temat.

Rocco
 
 
Grafika:

https://render.fineartamerica.com/images/rendered/default/print/6/8/break/images/artworkimages/medium/1/j-r-r-tolkien-mizael-canato.jpg