Uśmiechaj się!
Uśmiechaj się,
do każdej chwili uśmiechaj,
na dzień szczęśliwy nie czekaj[…]
(Alina Nowak, Anna German)
Polacy są wiecznymi pesymistami, nieustannie narzekają, wciąż są niezadowoleni, mało się uśmiechają – tak nas postrzegają obcokrajowcy. Przewodnik turystyczny Lonely Planet ostrzega nawet turystów, że „mieszkańcy kraju nad Wisłą bardzo rzadko się uśmiechają i na ulicy nigdy nie odpowiadają obcym na pozdrowienia” (naTemat.pl). Nie uśmiechają się i patrzą podejrzliwie, gdy ktoś się do nich uśmiecha. To zupełnie niezrozumiałe, bo przecież uśmiech jest uniwersalnym językiem świata - jako oznaka szczęścia i akceptacji.
„Kiedy nie wiesz, co zrobić, uśmiechnij się” – radzi H. Jackson Brown Jr., amerykański pisarz. Trudno nie przyznać mu racji, ponieważ mózg ludzki lubi radosne twarze i identyfikuje je szybciej niż smutne. Uśmiech jest bardzo ważny dla kontaktów społecznych - ułatwia porozumienie. Człowiek, który się uśmiecha, postrzegany jest jako miły, szczęśliwy, ciepły, towarzyski, szczery, atrakcyjny. Przyciągają nas uśmiechnięci ludzie również dlatego, że dzięki wymianie uśmiechów tworzy się więź, co sprzyja kolejnym uśmiechom. Uśmiech z kolei wytwarza endorfiny – hormony szczęścia oraz obniża poziom kortyzolu, hormonu stresu. Wywołuje uczucie spokoju i relaksu, co pomaga w redukcji napięcia i stresu. Śmiech wzmacnia też układ odpornościowy –człowiek rzadziej choruje i dłużej żyje. Jak widać, z uśmiechu płyną same korzyści.
Może nie każdy wie, ale od 1987 roku istnieje uznana forma terapii, zwana gelotologią, w której wykorzystuje się prozdrowotne właściwości uśmiechu. Aby jednak śmiech był faktycznie narzędziem poprawy zdrowia fizycznego i psychicznego, musi być autentyczny, a nie udawany. Szczegóły można poznać na stronie: https://www.drclown.pl
Czy wiesz, że…? Uśmiech jest zaraźliwy, tak samo jak ziewanie - jeśli uśmiechniesz się do kogoś, on odwzajemni ci się tym samym. Uśmiech sprawia, że przyciągasz ludzi, a nie odpychasz. Podobno uśmiechanie się daje tyle samo przyjemności co 2000 tabliczek czekolady. Porównaj! A czy znasz „Litanię do uśmiechu” księdza Jana Twardowskiego? Oto jej fragmenty: „Uśmiechu w bólu głowy//uśmiechu w cierpieniu//uśmiechu gdy pieniędzy do jutra nie starczy//uśmiechu gdy dudek rozkłada swój czubek// bliźni przyszedł do kościoła i na bliźnich warczy//[…] kiedy Ewa Adama wyprowadza z raju//ciemno coraz drożej niebo z komarami// uśmiechu Baranku Boży zmiłuj się nad nami”. Piękna i mądra jest ta litania.
Co roku w pierwszy piątek października jest obchodzony Światowy Dzień Uśmiechu. Jego pomysłodawcą był Harvey Ball, który w 1963 roku stworzył znaczek uśmiechniętej buźki na żółtym tle – „smiley'a”. On też powiedział: „Ten dzień odzwierciedla to, co jest w każdym z nas – patrząc na inną osobę chcemy ujrzeć uśmiech. Czasem o tym zapominamy. Czasem świat wydaje się wielki i pełen problemów, które trudno zrozumieć, a co dopiero rozwiązać. Zaczynamy wierzyć, że jesteśmy zbyt mali, żeby dokonać zmiany. Ale to nieprawda. Prawda jest taka, że każdy z nas może coś zmienić każdego dnia”.
Risa
Grafika:
https://png.pngtree.com/png-clipart/20230429/original/pngtree-world-smile-day-cartoon-smiley-face-png-image_9121889.png
https://img.freepik.com/darmowe-wektory/ladny-swiatowy-dzien-usmiechu-tlo-naklejki-dla-wektora-radosnego-nastroju-i-emocji_1017-46383.jpg





