2 grudnia 2017

Moje hobby, mój świat



    Robotyka w I Liceum   
                          Każda wystarczająco zaawansowana technologia
                                          jest nierozróżnialna od magii.
                                                                                     (Arthur C. Clarke)

W naszym liceum odbywają się pozalekcyjne zajęcia z robotyki prowadzone przez pana profesora Zbigniewa Pałkę. Może  w nich wziąć udział każdy uczeń naszej szkoły, który jest zainteresowany robotyką, informatyką, mechaniką czy też programowaniem, niezależnie od poziomu wiedzy na ten temat.

Na czym polegają lekcje robotyki? Na zajęciach robotyki uczymy się tworzyć roboty i programować ich układy przy pomocy podstawowych i rozszerzonych zestawów klocków LEGO Mindstorms Education. Jako początkujący konstruktorzy staraliśmy się odwzorowywać projekty udostępnione w Internecie zarówno przez firmę LEGO, jak i pasjonatów dzielących się własnymi konstrukcjami w sieci.
Powyższe zdjęcie przedstawia dwa samodzielnie zaprojektowane przez nas roboty   przystosowane do zawodów LEGO SUMO . Znacie to uczucie, gdy zrobicie coś dobrze? Podobnie jest z robotami. Obserwowanie własnoręcznie skonstruowanego robota stawiającego pierwsze kroki, bądź też poprawnie układającego kostkę Rubika wyzwoliło w nas radość i poczucie sukcesu. Efekty wielogodzinnych prac stały się namacalne. Można to porównać do sytuacji, gdy po oddaniu najtrudniejszego w waszym życiu  sprawdzianu z matematyki (a jak dobrze wiemy - każdy taki jest!), jesteście pewni, że wszystko napisaliście odwrotnie, a ujemna delta to koniec świata!  Okazuje się jednak, że za kilka dni uśmiechnięta nauczycielka oddaje wam sprawdzian  z wielkim 100% na górze. Czujecie się spełnieni, możecie odetchnąć z ulgą. Tak się czuliśmy, gdy pierwszy nasz robot zaczął się ruszać. Z czasem jednak wykonywanie takich robotów przestało nam wystarczać. Daliśmy upust swojej wyobraźni, samodzielnie konstruując i programując trzy roboty przystosowane do udziału w zawodach Linefollower oraz LEGO Sumo. Pracy było jeszcze więcej, a roboty musiały być wymyślone od podstaw. Budowa naszych autorskich projektów nie była prosta. Skonstruowanie robotów, przystosowanych do określonych konkurencji, wymagało od nas dużej wyobraźni i kreatywności. Jednak najtrudniejsze okazało się napisanie odpowiednich programów, które sprawią, że roboty ożyją. Pierwsze programy nie działały tak, jakbyśmy tego  oczekiwali, jednak nie poddawaliśmy się. Każda nieudana próba motywowała nas do dalszego działania.  Końcowe efekty naszych starań były bardzo dobre, a konieczność samodzielnego zaprojektowania fizycznego robota oraz programu, który będzie go obsługiwał, sprawiła, że wspomniana wcześniej radość spotęgowała się. Na zdjęciu niżej: robot Elephant wykonany z oficjalnego projektu LEGO. Potrafi chodzić, ruszać głową, zwijać trąbę i podnosić nią przedmioty.
Jak działa robot ? Każdy robot składa się z dwóch elementów – fizycznej konstrukcji oraz programu, który będzie nią zarządzał. Projekt zbudowany z klocków Lego może wykonywać różne akcje dzięki kostce inteligentnej EV3, na którą wgrywane są wszystkie programy wykonane przez uczniów. Oprócz tradycyjnych plastikowych elementów do tworzenia konstrukcji w zestawach znajdują się czujniki połączone kablami z wcześniej wspomnianą kostką. Pozwalają one robotowi na pobieranie informacji z jego otoczenia, takich jak pomiar odległości, koloru, intensywności światła, kąta nachylenia względem płaszczyzny lub też wciśnięcia przycisku. Silniki zaś pozwalają na wprawianie w ruch całej konstrukcji bądź jej poszczególnych elementów.

Dlaczego warto brać udział w zajęciach?   Zajęcia pozwalają rozwinąć umiejętności w dziedzinie automatyki i robotyki, rozwijają wyobraźnię, uczą logicznego myślenia. Uczniowie biorący regularny udział w zajęciach bardzo często reprezentują szkołę na różnych konkursach i imprezach międzyszkolnych. Jednym z takich wydarzeń są chociażby coroczne targi edukacyjne odbywające  się w Ośrodku Sportu i Rekreacji w Zamościu. Dodatkowo, jeżeli uczniowie zdobędą większe doświadczenie w konstruowaniu robotów, mogą wziąć udział w ogólnopolskich zawodach z robotyki odbywających się każdego roku na terenie całej Polski.  
Robotyka jest  perspektywiczną gałęzią wiedzy. Obecnie znajduje zastosowanie w wielu dziedzinach, takich jak mechanika, automatyka czy medycyna. We współczesnym świecie często słyszy się o robotach chirurgicznych, rehabilitacyjnych, nawigacyjnych, biorobotach.  Właśnie w medycynie  można zaobserwować coraz częstsze zastosowanie robotów. Dzięki nim wykonuje się bardzo skomplikowane zabiegi w trudno dostępnych miejscach organizmu.  Jednym z takich robotów jest Da Vinci stworzony do zabiegów urologicznych, kardiologicznych i ginekologicznych. Innymi przykładami są Acrobot Sculptor, CyberKnife, Magellan Hansen czy Neuromate. Poniżej: Magellan Hansen  oraz Da Vinci.
Roboty zrewolucjonizowały również pracę saperów. Roboty saperskie są  wyposażone w narzędzia pozwalające  rozbrajać ładunki wybuchowe, dzięki czemu ludzie znacznie rzadziej narażają swoje życie.  Taki robot, zdalnie kontrolowany przez operatora, potrafi  rozbroić bombę lub przy pomocy manipulatora przenieść ją w miejsce, gdzie detonacja nie wyrządzi nikomu szkody. 
W przyszłości chcielibyśmy zostać programistami i twórcami robotów. Wierzymy, że uda nam się konstruować roboty ułatwiające życie człowiekowi, bo przecież ich zastosowanie w zasadzie może być nieograniczone:  mogą pracować w transporcie, w przemyśle, mogą pomagać eksplorować trudno dostępne obszary, kosmos. Już są wykorzystywane w domach, służą też rozrywce. Jeżeli również interesujecie się informatyką, robotyką, mechaniką i wiążecie swoją przyszłość z tymi dziedzinami, to serdecznie zapraszamy na nasze zajęcia. Postaramy się wprowadzić was w wielki świat robotyki.

Damian i Kacper
           
Grafika:
zdjęcia własne
https://static.turbosquid.com/Preview/2014/07/08__23_00_12/d13.jpgdc20739f-5d74-44ed-b954-57f98e4876a7Original.jpg
https://news.europawire.eu/wp-content/uploads/2013/08/Hansen-Medical’s-Magellan-Robotic-System-and-Philips’-Allura-interventional-X-ray-systems-reached-certified-compatibility.jpg
http://www.rdc.pl/wp-content/uploads/2014/04/3.jpg

29 listopada 2017

Oglądamy filmy



        Najwierniejszy przyjaciel



Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie.
Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies.
(Konrad Lorenz)


Mój przyjaciel Hachiko to amerykański film obyczajowy wyreżyserowany w roku 2009 przez Lasse Hallstroma. W roli głównej możemy zobaczyć niesamowitego Richarda Gere’a. Moim zdaniem to najpiękniejszy film, jaki oglądałam do tej pory. Akcja rozpoczyna się od lekcji w szkole podstawowej, gdy uczniowie przedstawiają swoje wypracowania na temat: Mój bohater. Dzieci opowiadają o różnych postaciach historycznych i bohaterach, na przykład o Krzysztofie Kolumbie. Gdy przychodzi pora na Ronniego, chłopiec mówi, że jego bohaterem jest pies Hachiko. Na początku chyba nikt z klasy nie traktuje słów chłopca poważnie. Jednak pod koniec opowiadania wszyscy zmienią zdanie.
Hachiko został znaleziony na stacji kolejowej  przez dziadka Ronniego, profesora muzyki Parkera Wilsona. Mężczyzna zabrał psa do domu myśląc, że ktoś się po niego zgłosi. Szuka jego właściciela, rozwiesza ogłoszenia, idzie do swojego przyjaciela (Japończyka), który jako jedyny w mieście potrafi odczytać napisy na obroży znalezionego psa. Parker dowiaduje się, że pies jest oznaczony liczbą osiem, czyli hachi. Nadaje mu więc imię Hachiko.

Cały czas obserwujemy, jak profesor coraz bardziej przywiązuje się do szczeniaka, którego chciałby zatrzymać. Niestety, pani Wilson jest temu przeciwna. Jednak, gdy widzi rodzącą się przyjaźń między ukochanym mężem a Hachiko, podejmuje decyzję, że pies zostanie w domu. Główny bohater jest bardzo szczęśliwy, że jego przyjaciel będzie z nim. Uwielbiam moment, kiedy razem oglądają mecz bejsbolu. Od razu widać, że nawet lubią to samo. Film opowiada o niezwykłej więzi, która narodziła się między człowiekiem i zwierzęciem. Nie będę opowiadać Wam treści całego filmu, po prostu obejrzyjcie go, by zrozumieć, o jak niezwykłych wydarzeniach opowiada. Ten wzruszający film uczy, czym jest lojalność, wierność oraz pokazuje, że nie wolno zapominać o tych, których kochamy. Myślę, że powiedzenie wierny jak pies jest prawdziwe i ten film, zainspirowany prawdziwą historią, to potwierdza. 
Inspiracją dla scenarzysty były wydarzenia z Tokio z  lat dwudziestych ubiegłego wieku. Prawdziwy Hachiko, pies rasy Akita, urodził się w Odate w Japonii  w 1923 roku. Pies codziennie odprowadzał swego pana na stację i czekał na niego wieczorem. Kiedy jego pan, dr  Eisaburo Ueno, profesor na Uniwersytecie w Tokio, zmarł nagle w 1925 roku, Hachiko nadal codziennie czekał na niego na stacji przez następnych  9 lat. Pies zmarł dopiero w marcu 1934 roku.
Obecnie na stacji kolejowej Shibuya stoi rzeźba upamiętniająca Hachiko. A drugi pomnik, przedstawiająca profesora witającego się z psem znajduje się na Uniwersytecie Tokijskim.
Ten wzruszający film uczy, czym jest lojalność, wierność oraz pokazuje, że nie wolno zapominać o tych, których kochamy. Myślę, że powiedzenie wierny jak pies jest w stu procentach prawdziwe i ten film zainspirowany prawdziwą historią to potwierdza. Podziwiam reżysera filmu, że tak wiarygodnie przedstawił to zdarzenie.  Uważam też, że wybór aktora (mojego ulubionego), który grał główną rolę, był świetny. Richard Gere niesamowicie wcielił się w postać profesora. Chciałabym również zwrócić uwagę na muzykę, która wzrusza. Po czym rozpoznać dobry film? Po tym, że zna się go na pamięć, a za każdym razem wywołuje emocje. Oglądałam ten film wiele razy, a mimo to zawsze doprowadza mnie do łez. Sama mam psa i wiem, jak jest wierny. To on, kiedy wracam ze szkoły, merda ogonem i przynosi piłkę, aby się z nim bawić. Gdy jestem smutna, zaraz przychodzi do mnie, po prostu jest obok. Chociaż nie mówi, nie pyta, co się stało, tylko popatrzy w oczy i rozumie. Zwierzęta kochają bezinteresownie. Nie kalkulują, czy jesteśmy bogaci, czy biedni. Myślę, że powinniśmy się od nich uczyć wierności.

Film Mój przyjaciel Hachiko jest godny uwagi. Naprawdę warto znaleźć półtorej godziny, aby zobaczyć ten wzruszający film, który opowiada o wielkiej przyjaźni aż do śmierci. Oczywiście, trzeba mieć jeszcze zapas chusteczek, bo nie da się na nim nie płakać.

Natalia

 
Grafika:

https://s.tvp.pl/images/c/6/7/uid_c672d854e8f6488e88569e6a3e2e9e9a_width_1200_play_0_pos_0_gs_0_height_630.jpg

http://1.fwcdn.pl/ph/99/35/449935/164152.1.jpg
http://i.pinger.pl/pgr7/f1e32739001572fa5095b014/06d9ded39139bc016ccf74a0efe45361,62,37.jpg
http://www.robertdee.pl/oslonieto-nowy-posag-ku-czci-slynnego-psa-hachiko/