Czas podsumowań
Bo
czymże tak naprawdę jesteśmy,
jeśli
nie sumą tego, co się nam przydarzyło?
(James Patterson)
Właśnie ustanowiliśmy rekord! Na blogu szkolnym zamieszczonych zostało 1000 postów! Brawo Blogerzy! Nawet nie marzyłam o tym, gdy we wrześniu 2012 roku został opublikowany pierwszy wpis. Opublikowaliśmy od tego czasu 29 900 komentarzy, a niektórzy uczynili z pisania, czytania i komentowania tekstów na szkolnym blogu miłą rutynę – dziękujemy, że byliście z nami! Dla ciekawych link do pierwszego tekstu: https://1lozamoscblog.blogspot.com/2012_09_22_archive.html
Gdy wracam do wspomnień początku tego projektu, widzę, jak blog ewaluował w związku ze zmieniającą się rzeczywistością, nabywaniem doświadczeń opiekunów blogu i przede wszystkim w wyniku zmiany pokoleniowej kolejnych roczników Blogerów. Teksty są dłuższe, coraz bardziej zróżnicowane, ale też mniej osobiste i zdecydowanie mniej związane z reakcją na aktualne wydarzenia. Przed nami trudne wyzwanie – sztuczna inteligencja i jej wpływ na pisanie na blogu. Coraz częściej mam wrażenie, że uczniowie zbyt posiłkują się tą technologią. A przecież blog z założenia powstał dla inteligentnych, nie sztucznie J ludzi. Na blogu publikujemy teksty w kilku działach tematycznych: Moje hobby, Oglądamy filmy, Przeczytane, przemyślane, skomentowane…, Kącik motywacji, Językowe potyczki, Co w trawie piszczy, Literackie fascynacje, Kącik młodego historyka, Podróże kształcą, Spotkania ze sztuką, Myśli o wychowaniu. Tematyka jest bardzo zróżnicowana i każdy powinien znaleźć coś dla siebie, bo tak naprawdę to od uczniowskiego sposobu widzenia świata i zainteresowań zależy to, o czym będzie post. Blog miał łączyć, stworzyć możliwość dialogu pomiędzy autorami postów a ich czytelnikami, dać szansę na przedstawienie poglądów i opinii w komentarzach. Pisanie miało być też wprawką stylistyczną, kompozycyjną. Wspólne redagowanie tekstu jest przecież najlepszą formą nauki. Pamiętam, że nie tak dawno dyskusje o formie postu były bardzo gorące, gdy uczeń bronił każdego zdania w swoim tekście jak niepodległości. Jednak, jeśli post pisze maszyna – AI, komentarz pisze maszyna – AI, to w zasadzie, nie ma o co kruszyć kopii. Gdzie w tym wszystkim jest człowiek i jego inteligencja?
Chciałabym, żeby teksty, które piszą uczniowie, były wyrazem ich wolności myśli i swobody wyrażania. By służyły edukacji i rozwojowi pasji oraz łączyły autorów, czytelników i komentatorów w grupę ludzi, którzy cenią dyskusję, bo rozumieją, że z niej rodzą się najlepsze pomysły. Liczę, że posty zamieszczane na blogu staną się dla Was intelektualną inspiracją. Wróćmy zatem do normalności! Tematów na posty trzeba przecież szukać w kontaktach z innymi ludźmi, w doświadczaniu życia, podróżowaniu, realizowaniu wielu różnych pasji. Otwórzmy głowy, rozejrzyjmy się znowu wokół... A później pełni wrażeń siadajmy do klawiatury bądź łapmy za długopisy. Wokół nas tyle możliwości, więc cieszmy się pisaniem oraz czytaniem własnych refleksji.
W tym roku szkolnym to ostatni post na blogu. Na razie przed nami
wakacje. Mam nadzieję, że spędzicie je leniwie i przyjemnie, ale też ciekawie,
twórczo. Na blog zapraszam 5 września!
Blogerka
Grafika:
https://pixabay.com/pl/vectors/blog-pismo-blogowanie-kodowanie-3596548/
https://pixabay.com/pl/vectors/praca-strona-główna-laptop-blogi-4997565/



Bardzo lubię czytać posty na szkolnym blogu, a szczególnie te publikowane kilkanaście lat temu. Zawsze urzeka mnie w nich to, że uczniowie pisali je od serca. Szczególnie w pamięć zapadły mi posty humanistów o matematyce i matematyków o języku polskim, uważam je za naprawdę zabawne. Zauważyłam też, że obecnie komentarze pod postami często są bardzo schematyczne (,,Bardzo ciekawy post, w interesujący sposób pokazałeś, że...") i że uczniowie nie wchodzą już ze sobą w dyskusję. Cóż, szkoda, że niektórzy uważają pisanie postu na blog za stratę czasu, a czytanie wpisów za największą nudę. Przecież są one tak różnorodne, że na pewno każdy znalazłby coś dla siebie.
OdpowiedzUsuńZałożycielom blogu gratuluję natomiast sukcesu, a wszystkim czytelnikom życzę udanych wakacji!
Przyznam, że czytając ten post uświadomiłem sobie jak ważnym miejscem stał się szkolny blog. To nie tylko zbiór tekstów, ale też kawałek historii szkoły i wielu uczniów. Gratuluję osiągnięcia 1000 postów i mam nadzieję, że licznik będzie rósł dalej :)
OdpowiedzUsuń