Batman- bohater czy cień?
Nie to, kim jestem w środku, lecz to, co robię, definiuje
mnie.
(Christian Bale- Batman)
Opowieści o superbohaterach są współczesną wersją mitologii starożytnej. Można ich porównać do mitologicznych herosów, przy czym propagują oni wzorce popularne w danym czasie. Różnice w postrzeganiu świata przez superbohaterów i herosów są spowodowane zmianami kulturowymi zachodzącymi na przestrzeni wieków.
Jednym z najpopularniejszych superbohaterów, stworzonych przez amerykańskie wydawnictwo komiksowe DC Comics, jest Mroczny Rycerz- Batman. Jest on symbolem sprawiedliwości, który próbuje wprowadzić ład w Gotham, swoim miasteczku. Czytelnicy po raz pierwszy zetknęli się z losami Batmana w 1939 roku w 27. numerze Detective Comics. Pierwsze historie opowiadały zamożnym mężczyźnie ukrywającym się pod maską nietoperza- Bruce’ie Wayne’ie. Mścił się on na potworach czy złych naukowcach często zabijając ich. W wyniku nacisków wydawnictwo zmieniło postać Batmana, dodając mu zasadę: „nie zabijaj”, dzięki której stał się on lepszy niż ci, z którymi walczył. Dodano mu także pomocnika- Robina. W latach 50. XX wieku jeden z psychiatrów dowodził, że istnieje zależność między brutalnymi komiksami a przestępczością nieletnich. Uważał również, że relacja Batmana i Robina promuje homoseksualizm. Pod wpływem tych sądów rodzice zaczęli masowo palić egzemplarze komiksów o Mrocznym Rycerzu. Powstał też Urząd ds. Kodeksu Komiksowego, regulującego treści wydawanych książeczek. Batman coraz częściej stawał się postacią science- fiction, walczył z kosmitami, postaciami nierealnymi, już nie z przestępcami jak w poprzednich latach.
Twórcami postaci Mrocznego Rycerza (w 1939 roku) byli Bob Kane i Bill Finger, a za inspirację posłużyły im między innymi takie postaci jak Zorro, Drakula i Sherlock Holmes. Autorzy chcieli, aby ich bohater nie miał żadnych nadprzyrodzonych zdolności, ani nadludzkiej siły, a jego skuteczność w walce ze złem miała wynikać z treningu fizycznego oraz niezwykłych gadżetów i pojazdów.
W 1943 roku stworzono Człowieka- Nietoperza i pokazano go na ekranach w 15- odcinkowym serialu „Batman”, w którym postać Bruce’a Wayne’a zagrał Lewis Wilson.
Sześć lat później – w 1949 roku - seria miała kontynuację w postaci serialu „Batman i Robin”, w którym w postać Mrocznego Rycerza wcielił się Robert Lowery.
Następnie Człowiek - Nietoperz powrócił w latach sześćdziesiątych w telewizyjnym serialu i pełnometrażowym filmie „Batman zbawia świat”, w którym tytułową postać zagrał Adam West. Od tego czasu bohater z Gotham wystąpił w 14 kolejnych serialach i 14 filmów, a także w komiksach, których jest już niemal 1000.
W 2005 roku powstała pierwsza część trylogii „Mroczny Rycerz powstaje” reżyserowana przez Christophera Nolana opowiadająca w realistyczny sposób o życiu Bruce’a Wayne’a - od chłopca do dorosłego mężczyzny. Christian Bale w roli Batmana wyraża ból, który pomaga mu znaleźć sposób na walkę z niesprawiedliwością. W tej części pojawia się Joker, który chce pokazać Batmanowi, że ludzie potrafią stać się bestiami, a próba pomocy superbohatera nie przyniesie skutku. Batman jest przedstawiony jako postać, która może poświęcić siebie dla dobra innych. Ostatnia część trylogii “Mroczny Rycerz powstaje” przedstawia powrót bohatera, który próbuje ocalić Gotham po raz ostatni. Ciekawe jest to, że maska, która nosi, wcale nie jest jego przebraniem, tylko prawdziwym „ja”. Cała trylogia opowiada o trudnych wyborach, jakich dokonuje bohater i o strachu, który musi przezwyciężyć.
Jeszcze inny jest superbohater grany przez Roberta Pattinsona w filmie „The Batman” Matta Reevesa (2022 rok). Wykorzystuje strach jako broń przeciw chaosowi panującemu w Gotham. Bohater jest smutnym i samotnym poszukiwaczem własnej tożsamości, a jego nastrój potęguje mroczny, ponury, rozpaczliwy, klimat filmu. Ta wizja Batmana różni się od poprzednich wersji superbohatera. Pragnie on kontroli nad chaosem i chce być tam, gdzie zawodzi system, aby wymierzyć sprawiedliwość na ulicach miasta. Podczas działania odkrywa, że ludzie potrzebują inspiracji, a nie strachu, którym dotychczas się posługiwał. I ta myśl zamyka pierwszą część trylogii.
Wielu z nas może uważać Batmana za jednego z antybohaterów, ponieważ używa on tej samej broni co złoczyńcy - przemocy. Ja jednak sądzę, że Bruce robi to dla dobra ludzi żyjących w Gotham, ryzykując przy tym swoim życiem. Wie, że nic innego nie powstrzyma zła, tylko przemoc. Uważam, że Batman jest postacią ponadczasową, pokazującą dylematy moralne i społeczne, które są wciąż aktualne.
Nikola
Grafika:
https://images.app.goo.gl/wqg3pHJcweEYnJAFA
https://batman-on-film.com/wp-content/uploads/2018/01/detective27covertoy-696x522.jpg
https://preview.redd.it/vxaujf9n0roe1.jpeg?auto=webp&s=9b5b77580731abd691effd72b295e33b28d5301a
https://static.tvtropes.org/pmwiki/pub/images/lewiswilson_6.jpg
https://extra-images.akamaized.net/image/f4/4by3/2017/07/23/f4c81f9463395c66be8208ecc3fe5fca_xl.jpg
https://gcs.tripi.vn/public-tripi/tripi-feed/img/473191ObW/tbdbatm_fe051_h.jpg
https://assets.murphysmultiverse.com/uploads/2022/06/batbeginsagain.jpg
https://hips.hearstapps.com/hmg-prod/images/batman-robert-pattinson-1558078695.jpg?crop=0.6666666666666666xw:1xh;center,top&resize=1200:*









Interesujący tekst o tematyce, której na blogu szkolnym się nie spodziewałam. Dobrze pokazuje, jak postać Batmana zmieniała się na przestrzeni lat oraz jakie ma dylematy moralne. Skłania do zastanowienia się, czy Batman to bardziej bohater, czy antybohater.
OdpowiedzUsuńŚwietny artykuł! W ciekawy sposób pokazuje, jak Batman zmieniał się na przestrzeni lat i dlaczego nadal jest tak interesującą postacią. Podoba mi się też zwrócenie uwagi na jego dylematy moralne.
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Twoją opinią, że Batman to ktoś więcej niż zwykły bohater. To postać, która balansuje między dobrem a złem, przez co wydaje się bardziej „ludzka” niż inni superbohaterowie. Dzięki temu łatwiej zrozumieć jego decyzje, nawet jeśli nie zawsze są one jednoznacznie dobre.
OdpowiedzUsuńDobrze się to czyta, bo nie jest to tylko opis Batmana, ale takie spojrzenie na niego z różnych stron. Sama nigdy nie zastanawiałam się aż tak nad tym, czy on jest bardziej bohaterem czy antybohaterem, a tu widać, że to wcale nie jest takie jednoznaczne.
OdpowiedzUsuńŚwietna podróż, a zarazem opowieść o ewolucji Batmana. Choć rozumiem urok kina superbohaterskiego i fantasy, moje serce bije znacznie szybciej dla horrorów i thrillerów...
OdpowiedzUsuń