18 grudnia 2016

Językowe potyczki


        Wędrówka po etymologii słów


Etymologia oznacza (…)
pochodzenie jakiegoś wyrazu i jego znaczenia.
W tym sensie używa się również terminu źródłosłów.
Wyraz
będący punktem wyjścia dla dalszego rozwoju danego słowa
to etymon.
(Wikipedia)


IV Konkurs  Wiedzy o Języku  Polskim
Maja Maciejewska z klasy I f  - II miejsce
Wystąpienie na  temat etymologii wyrazów  w języku polskim  
 na  przykładzie słów związanych 
z magią i baśnią.

Język ciągle się zmienia.  W związku z tym wyrazy, którymi teraz się posługujemy, kiedyś w ogóle nie istniały, bądź też miały zupełnie inne znaczenie. Zagadnieniem tym zajmuje się etymologia, która bada pochodzenie oraz pierwotne znaczenie wyrazów. Dociekania etymologiczne pozwalają lepiej poznać i zrozumieć nie tylko historię języka, ale też dzieje i kulturę narodu. Dziś chcę  pokazać, jak żyje i zmienia się język na przykładzie słownictwa pochodzącego z baśni i bajek.

Baśń w znaczeniu podobnym do dzisiejszego funkcjonowała już w XV wieku. Oznaczała wówczas 'wiersz, bajkę'  lub 'opowiadanie o treści fantastycznej'. Wyraz pochodzi od czasownika bajać w znaczeniu ‘mówić’, ale też ‘rozprawiać’, ‘pleść’ lub ‘gadać’, ‘ględzić’, a także ‘czarować’.  
 
Pinokio - imię drewnianego chłopca uwielbianego przez miliony dzieci na całym świecie - pochodzi od dwóch włoskich rzeczowników pospolitych: ‘pino’ oznaczające „sosnę” oraz ‘occhio’ czyli „oko”. Tak więc w dosłownym tłumaczeniu, nasz bohater nosi imię „Sosnowe oko”. 
 
Syreny występują powszechnie w mitologii, baśniach (np. Mała Syrenka Hansa Christiana Andersena), bajkach, filmach, a nawet w warszawskich legendach.  „Syrena” pochodzi od łacińskiego sirenis,  czyli kobieta uwodząca, kusicielka. Właśnie dlatego w greckiej mitologii przedstawiane są jako przebiegłe, groźne istoty. Stąd też wziął się powszechnie występujący motyw hipnotyzującego syreniego śpiewu. 
 
Smok jest kolejnym fantastycznym stworzeniem niezwykle często pojawiającym się w baśniach, mitach, filmach, książkach, a nawet grach komputerowych.  Te olbrzymie, latające gady zieją ogniem, są potężne, silne i szybkie.  W większości języków europejskich (np. ang. Dragon, cz. Drak)  słowo smok pochodzi od greckiego słowa drakan, co oznacza „bystrooki”. Zgodnie z etymologią stworzenia te miały więc posiadać znakomity wzrok. Polski „smok” natomiast jest słowem ogólnosłowiańskim: czeski zmok czy słowacki zmok/zmak, czy prasłowiańskie smokъ. Gdyby słowo smok wywodzić natomiast od prasłowiańskiego sъmъkъ, można by łączyć to słowo z czasownikiem (prze)smyknąć się, przedostać się gdzieś, przez coś zwinnie, szybko, ukradkiem przemknąć się, prześlizgnąć się. Stąd też niekiedy smok posiadać miał również skrzydła, podobne do nietoperzych.
 
Krasnoludki były najlepszymi przyjaciółmi Królewny Śnieżki i Sierotki Marysi. Były malutkie i nosiły śmieszne, najczęściej zielono-czerwone stroje. Od tych właśnie strojów, a dokładniej od czerwonej czapeczki pochodzi ich nazwa.  Pierwszy człon wyrazu krasnoludek utworzony został od przymiotnika „krasny”, co znaczy między innymi „czerwony”, ale też: „barwny, urodziwy, rumiany na twarzy”. Całość natomiast jest złożeniem: przymiotnika „krasny” oraz rzeczownika „ludek”, który jest zdrobnieniem od wyrazu „lud”.
 
Jaki związek może mieć sadza z „Kopciuszkiem”? Przydomek bohaterki z pewnością nie został  wybrany przez autora baśni przypadkowo. Otóż, pochodzi od rzeczownika pospolitego „kopeć”, które z kolei oznacza  „osad z sadzy”, a pierwotnie „dym” , „powiew”. 
 
W baśni „Jaś i Małgosia” pojawia się postać Baby Jagi. Pierwotną funkcję Baby Jagi próbuje się łączyć z władczynią zwierząt leśnych i postacią związaną ze światem zmarłych. Mówi się także o Babie Jadze jako kapłance odpowiedzialnej za obrzędową inicjację młodzieży, skąd mógłby pochodzić motyw pożerania dzieci. W słowiańskiej mitologii występuje natomiast jako stara, odrażająca wiedźma, mieszkająca w lesie w chatce na kurzej stopce.  Etymologia słowa jaga wywodzi się od prasłowiańskiego (j)ęga (pol. jędza), oznaczającego "męka", "męczarnia", "groza", "niebezpieczny".
 
W opowiadaniach fantastycznych często występuje też wróżka. Pojawiła się we wcześniej już wspomnianych „Kopciuszku”, czy „Pinokiu”  jako Wróżka o Błękitnych Włosach, w powieści Piotruś Pan J.M.Barriego jako „Dzwoneczek”, a także w znanej adaptacji filmowej „Śpiącej Królewny” wytwórni Walta Disneya.  Nazwa wróżki wywodzi się od losu i przeznaczenia. Z łacińskiego fatum, fati bierze swój początek starofrancuska feie, fee co z kolei prowadzi do powstania staroangielskiej fairy. Z kolei polska nazwa wywodzi się od prasłowiańskiego věštica oznaczającego wiedźma, czarownica, czarodziejka. 
 
Nieodłącznym rekwizytem wróżki jest różdżka. Rzeczownik ten tłumaczony jest jako: drewniana magiczna pałeczka mająca moc wywoływania nadnaturalnych zjawisk. Słownik etymologiczny Aleksandra Brücknera łączy wyraz „różdżka” z rzeczownikiem „gałąź”. W Biblii „rózgowaty” i różdżany” są określeniami gałęzistego drzewa. Natomiast cerkiewne „raździje” oraz serbskie „rozga, rozgwa” porównano z niem. Zweig oznaczającym 'gałąź'. 
 
Czarownica jest polskim wyrazem, który pojawił się w tekstach dość wcześnie, bo już w  XV w. Występował wówczas w znaczeniu ‘kobieta rzucająca uroki, czyniąca czary; guślarka’. Jest to rzeczownik utworzony przy pomocy formantu –a od rzeczownika czarownik, a ten z kolei od przymiotnika czarowny, czyli ‘czyniący czary’, powstałego przez dodanie sufiksu -ny do czasownika czarować  ‘czynić czary, rzucać uroki, wzbudzać zachwyt’ i najnowsze ‘oszukiwać, wprowadzać w błąd’, a ten z kolei utworzono od rzeczownika ‘czar’ z prsł. čarъ.
 
Obecnie, za sprawą książek fantasy, filmów i seriali, dużą popularnością cieszą się takie fantastyczne postaci  jak wilkołaki czy wampiry. Wilkołak - m.in. w mitologiach słowiańskiej i germańskiej- to człowiek, który potrafi przekształcić się w wilka. Pierwszy człon rzeczownika wskazuje na wilka. Drugi, wg słownika etymologicznego Wiesława Borysia, pochodzi od prasłowiańskiego słowa dlaka o znaczeniu 'sierść'. Pierwotnym znaczeniem wilkołaka było więc '(człowiek) mający wilczą sierść'. 
 
Wampir jest wyrazem wieloznacznym. Według wierzeń ludowych, w to trup wstający z grobu i wysysający krew z ludzi. Ponadto słowo to jest używane w znaczeniu przenośnym: 1. ‘seryjny morderca napadający na kobiety i zabijający je w okrutny sposób’ oraz 2. ‘ktoś, kto zyskuje siłę lub wzbogaca się kosztem innych ludzi’. Występuje także jako termin zoologiczny: ‘gatunek nietoperza, żywiący się wyłącznie krwią ssaków i ptaków’, a stąd dawne przenośne ‘wyzyskiwacz, krwiopijca’. W mitologii i opowieściach fantastycznych to nieśmiertelna istota, żywiąca się ludzką krwią, o ludzkiej postaci i charakterystycznych wydłużonych kłach. W polszczyźnie wampir obecny jest od XIX w. Jest to zapożyczenie z franc. vampire, skąd przeszło do wszystkich języków europejskich. Według językoznawcy  Wiesława Borysia źródłem słowa jest prawdopodobnie nowogreckie vámpiras, zapożyczone ze starobułgarskiego vąpirъ.   Zdaniem Witolda Doroszewskiego natomiast - innego badacza języka- jest to zapożyczenie skandynawskie.

Mam nadzieję, że dzięki tej krótkiej wędrówce po etymologii słów związanych ze światem baśni  i bajek, udało mi się wykazać, że nazwy najbardziej magicznych istot wywodzą się od najprostszych wyrazów z codziennego życia. Możemy więc dojść do wniosku, że obie  rzeczywistości –  fikcyjna i realna wzajemnie się uzupełniają, a najbardziej baśniowe, magiczne nazwy, powstają od najprostszych słów codziennego użytku.

Majka

Grafika:
http://skazkiprotebya.ru/wp-content/uploads/2015/10/%D0%B2%D0%B5%D0%B4%D1%8C%D0%BC%D0%B0-%D0%BD%D0%B0-%D0%BC%D0%B5%D1%82%D0%BB%D0%B5.jpg
http://www.it.ketrzyn.pl/wp-content/uploads/2015/03/DKKiF_3_2015.jpg
http://basn.pl/bajki/sierotka-marysia/krasnoludek.jpg

16 komentarzy:

  1. Niezmiernie miło było poprzypominać sobie baśnie, które kiedyś rodzice czytali na dobranoc. Jako małe dziecko zawsze marzyłam aby być czarownicą i rzucać zaklęcia. Niekoniecznie być przedstawiana jako zły charakter, w tej kwestii bardziej istotna była umiejętność wszechmocy- jeżeli coś w danej chwili zechcę, to sobie wyczaruję. Jak na razie nie odkryłam w sobie magicznych mocy, ale kto wie, może jeszcze to nastąpi! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasami zastanawiające są niektóre imiona, a tak naprawdę jakoś musiały powstać. Zwykle składają się z wyrazów, które składają się na opis danej postaci.
    Zazwyczaj w książka występują różne niesamowite imiona, których znaczenie warto zapamiętać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgodzę się z Twoim zdaniem. W codziennej rzeczywistości nikt nie zwraca uwagi na to, skąd biorą się te wszystkie otaczające nas słowa. Jak widać nie zawsze należy kombinować aby coś odkryć, lecz trzeba zacząć szukać od czegoś bardziej oczywistego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako dziecko myślałam że postacie z bajek mają specjalne imiona wymyślone przez autora. Dziwnie jest dowiedzieć się, że są to po prostu pospolite wyrazy połączone ze sobą. Imiona bohaterów w bajkach praktycznie zawsze mają związek z czynnością, którą ta postać wykonuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Poznanie pochodzenia słów z bajek naszego dzieciństwa pozwala teraz lepiej je zrozumieć. Poza tym, wiedza o etymologii słów poszerza nasze ogólne pojęcie o języku, a to zawsze cenna rzecz.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak widać najprostsze rozwiązania są najlepsze.
    Ja również się z tym zgadzam. Jednak aby kogoś zadziwić komplikujemy wszystko. A co za tym idzie? Skutki są odwrotne do zamierzonych. Na podstawie etymologii słów z bajek i baśni można wywnioskować, że postacie w nich występujące tak naprawdę pochodzą od najprostszych wyrazów. A co najważniejsze- zaskakują wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Ludzie często komplikują i mieszają z polskim językiem, a to nie wychodzi na dobre, wręcz przeciwnie wiele utrudnia i nie dla każdego jest zrozumiałe.

      Usuń
  7. Dzięki Twojemu wpisowi poszerzyłam swoją wiedzę z języka polskiego, dobrze jest wiedzieć takie rzeczy. Ludzie zazwyczaj komplikują sobie życie, a często odpowiedzi na nasze pytania są takie proste i oczywiste.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post, dzięki niemu udało mi się poznać znaczenie nazw moich idoli z dzieciństwa np. małej syrenki na co subtelnie wskazuje mój nick ;) To bardzo ciekawe doświadczenie dowiedzieć się więcej o pochodzeniu nazw wymienionych przez Ciebie postaci, bardzo wiele wyjaśniłaś i pewne kwestie w końcu nabrały sensu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy post. Przypomniał mi on o dzieciństwie oraz o baśniach i bajkach, które razem z siostrą oglądałyśmy na dobranoc. Zaskoczyło mnie to, że postacie w nich występujące mają nazwy tworzone od wyrazów, z którymi spotykam się codziennie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedy byłam mała często tworzyłam 'własne słowa',łączyłam kilka dobrze znanych mi wyrazów w całość.W ten sposób powstawało coś,co w pewien sposób mnie bawiło i sprawiało frajdę.Myślę,że w ten sam sposób postępowali autorzy bajek. :)
    Świetny post!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy post. Poznałam znaczenie imion moich ulubionych bohaterów z bajek czytanych mi na dobranoc. Post ożywił moje cudowne wspomina z dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się z tobą, że takie proste słowa są lepsze niż jakieś wyszukane słowa. Bardzo interesujący wpis.

    OdpowiedzUsuń
  13. Baśnie... Towarzyszyły mi od od najmłodszych lat. Do dziś na kilku półkach z książkami w moim domu można znaleźć kilka zbiorów baśni. To właśnie po nie sięgałem będąc kilkuletnim dzieckiem. Z opowieści mojej babci dowiedziałem się, że za czasów dwudziestolecia międzywojennego dominowały baśnie rosyjskich autorów. Sam kiedyś sięgnąłem po kilka z nich i muszę przyznać, że niektóre z nich zawierają wspaniałe morały.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nauka o etymologii nie to że poszerza wiedzę o języku polskim to również często możemy dowiedzieć się niesamowitych ciekawostek. Przydatny post ;) Poznałam dzięki niemu znaczenie imion z bajek mojego dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  15. Im bardziej zagłębiałam się w ten post tym bardziej wpadałam w podziw tego, jak autorzy baśni utożsamiali bohatera z ogólnym sensem utworu.
    Post o ciekawym temacie. Chętnie przeczytałabym coś jeszcze wychodzącego spod Twojego pióra. ;)

    OdpowiedzUsuń