6 listopada 2016

Oglądamy filmy



          Lekcja w kinie - manipulacja

Właśnie na tym polega prawdziwa potęga:
wykorzystywać innych do własnych celów,
a zarazem kazać im wierzyć,
że to oni sprawują kontrolę.
(Drew Karpyshyn)


4 listopada ze wszystkimi klasami drugimi wybrałam się do Centrum Kultury Filmowej Stylowy na  lekcję w kinie.  Tematem wykładu, który był prowadzony przez aktora Tomasza Korczyka, była manipulacji w kinie. Chcę podzielić się z Wami niektórymi wiadomościami z tej lekcji.
 
Manipulacja. Co to właściwie jest? Definicja ukazuje ją jako zjawisko ukrytego sterowania kimś bez jego zgody, a często i wiedzy. Samo słowo manipulacja pochodzi od łacińskiego słowa manus (ręka), a więc oznacza trzymanie kogoś w ręku i sterowanie nim. Celem manipulacji jest przede wszystkim wpłynięcie na czyjeś poglądy, postawy czy przekonania Nie mylmy jej z perswazją, co jest po prostu namawianiem, przekonywaniem odbiorcy do swoich racji za pomocą argumentów.
 
Swój wykład Tomasz Korczyk rozpoczął od rozmowy z uczniami na temat pionierów kina. Przywołano: braci Lumiére, Georgesa Méliésa - czarodzieja ekranu – wynalazcę licznych trików filmowych, Davida Warka Griffitha – wybitnego reżysera niemych filmów i... Colina McKenzie, o którym nikt do tej pory nie słyszał. O tym człowieku powstał film dokumentalny Petera Jacksona przedstawiający Colina McKenzie jako wybitnego pioniera, który wynalazł ruchomą kamerę, zbliżenia oraz dźwięk i kolorowy film.  Oglądaliśmy fragmenty filmu Zapomniane srebro z 1995 roku, które wydawały się autentyczne, jednak okazały się mistyfikacją -  tzw. mockumentem, czyli fikcją udającą film dokumentalny. Po premierze filmu Jackson wyznał, że był to tylko żart, a nowozelandzki geniusz filmowy nigdy naprawdę nie istniał. W ten sposób zostaliśmy wprowadzeni w istotę zagadnienia dotyczącego tego, jak łatwo można manipulować widzem w kinie. Na zdjęciu niżej  aktor Thomas Robins, który wcielił się w rolę Colina McKenzie, rzekomo zapomnianego i na nowo odkrytego geniusza filmowego.
W przeszłości na kino miała wpływ propaganda nazistowska i sowiecka. Od 1933 roku kinematografia III Rzeszy służyła głównie do celów propagandy, czyli działania zmierzającego do ukształtowania określonych poglądów i zachowań. Filmy miały odwracać uwagę społeczeństwa od problemów związanych z codziennym życiem oraz rzeczywistością społeczną. W 1934 roku Leni Reifenstahl nakręciła Triumf woli dokumentujący nazistowskie zjazdy. W świecie chaosu i wielu codziennych problemów film na pierwszym planie przedstawiał porządek, zbiorowość ludzi szczęśliwych. Słał on komunikat: Przyłącz się do nas a będziesz szczęśliwy. W tym filmie człowiek nie jest traktowany indywidualnie a masowo. Reżyserka odwołuje się do uczuć w sposób prosty i tworzy fałszywą wizję rzeczywistości.
Jakie są więc techniki manipulacji filmowej?
Ujęcia kamery – Hitler przedstawiony z perspektywy żabiej na przemian z tłumem. To zestawienie służy ukazaniu wyższości mówcy, który jest silny, góruje nad wszystkimi i budzi respekt odbiorców.  Kreowanie wroga - fałszywe oskarżanie jednej osoby lub jakiegoś państwa za konkretne wydarzenia. Na przykład w filmie Polskiej Kroniki Filmowej z lat 50. Walka ze stonką - plaga stonki była przedstawiona jako skutek nalotu Amerykanów na kraj. Emocjonalne komentowanie dodatkowo powoduje, że widz ma wrażenie, iż stonka jest poważnym zagrożeniem: (…) Porywiste wiatry sprzyjają inwazji szkodnika od strony morza. Ale zorganizowana akcja społeczeństwa likwiduje groźbę w zarodku. W okolicach Szczecina tyraliery poszukiwaczy stonki nieustannie badają wybrzeże. Do akcji zmobilizowano również lotnictwo. -  słychać z ekranu. Nadmierne uogólnienie – na przykład  w filmach: 2012; Dzień niepodległości oraz  Szeregowiec Ryan przedstawia się Amerykanów jako naród najważniejszy na świecie i ratujący ten świat przed zagładą.  Tworzenie stereotypów – w filmie tworzy się niekorzystny obraz danej grupy ludzi, na przykład wizerunek Rosjanina w filmie amerykańskim. Selekcja/przemilczenie – Znany polski film Sami swoi rozpoczyna się od sceny jazdy pociągiem.  Jednak przemilczany jest w niej zupełnie aspekt okoliczności historycznych tej podróży, a mianowicie film nie ukazuje tego, że bohaterowie byli zmuszeni do wyjazdu, emigracji z kresów wschodnich.  Zniekształcenie przekazu – na przykład  komiczne ujęcie wroga, dzięki czemu widzowie przestają go traktować poważnie i zaczynają się po prostu śmiać. Takie przedstawienie  widoczne jest  w filmie Germany calling, parodii  wspomnianego już Tryumfu woli czy w animowanym filmie Kaczor Donald Twarz Wodza albo  w komentarzach dotyczących prezydenta Busha w filmie Michaela  Moore`a  Fahrenheit 9/11.  Kłamstwo – ujawnia się najczęściej w filmach fałszywie dokumentalnych.  Zawierają one wypowiedzi ekspertów, nawiązanie do historii czy po prostu życie codzienne ludzi. Zestawienie takich czynników wprowadza widza w błąd, który oglądając taki dokument myśli, że ma do czynienia z rzeczywistością. A tak nie jest. Przykładami są, omówiony już film Petera Jacksona,  ale też takie programy telewizyjne, jak: Ukryta prawda, Szkoła czy też Trudne sprawy.
Wniosek z lekcji? Jak widać,  jest sporo technik manipulacji widza w kinie. Niektóre z nich są tak drobne, że nie mają większego wpływu na jego poglądy, inne jednak są godne potępienia. Dobrym sposobem na obronę przed manipulacją jest poznanie jej technik. Dzięki temu możemy bardziej racjonalnie podejść do filmu i nie dać się zmanipulować.
           
Po wykładzie obejrzeliśmy film Wolny strzelec  w reżyserii Dana Gilroy`a  z 2014 roku. To amerykański film kryminalny o Lou Bloomie (w tej roli przekonujący Jake Gyllenhaal), który poszukując pracy, wpada na pomysł, by filmować krwawe nocne zdarzenia, wypadki, katastrofy i sprzedawać je stacjom telewizyjnym. Jak daleko potrafi się posunąć w pogoni za pieniędzmi, pracą, czy też zdobyciem uznania i rozgłosu? Zachęcam do obejrzenia tego filmu i odpowiedzenie sobie na te pytania
Wszystkich, którzy oglądali   film w piątek,  proszę o głosy w komentarzach. Na mnie zrobił piorunujące wrażenie, zwłaszcza bezwzględność głównego bohatera. A co wy sądzicie na temat filmu i problemów, które porusza?

Ewa

Grafika:
http://2.bp.blogspot.com/-hukW1D0ky3s/T-jPyJoy1MI/AAAAAAAAC10/-DnTNT_ZEmE/s1600/manipulation.jpg
http://kresy24.pl/wp-content/uploads/2013/12/media_dziennikarze_klamstwo.jpg
https://www.nzonscreen.com/content/images/0000/3421/Colin-McKenzie.jpg.180x180.jpg
http://bi.gazeta.pl/im/74/61/f7/z16212340Q,Kadr-z-filmu-Triumf-Woli.jpg
https://1.bp.blogspot.com/-3kPtWLBAkig/WB4asC7qaaI/AAAAAAAAHV8/55VzkTCYbOEDAt8PBMM_hUgi3I2xvrHBACLcB/s320/manip6.png
http://img.interia.pl/rozrywka/nimg/v/w/Jake_Gyllanhaal_jako_6517732.jpg

67 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy i pouczający post. Już kiedyś słyszałam o tym, że kino, filmy potrafią manipulować ludźmi, ale nie miałam pojęcia w jaki sposób, dzięki temu, że przedstawiłaś tu kilka technik teraz na pewno będę baczniej zwracać uwagę na to co oglądam i ile w tym jest prawdy. Kino powinno być rozwijające i dawać widzowi rozrywkę a nie "mieszać mu w głowie", dlatego należy dobierać swój repertuar rozsądnie,wybierać to co nas interesuje, a nie pierwszy napotkany program,po to aby zwyczajnie nie zostać jedną z wielu ofiar manipulacji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo interesujący wpis. Często nie zdajemy sobie sprawy, że oglądając coś jesteśmy manipulowani. Myślę, że ten post sprawi, że częściej będziemy zwracać na to uwagę, a stosując się do Twoich rad, będziemy odporni na tę manipulację.

    OdpowiedzUsuń
  3. Głównego bohatera filmu odebrałam jako człowieka,który chce osiągnąć sukces za wszelką cenę. Nagranie scen,które się sprzedadzą, jest dla niego najważniejsze. Jake Gyllenhaal stworzył postać różniącą się od tych,które oglądamy w większości filmów. Film zrobił na mnie pozytywne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Telewizja ciągle powtarza te same sposoby na przekonanie odbiorcy o dobrej jakości produktów. Najbardziej uciążliwą i denerwującą metodą jest podstawianie fałszywego doktora/specjalisty. Tysiące powtórzonych kwestii "Jako taki i taki doktor polecam takim i takim pacjentom ten jeden jedyny produkt." Wyjaśnienia są podawane małą czcionką. Według mnie powinno się zaniechać takiego postępowania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lekcja w kinie była bardzo ciekawa . Wykład na temat manipulacji oraz sam film zrobił na mnie duże wrażenie . Większość ludzi nie ma pojęcia , że podczas oglądania film są manipulowani . Polecam obejrzenie filmu oraz zachęcenie innych do przeczytania wpisu mojej koleżanki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Co ja sądzę na temat filmu? Pominę analizę ważnych problemów podjętych przez reżysera (które - oczywiście widzę i rozumiem). Powiem o bohaterze, który z każdą chwilą coraz bardziej mnie przerażał, ale nie mogłam się oderwać od tego psychopaty. Skupiłam się na jego twarzy i gestach. Na początku filmu myślałam, że jest jakiś upośledzony albo chociaż nierozgarnięty, ale nic z tego. To inteligentny automat (pozbawiony uczuć), który wie, czego chce!

    Przerażona też byłam powtarzającym się kontrastem: bezduszne nagrywanie zmasakrowanych ciał i troskliwe podlewanie kwiatka.

    Jedno jest pewne - ten film nie pozostawia widza obojętnym. Tak właśnie sądzę.

    OdpowiedzUsuń
  7. To jest właśnie najciekawsze (przynajmniej moim zdaniem) w manipulacji- panuje powszechne przekonanie, że 'telewizja kłamie', wiele artykułów porusza temat technik manipulacji filmem, mamy świadomość ukrytych przesłań i sugestii w reklamach. A mimo to nadal dajemy się nabrać na tego typu chwyty! Czyżby więc nasza podświadomość była silniejsza niż racjonalne myślenie? Ale nie czas na głębsze rozważania tego typu. Polecanego przez Ciebie, Ewo, filmu nie oglądałam, ale chyba dam się skusić... Ciekawe, czy na ekranie zobaczę chciwego degenerata, czy kreatywnego geniusza? Zależy od chwytów manipulacyjnych reżysera ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Post klarownie pokazuje czym jest manipulacja, także w kontekście filmów. Poznałem również techniki manipulacji, więc mogę zwrócić na nie uwagę podczas oglądania telewizji. Media wykorzystują je nieustannie, zatem jest to temat aktualny również dziś.

    OdpowiedzUsuń
  9. Film zdaje się wart obejrzenia, otwiera oczy na ludzką zachłanność, na bezduszność w dążeniu do celu. Coś, co niebawem stanie się naturalne, w tym filmie zostało pokazane drastycznie, okropnie. Nie do pomyślenia, ale ludzka dusza skrywa wiele mrocznych tajemnic, zwłaszcza w pogoni za spełnieniem.

    Co do manipulacji, już niestety wszechobecnej, trzeba ostrożnie i z przymrużeniem oka oglądać płaski świat, gdyż nie jest on odzwierciedleniem prawdy, tylko jej zatajeniem dla zysku. Gdy moralność zanika, rodzi się okrucieństwo, ale gdy trzeba wzbudza wyrzuty sumienia, wzywa do opamiętania, jednak czy nie za późno? Bądźmy świadomi zgubnego wpływu manipulacji, nie bądźmy bierni, gdyż to może nas zgubić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Moim zdaniem film jest "zrobiony" na wysokim poziomie. Główny bohater jest postacią zagadkową i na pewno szaloną. Osiągnięcie celu jest dla niego najważniejsze. Nie zawahał się wejść do domu, w którym dokonano morderstwa i nagrywać zakrwawione zwłoki. To przerażające...

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawy post. Pogłębił moją wiedzę z zakresu technik manipulacji filmowej.,,Wolny strzelec'' to naprawdę dobry film. Intrygująca jest postać głównego bohatera, która przyprawia o gęsią skórkę. Przerażające w filmie jest to, że człowiek dla sukcesu nie cofnie się nawet przed zbrodnią.

    OdpowiedzUsuń
  12. Film warty obejrzenia. Chwilami miałam wrażenie, że główny bohater jest psychicznie chory. Straszne było to, że pomimo niebezpieczeństw filmował strasznie zdarzenia. Przeraziło mnie jak po morderstwie wszedł do domu, w którym był zamach i zaczął filmować zwłoki ludzi..

    OdpowiedzUsuń
  13. Oglądałam część z omówionych wyżej filmów i mówiąc szczerze, sama wielokrotnie dałam się zmanipulować. "Wolny strzelec" to znakomity film, a główny bohater zaskoczył niejednego widza.

    OdpowiedzUsuń
  14. Manipulacja-dobrze znane nam słowo. Jednak czy tak naprawdę zdajemy sobie sprawę z tego jaki ma wpływ na nasz światopogląd? W pewnym stopniu myślę, że tak. To właśnie ona sprawia, że na różne tematy mamy określoną opinię. Także poprzez jej czynniki kształtujemy swoją wyobraźnię i to dość często wynika z naszej niewiedzy. Dlatego powinniśmy poszerzać "swoje horyzonty" mimo, że to słowo jest nam dobrze znane. Z całą pewnością jej zastosowanie w kinie przyda nam się do lepszego rozpoznawania danych sytuacji i wyciągania wniosków na przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
  15. temat wykładu mnie zachwycił. nie wiedziałam, że tak prostymi trikami można zmanipulować człowieka. dużo nauczyłam się dzięki tej lekcji
    film, który obejrzeliśmy poźniej był bardzo ciekawy, chyba nikt nie spodziewał się takiego zakończenia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie przypominam sobie, żeby jakikolwiek inny film wywarł na mnie tak silne emocje. Po wyjściu z kina potrzebowałam trochę czasu aby "dojść do siebie"... Mroczny charakter głównego bohatera i momentami wręcz psychopatyczne zachowania nadal nie dają mi spokoju. Pomimo, że film jest nieco przerysowany i częściowo mija się z prawdą (kiedy Lou szuka w internecie numerów tablic rejestracyjnych. W Stanach Zjednoczonych, a zwłaszcza w Kalifornii, numery tablic nie są powszechnie dostępne), to jednak zostawia w odbiorcy wiele nurtujących pytań. Czy człowiek rzeczywiście jest w stanie zrobić wszystko dla kariery? Myślę, że tak... Mimo wszystko nie chcemy przyjąć tej myśli... Nie jesteśmy wystarczająco silni aby ją zaakceptować...

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne streszczenie lekcji w kinie. Było ciekawie i interesująco. Dzięki lekcji dowiedziałem się, że również pozwoliłem na manipulowanie sobą. Film który obejrzeliśmy bardzo mnie zaciekawił. Główny bohater jest szaleńcem. W pewnych momentach przerażała mnie jego obojętność do drugiego człowieka. Gorąco polecam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Twój post szczególnie mnie zaciekawił. Bardzo żałuję, że nie moglam uczestniczyć w tej lekcji. Manipulacja we współczesnych mediach jest tak powszechna, że warto znać jej techniki, żeby móc się bronić. Z pewnością w wolnej chwili obejrzę film i spróbuję na własną rękę poznać lepiej techniki manipulacji w mediach.

    OdpowiedzUsuń
  19. Juliusz_Słowack(i)6 listopada 2016 22:52

    Zgadzam się z tobą Ewa, film był rewelacyjny i pouczający. Główny bohater był dość dziwny, nietypowy. Dzięki wiedzy, którą sam zdobył był w stanie bardzo dobrze manipulować ludźmi. Podczas negocjacji zawsze był na wygranej pozycji.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze, że uświadamiasz nas o szerzącej się manipulacji w świecie telewizji. Pewnie mało kto zwraca na to uwagę, ale rzeczywiście coraz częściej możemy spotkać się z manipulacją oglądając chociażby takie programy jak "Ukryta prawda". Ważne jest, aby ludzie byli tego coraz bardziej świadomi i uważam, że pisząc ten post pomogłaś wszystkim "niewtajemniczonym". :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Sama chętnie wybrałabym się na taki wykład, ponieważ po części dotyczy moich zainteresowań. Manipulacja to bardzo częste zjawisko w naszych czasach mimo, że uważamy, że wiemy o niej wszystko i nie pozwolimy tak łatwo zwieść się pozorom. Myślę, że zawsze warto jest posłuchać ludzi, którzy mają nam coś ciekawego do przekazania jak na przykład pan Korczyk.
    Bardzo podoba mi się pomysł lekcji w kinie. Zawsze przedstawiają one słuchaczom mankamenty popularnych filmów i zachęcają do krytycznego spojrzenia na dzieła znanych reżyserów.

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna praca.Nawet nie zdawałem sobie nawet sprawy że kino aż tak wpływa na nas. Zainspirowałaś mnie do pogłębienia wiedzy na ten tema.

    OdpowiedzUsuń
  23. Lekcja w kinie przypadła mi do gustu. Nie wiedziałam,że media mają aż tyle technik by nas zmanipulować. Teraz już wiem, że w nie wszystko co oglądamy, należy wierzyć. Zachowanie głównego bohatera przeraziło mnie. Nie miałam pojęcia, że ludzie potrafią być tak bezwzględni. Bardzo interesujący post.

    OdpowiedzUsuń
  24. Lekcja w kinie z dnia 4 listopada bardzo przypadła mi do gustu. Film "Wolny strzelec" jest doskonałym przykładem manipulacji mediów. Został pokazany w nim sposób nadawania porannych wiadomości, w których fakty były zniekształcane oraz przerysowywane aby wywołać jak największą sensację.

    OdpowiedzUsuń
  25. Często ludzie nie zdają sobie sprawy, że są ofiarami manipulacji, nawet oglądając reklamy zostajemy temu poddani. Przydatny post, daje do myślenia i moim zdaniem, każdy kto go przeczyta, nie pożałuje.

    OdpowiedzUsuń
  26. Film bardzo mnie zszokował. Nie spodziewałam się że człowiek może być zdolny do tak niemoralnych rzeczy tylko po to aby osiągnąć cel. Uważam że post jest warty uwagi. Teraz będę bardziej świadomie patrzeć na techniki manipulacji mediów.

    OdpowiedzUsuń
  27. Wykład był bardzo ciekawy, a film zaskakujący, wręcz szokujący. Z pewnością składnia do refleksji nad bezwzględnością ludzi i nad tym, jak wiele są skłonni zrobić i poświęcić, aby tylko osiągnąć obrany cel.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeśli chodzi o lekcję, to była ciekawa i, mimo że uodporniamy się na część technik manipulacyjnych, to nigdy nie "uwolnimy" się od ich wpływu w 100%. Natomiast odnosząc się do filmu, nie mógłbym nie wspomnieć, że mimo iż było to brutalne, to bardzo pozytywnie mnie zaskoczył życiowy brak dobrego zakończenia, mimo iż był to film amerykański.

    OdpowiedzUsuń
  29. Moja babcia naprawdę myślała, że to, co pokazują w programach takich jak "Sędzia Anna Maria Wesołowska", albo "Ukryta prawda" jest oparte na prawdziwych wydarzeniach i bardzo to przeżywała. Do tej pory nie rozumiem, dlaczego nie domyśliła się, że to wszystko było zmyślone.

    OdpowiedzUsuń
  30. Sądzę, że film "Wolny strzelec" oddaje realia dzisiejszego świata. W pogoni za zyskiem i statusem społecznym często gubimy cenne wartości i cele, do których dążyliśmy. Media tworzą iluzję "idealnego świata" w którym dzieje się to, co chcielibyśmy aby się działo. Zniekształcanie przekazu, kłamstwa wplecione w informacje nadawane w wiadomościach bądź jednostronne opinie są częstym zjawiskiem. Korzystanie z takich rozwiązań przynosi spory dochód i oglądalność, ale również rozczarowanie i dezorientację.

    OdpowiedzUsuń
  31. Przesłanie, które niósł za sobą film - a mianowicie, to jak współczesny świat "wkręca" ludzi w trybiki swojej okropnej maszyny i zmienia ambitnych idealistów w bezuczuciowe bestie - uważam za bardzo cenne. Rola Jake'a Gyllenhaala wywarła na mnie ogromne wrażenie, a obraz stworzony przez Gilroya utrzymywał w napięciu przez cały seans.

    OdpowiedzUsuń
  32. Post jest ciekawie napisany. Nawet nie miałam pojęcia jak bardzo manipuluje nami kino. Wiedziałam, że taka manipulacja istnieje, ale nie zdawałam sobie sprawy jak się ona przejawia. Teraz wiem na co muszę uważać.

    OdpowiedzUsuń
  33. Uważam, że film był bardzo dobrze zrobiony. Mimo przewidywalności, wciągał tak, że chciało się go więcej i więcej. Jake Gyllenhaal świetnie wcielił się w rolę Lou Blooma i pokazał nam działanie współczesnych mediów. Film warty polecenia.

    OdpowiedzUsuń
  34. Szkoda, że nie przedstawiłaś głębszej analizy i oceny głównego bohatera filmu... :/ Louis przedstawia dla mnie postawę człowieka współczesnego. Coraz częściej ludzie szukają sensacji i działają wbrew moralności, etyce, prawu. Pomimo, ambicji, rzetelności, inteligencji i innych pozytywnych cech, jakie posiadał bohater, są bezduszni i samotni. Gonią za sławą i pieniądzem. Każdy po obejrzeniu filmu, powinien zadać sobie pytanie: Czy warto? Czy chcę być taki jak on? Film odsłania także prawdziwe oblicze mass mediów,co również powinno skłonić do refleksji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autorka nie przedstawiła "głębszej analizy i oceny głównego bohatera filmu", ponieważ tematem postu była manipulacja, jak łatwo daje się zauważyć.

      Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś Ty napisał(a) recenzję filmu. Pozdrawiam i zapraszam do współpracy.

      Usuń
  35. Bardzo podobał mi się wykład o manipulacji oraz film "Wolny Strzelec". Głównym bohaterem tego filmu jest Louis Bloom, który zaczyna od biedaka, a kończy jako biznesmen. Jest to osoba inteligentna oraz ambitna ale również bezwzględna. Na jego charakter wpływają głównie czynniki zewnętrzne tj. samotność czy potrzeba pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  36. Film który mieliśmy okazję obejrzeć na lekcji w kinie wywarł na mnie ogromne wrażenie. Byłem zafascynowany głównych bohaterem. Miałem odczycie, że postać Bloomie`a jest idelnym przykładem człowieka, który dąży do swoich celów, pomimo porażek i rozczarowań. Miał on ambicję by pogłębiać swoją wiedzę. Dobre wrażenie jednak nie trwało długo. Bohater w trakcie robienia kariery fotoreportera zapomniał o najważniejszej rzeczy- moralności. Postać ta dużo straciła w moich oczach pod koniec filmu, ponieważ nie jestem w stanie zaakceptować postępowania ludzi, którzy dążą "po trupach do celu". W tym filmie skłaniałbym się do dosłownego rozumienia tej metafory. Reasumując, polecam ten film wszystkim, którzy chcą dowiedzieć się jak naprawdę funkcjonuje świat, w którym żyjemy. Nie mniej jednak należy traktować tę produkcję z lekkim dystansem :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Lekcja w kinie była bardzo ciekawa, a film intrygujący. Wykłady były prowadzone w bardzo ciekawy sposób, dowiedziałem się dużo na temat technik manipulacyjnych. Film mimo przewidywalności miał w sobie coś, co nie pozwalało oderwać od niego wzroku. Wyszedłem z kina zadowolony.

    OdpowiedzUsuń
  38. Przypomniał mi się jeden z cytatów odnośnie manipulacji. Mianowicie "Mistrz manipulacji nigdy nie da Ci poznać, że jest lepszy od Ciebie". Nie pamiętam skąd pochodzi ten tekst, czy to film, czy książka. Z drugiej strony nie bardzo mnie to teraz interesuje :), ale jeśli sobie przypomnę na pewno dam znać. Pędzę do kuchni na późną kolację. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  39. Lekcja w kinie bardzo mnie zainteresowała. Po niej mam ochotę dowiedzieć się więcej o manipulacji, nie tylko w filmie. Prezentowany po wykładzie film nie podobał mi się tak bardzo jak lekcja, jednak miał coś w sobie. Najbardziej podobała mi się w nim kreacja głównego bohatera. Film był wartościowy i cieszę się, że mogłam go obejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  40. Lekcja w kinie była bardzo intersująca. Bardzo ciekwy wykład oraz techniki manipulacij poparte przykładami filmów sprawiły że był on interesujący. Film który oglądaliśmy po wykładzie był ciekwy aczkolwiek głowny bohater Louis Bloom był lekko szalony, uparty i całkowicie pozbawiony empatii. Film poakzuje sposób w jaki funkcjonują media i przede wszytskim to że stawiają na sensacje bo jak słyszymy w filmie "Jest krew jest news"
    Pozdrowienia dla autorki postu.

    OdpowiedzUsuń
  41. Lekcje w kinie to świetny sposób na urozmaicanie zajęć. Nie zdawałam sobie sprawy, że nawet podczas seansu, ja jako widz mogę być manipulowana i to aż tyloma technikami. Dzięki temu, że wy uczestniczyliście w tych wykładach swoją wiedzę możecie przekazywać innym. Dziękuje Ci, że zechciałaś się nią z nami podzielić właśnie w taki ciekawy sposób.

    OdpowiedzUsuń
  42. My sami w tych czasach często nie zdajemy sobie sprawy, że jesteśmy manipulowani czy nawet nieumyślnie manipulujemy innymi osobami. Osobiście byłam świadoma tego zjawiska jakim jest manipulacja filmowa, ale że występuje aż tyle technik ingerowania w myślenie widza, to mnie zaskoczyło. Teraz wiemy na co zwrócić uwagę i na co uważać. Dziękuje za ten post :)

    OdpowiedzUsuń

  43. Wykład był bardzo ciekawy. Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego jak bardzo inni mogą nami manipulować, wywierać wpływ na nasze decyzje. Film nie przypadł mi do gustu, jak dla mnie był bardzo przewidywalny. Jednak należy pochwalić pracę aktora, który grał głównego bohatera. Wykonał świetna pracę.

    OdpowiedzUsuń
  44. Zarówno wykład jak i film wywarł na mnie ogromne wrażenie. W prosty i przyjemny sposób dowiedziałam się wiele na temat manipulacji. Dzięki filmowi dostrzegłam jak ogromny wpływ na człowieka ma środowisko zewnętrzne, tabloidyzacja mediów oraz kryzys ekonomiczny. Dało mi to wiele do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
  45. Uwielbiam lekcje w kinie, często uczestniczyłam w nich w gimnazjum. Można się od nich bardzo dużo dowiedzieć.
    Bardzo interesujący post. Nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak często telewizja mną manipuluje. Oglądałam część filmów, o których wspominasz. Dzieki Tobie mam na nie inny punkt widzenia. "Wolnego strzelca" jeszcze nie widziałam, ale mam zamiar obejrzeć w wolnej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  46. (i)uśmiechnięta12 listopada 2016 05:09

    Film był świetny. Główny bohater zaskakiwał swoim upartym dążeniem do celu i brakiem empatii. Jednak dla mnie okropne jest to, jak on wysługuje się martwymi ludźmi i nagrywa ich zakrwawione zwłoki. W celu własnego zarobienia, aby też film nagrywany przez niego był bardziej interesujący podstawia swojego pomocnika - któremu płacił grosze za pracę - aby uwięziony w samochodzie mężczyzna zabił go. Lou traktuje ludzi jak przedmioty, dzięki którym może zrobić sensację. Jestem tym zniesmaczona, ale.. taka jest rzeczywistość.

    OdpowiedzUsuń
  47. Lekcja w kinie i film zaciekawiły mnie. Także ten post jest bardzo interesujący.

    OdpowiedzUsuń
  48. A ja nazwisko McKenziego ujęłam nawet w notatkach... :)
    Zawsze zaskakuje mnie tak samo, jak silnie można zmanipulować człowieka. Mnie sam film tak nie zaciekawił, jak wykład podparty historycznymi przykładami. Sam fakt, w jaki sposób udało się wielkim dowódcom - Stalinowi, Hitlerowi - władać tak potężnymi narodami, jest imponujący. Często o tym myślę jak oglądam podobne filmy.

    OdpowiedzUsuń
  49. Film "Wolny strzelec" jest zdecydowanie godny polecenia i idealnie pasuje do poprzedzającego go wykładu na temat manipulacji. Warto zauważyć, że przedstawiony sposób funkcjonowania mediów powoduje, manipulacje mieszkańców Los Angeles. Główny bohater jest cyniczny, pozbawiony empatii, wrażliwości i współczucia. Jake Gyllenhaal świetnie odgrywa główną rolę. Moim zdaniem zasługuje na Oscara.

    OdpowiedzUsuń
  50. Wiedziałam że filmy manipulują społeczeństwem, ale nie wiedziałam, że istnieje tyle technik mamipulacji i że są one tak przemyślane. Film ,,Wolny strzelec" zrobił na mnie ogromne wrażenie. Porusza bardzo poważny problem dzisiejszego świata. Tym problemem jest znieczulica i bezwzględność ludzka. Człowiek, w pogoni za pieniędzmi i sławą jest zdolny do wszystkiego, nie zwraca uwagi na krzywdę i nieszczęście innych, potrafi bez żadnych skrupułów wykożystywać ich, manipulować nimi i kłamać. Niestety, w dzisiejszym świecie jest coraz więcej takich osób jak główny bohater filmu.

    OdpowiedzUsuń
  51. Wykład na temat manipulacji zrobił na mnie ogromne wrażenie. Nie wiedziałem, że istnieje aż tyle technik manipulacji. Film bardzo mi się podobał. Pokazuje, że w pogoni za zyskiem często gubimy cenne wartości i przekraczamy wiele granic.

    OdpowiedzUsuń
  52. Pierwsza część lekcji w kinie przekonała mnie, że w dzisiejszych czasach jesteśmy marionetkami w rękach mediów. Film "wolny strzelec" udowadnia jaką moc ma odpowiednio ukazany obraz tragedii człowieka. Bezwzglednosc głównego bohatera sprawiła,że oglądałam ten film z wielkim zainteresowaniem. Niestety istnieją ludzie, którzy czerpią korzyści z ludzkiego cierpienia.

    OdpowiedzUsuń
  53. Bardzo podobała mi się lekcja w kinie, a także film. Dowiedziałem się jak działa manipulacja, jej rodzaje oraz gdzie się ją wykorzystuje. Film przedstawiał człowieka, który z determinacją dążył do celu, wykorzystywał ludzi do własnych zachcianek. Aktor zagrał świetnie, wczuł się w swoją role i za to należy mu się szacunek.

    OdpowiedzUsuń
  54. (i)Janusz Kołyn-Majk13 listopada 2016 13:23

    Cały ten film oraz lekcja nakłaniają do refleksji na temat wspomnianej manipulacji. Jest ona wszędzie, zwłaszcza w różnego rodzaju mediach. Czasami warto jest zastanowić się, czy to co widzimy bądź słyszymy jest na pewno w pełni prawdą. Film ten polecam osobom które go jeszcze nie widziały.

    OdpowiedzUsuń
  55. Film "Wolny strzelec" ukazuje działanie dzisiejszych mediów. Czy jest warty obejrzenia? Jak dla mnie dał dużo do myślenia. Nie jestem osobą, która lubi przez większość czasu trwania filmu patrzeć na ciągła jazdę i wypadki. Piorunujące wrażenie zrobiła na mnie bezwzględność i brak jakichkolwiek skrupułów głównego bohatera.

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo cieszy mnie to, że możemy uczestniczyć w tego typu wykładach i to, że możemy wiedzę z nich utrwalić poprzez przeczytanie takiego streszczenia na blogu. Uważam, że bardzo ważne jest aby poruszać tematy takie jak manipulacja, bo mimo tego, że większość z nas zna związane z nimi pojęcia, to czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy, że staliśmy się obiektem takich zabiegów. Jeśli chodzi o film, był ciekawy, trochę przewidywalny, co jednak nie zmienia faktu, że daje do myślenia i na pewno jest godny polecenia.

    OdpowiedzUsuń
  57. Lekcja w kinie była bardzo interesująca. Nie wiedziałam, że jest aż tyle różnych technik manipulacji. Wykłady oraz film skłaniają do refleksji.

    OdpowiedzUsuń
  58. Lekcja w kinie była bardzo interesująca. Przedstawiony film również mi się podobał. Co prawda był trochę przewidywalny, ale kreacja głównego bohatera zaciekawiała. W filmie mieliśmy okazje dostrzec przykre prawdy o współczesnym społeczeństwie, między innymi czerpanie korzyści z nieszczęścia innych.

    OdpowiedzUsuń
  59. Moje wrażenie odnośnie filmu jest bardzo pozytywne. Kwestie głównego bochatera zdawały mi się być niekiedy sztuczne a wręcz umieszczone na siłę. Jednak nie zmienia to faktu iż film został wykonany w bardzo profesjonalny sposób. Podoba mi się zamysł ukazania mediów od wewnątrz. Bardzo często pomija się prawdę o sukcesach korporacji eliminując informacje o niemoralnej drodze jaką musiały one przejść. Moim zdaniem film zasługuje na uznanie. Nie uniknięto scen które potrafiły utrzymać napięcie. Podsumowując, film potrafi wzbudzić niepewność a co za tym idzie pozytywnie nakręcić widza. Przekazuje on prawdę o sukcesie mediów za co należy mu się szczególne zainteresowanie ze strony młodzieży która chce wiedzieć więcej o otaczającym ich świecie.

    OdpowiedzUsuń
  60. Bardzo podobał mi się wykład dotyczący manipulacji w kinie, jednak film był zdecydowanie bardziej wciągający. Mimo iż żadko oglądam filmy tego gatunku, ze względu na głównego bohatera, który miał bardzo ciekawą osobowość, nie mogłam oderwać się od ekranu. Bardzo polecam film "Wolny strzelec", a autorkę postu gorąco pozdrawiam. :D

    OdpowiedzUsuń
  61. Bardzo interesujący wpis, lekcja w kinie nauczyła mnie że determinacja jest drogą do sukcesu

    OdpowiedzUsuń
  62. Bardzo pouczający post. Na mnie także zrobiło wrażenie to, że w filmie zostala ukazana rzeczywistość, ponieważ widz oczekuje, że po końcowej akcji główny bohater zostanie ukarany za swoje zachowanie jednak on dalej osiąga swój cel, zatrudnia kolejnych pracowników oraz rozwija się jego firma. Pokazuje to bezwzględny i niesprawiedliwy świat gdzie niezrównoważona pogoń do pieniędzy i tak kończy się sukcesem.

    OdpowiedzUsuń
  63. Lekcja w kinie byla interesujaca. Na wykladzie dowiedzialem sie wiele o technikach manipulacji. Film byl ciekawy, odpowiedni do tematu zajec, pokazane zostalo w nim w jaki sposob media manipuluja ludzmi.

    OdpowiedzUsuń
  64. Bardzo interesujący post .Ludzie często nie są świadomi tego, że są manipulowani.Musimy uważać i zwracać szczególną uwagę by zapobiegać takim sytuacjom.Uczestniczyłam w wykładzie na temat manipulacji i wywarł na mnie ogromne wrażenie. Ciesze się,że taki temat jest poruszany.

    OdpowiedzUsuń
  65. Bardzo dobry post! Wszystkie rodzaje manipulacji zebrane w jednej "pigułce". Niestety niektórzy nie są świadomi, że bardzo dużo filmów lub programów telewizyjnych jest po prostu manipulacją, aby narzucić komuś jakiś schemat lub czyjeś zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  66. @kamil.skwaryło29 listopada 2016 13:47

    Doskonale napisany post.Co do manipulowania ludźmi to,ludzie rzadko są świadomi że są manipulowani,tak właśnie działają reklamy,na wykładzie dowiedziałem się o technikach jakie stosowane są w manipulacji.Co do filmu to był chyba wszystkie emocje podczas jednego seansu typu strach,śmiech,zamartwienie,współczucie i wiele innych.Jak dla mnie lekcja w kinie była niesamowita i nie zapomnę jej już nigdy.

    OdpowiedzUsuń