28 listopada 2020

Przeczytane, przemyślane, skomentowane


     Jaki  mam temperament?

 

Mówienie do flegmatyka: "Pospiesz się",

a do melancholika: "Przestań się zamartwiać i analizować"

albo do choleryka:

"Nie przejmuj się krytyką i nie reaguj tak gwałtownie",

jest jak trafienie kulą w płot.

(Maria Jankowska)

 

Jesteśmy  różni. Jeden jest powolny i spokojny, drugi natomiast impulsywny i  gwałtowny.  Jednego za nic nie wyprowadzi się z równowagi, drugi z byle powodu wybucha.  Ktoś  jest łagodny i wycofany, inny  znowu wrażliwy  i ma zmienne nastroje. Dzieje się tak dlatego, że mamy różne temperamenty. Czym jest temperament?  Zdaniem wybitnych psychologów, to dziedziczone cechy zachowania, uwarunkowane genetycznie, które są podstawą rozwoju osobowości. A ujawnia się już w pierwszym roku życia człowieka.

Jako pierwszy  badaniem temperamentu  zajmował się Hipokrates, grecki lekarz, prekursor dzisiejszej medycyny, opierający  się na racjonalnych metodach. Uważał, że zdrowie człowieka zależy od czterech  podstawowych soków (płynów, humorów) w organizmie: krwi, flegmy (śluzu), żółci czarnej i żółci żółtej. Przewaga jednego z tych płynów decyduje o jego temperamencie. Wyróżniono więc takie oto typy: sangwinik, flegmatyk, melancholik i choleryk. Oczywiście, wymienione typy temperamentów na ogół nie występują w czystej postaci, lecz są mieszane.

Choleryk jest najtrudniejszym we współżyciu temperamentem. Taki człowiek ma wiele zalet: jest energiczny, konkretny, dobrze zorganizowany, łatwo podejmuje decyzje, działa szybko i skutecznie oraz zaraża innych entuzjazmem. Z drugiej jednak strony, dąży do celu za wszelką cenę, chce być ceniony a nawet podziwiany, nie przyznaje się do błędów (wini za nie innych) i nie przeprasza, nie uznaje kompromisów. Zawsze ma rację! Nikogo nie słucha, choć sam wymaga posłuszeństwa i podporządkowania, brak  mu po prostu empatii. Wchodzi w bliskie relacje tylko z tymi, którymi manipuluje – nie musi mieć przyjaciół.  No i z byle powodu wpada w złość – jest nieprzewidywalny, co może się nawet wiązać z przemocą fizyczną oraz psychiczną.  Do tego ma też silą wolę, a to czyni go  przywódcą i organizatorem. Wszystko musi mieć pod kontrolą, nawet za cenę intryg. Często jest pracoholikiem i jako lider wymaga tego od innych.

Melancholik  jest introwertycznym typem osobowości (temperamentu), a więc skupia się na własnych emocjach i uczuciach. Nie uzewnętrznia ich, tylko przeżywa wewnątrz.  W przeciwieństwie do choleryka, nie lubi być w centrum uwagi, natomiast potrafi słuchać innych i im pomagać. Melancholik  ma ważne zalety – jest  dokładny i sumienny w pracy, wręcz  perfekcyjny. Ma analityczny umysł, z łatwością więc liczy, analizuje dane, porównuje, formułuje logiczne wnioski. Przywiązuje ogromną wagę do perfekcji. Niestety, perfekcja może też powodować lęk przed popełnieniem błędu, a lęk - do blokady wewnętrznej i paraliżu decyzyjnego. Introwersja,  w  połączeniu z perfekcjonizmem, może prowadzić również do depresji, stanów lękowych,  do ulegania skrajnym uczuciom oraz do niskiej samooceny. Wymienione cechy powodują, że  melancholik nie jest spontaniczny. Musi bowiem wszystko przeanalizować! Inni postrzegają  go więc jako nudnego i oschłego człowieka, którego nie można zadowolić. Melancholik może być dobrym: księgowym, lekarzem, prawnikiem lub analitykiem. Bywa też obdarzony talentem artystycznym.  

Sangwinik  jest typem osobowości (temperamentu)  najbardziej zrównoważonym emocjonalnie, pogodnym i otwartym na świat. To urodzony optymista!  Na ogół jest lubiany przez innych, nawet w roli przywódcy, ponieważ nie narzuca nikomu swoich racji, lecz uwodzi charyzmą. Lubi  być w centrum uwagi, a jako ekstrawertyk dużo mówi – o wszystkim, nie tylko o sobie. Nie jest za to dobrym słuchaczem. Niekiedy wyolbrzymia fakty i koloryzuje, bywa więc brany za kłamcę. Pragnie  słyszeć komplementy, ale i sam chętnie komplementuje innych. Rutyna, reguły i ograniczenia – to nie dla niego! Sangwinik to duże dziecko, wesołe spontaniczne, niefrasobliwe, co może być czasem  postrzegane jako brak empatii. Z drugiej strony,  kocha  ludzi i otacza się przyjaciółmi. Żyje chwilą, zaraża radością, sam też się bawi, gdyż nie znosi nudy. Ten typ temperamentu ma również wady:  jest chaotyczny, ma wysokie mniemanie o sobie i nie widzi własnych wad, czasem jest postrzegany jako arogant. Jest zapominalski – dobrze pamięta kolory oraz nieważne szczegóły, zapomina daty, imiona, miejsca. Ponieważ jest kreatywny i energiczny, może być dobrym aktorem albo sprzedawcą, gdyż lubi  kontakt z ludźmi  oraz swobodę działania.   

Flegmatyk to typ  pogodnej, zrównoważonej osobowości (temperamentu), która potrafi kontrolować własne emocje. Dlatego nie zawsze wiadomo, co myśli czy czuje, nie  pociągają  go nowe doświadczenia, emocje   ani  rozrywki. Flegmatyk  cierpliwie  obserwuje ludzi, słucha  ich i obiektywnie ocenia, dlatego jest ceniony przez otoczenie. To także człowiek łatwy we współżyciu – ugodowy, uprzejmy i pogodny. Akceptuje świat i własne życie, nie zrażając się niepowodzeniami. Wprawdzie jest małomówny, ale ma wyjątkowe poczucie humoru. Jest solidny w pracy, lecz jego powolność może być irytująca, często bowiem odkłada na potem swoje obowiązki, więc bywa posądzany o lenistwo. Podobnie stoicki spokój -  nie sprzyja szybkim decyzjom czy reakcjom. Z drugiej jednak strony, dobrze  znosi presję i konflikty, a także ma zdolności administracyjne. Potrzebuje  rutynowej  pracy,  w której nie musi decydować za innych ani nimi kierować, ale jest nadzorowany. Może być dobrym mediatorem albo rozwiązywać problemy psychologiczne, albo zostać  naukowcem.

Czy odnalazłeś swój temperament?  Czy  pasujesz do któregoś z typów osobowości wg Hipokratesa? A  może  masz  temperament  mieszany?  Bardzo niekorzystne  byłoby połączenie sprzecznych  temperamentów, gdyż ono oznacza same kłopoty - wewnętrzne  napięcia  oraz konflikty z innymi. Nikt jednak nie powiedział, że życie jest łatwe. 

Ina


Grafika:

https://mbtskoudsalg.com/images/shrug-emoji-png-4.png

https://kobiecaperspektywa.pl/zdjecia/choleryk.jpg

https://kobiecaperspektywa.pl/zdjecia/melancholik.jpg

https://kobiecaperspektywa.pl/zdjecia/sangwinik.jpg

https://kobiecaperspektywa.pl/zdjecia/flegmatyk.jpg

21 listopada 2020

Kącik motywacji

 

         Bądź eko, dbaj o skórę!

 

Wraz z przyjściem na świat każdy z nas dostaje

tylko jeden umysł i jedno ciało.

Więcej nie dostaniemy, więc musimy o nie dbać.

(Colleen Hoover)

 

Sytuacja, w jakiej znaleźliśmy się w tym roku, sprawiła, że sama zaczęłam dbać o własną  skórę, ponieważ wyjście do kosmetyczki było niemożliwe. Odkryłam dzięki temu kilka ciekawych pomysłów, które bardzo pomogły mi w pielęgnacji cery, co jednocześnie sprawiło, że lepiej się czułam. Nie chodzi tylko o wygląd, ale tak już jest, że wyglądając lepiej czujemy się lepiej. Zacznę od tego, że dzięki własnoręcznie wykonanym kosmetykom nie muszę już za nie przepłacać w drogeriach, zwłaszcza że nie zawsze są  one dobre. Postanowiłam sama zrobić kosmetyki, które będą miały  całkowicie  naturalny skład i nie zaszkodzą mojej skórze. Oto, co wypróbowałam na własnej skórze! 

Pozytywnie zaskoczyła mnie maseczka z ogórka. Dowiedziałam się, że głęboko nawilża, odświeża i rozświetla skórę, a nawet poprawia pracę gruczołów łojowych i zmniejsza wydzielanie sebum. W zależności od tego, jakie produkty połączy się ze świeżo startym ogórkiem, maseczka będzie przeznaczona do różnych rodzajów skóry. Na cerę tłustą ścieramy pół ogórka, dodajemy łyżkę płatków owsianych i łyżkę naturalnego jogurtu. Gdy występują przebarwienia, starty ogórek  łączy się  z łyżeczką soku z cytryny oraz łyżką jogurtu naturalnego. Wykonując maseczkę do suchej i dojrzałej  cery, łączymy ze sobą ogórek i oleje tłoczone na zimno: olej kokosowy, oliwę z oliwek lub olej migdałowy.

Rewelacyjny również okazał się aloes, bogate źródło wielu składników, które pozytywnie wpływają na skórę. Zawiera wapń, żelazo, cynk, lecytynę, magnez i witaminy. Działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie, łagodzi podrażnienia, ogranicza wydzielanie sebum, ściąga i zamyka pory, nawilża i rozjaśnia cerę. Wspomaga również likwidowanie przebarwień. Zdecydowałam się przetestować tonik, który wykonałam z 3 liści świeżego aloesu, soku z cytryny oraz zielonego ogórka. Liście aloesu rozcięłam  i wycisnęłam  do miseczki, po czym dodałam  sok z cytryny i ogórka. Wszystko ze sobą zmieszałam i przelałam do buteleczki. Można  także stworzyć drugą wersję,  mieszając sok z aloesu z zagotowaną herbatą rumiankową. Tonik najlepiej stosować regularnie, nawet dwa razy dziennie, aby efekty były zauważalne.

Kolejnym moim odkryciem wartym polecenia jest peeling kawowy, który stosowany regularnie, opóźnia proces starzenia się skóry, ujędrnia ją, przywraca jej  zdrowy koloryt. Pomaga również w walce z cellulitem i poprawia krążenie krwi. Peeling można stosować zarówno na twarz, jak i na inne obszary ciała. Przygotowanie  go nie zajmuje dużo czasu. Potrzeba  2 łyżek fusów ze świeżo zaparzonej kawy, które po ostudzeniu miesza się  na przykład  z oliwą, olejem lnianym lub kokosowym, albo oliwką do ciała i dodaje się szczyptę cynamonu. Trzeba mieszać  aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Następnie nakłada się na zwilżoną skórę i cały czas delikatnie masuje. Na koniec peeling należy dokładnie spłukać  wodą.

Od bardzo dawna borykam się z niedoskonałościami na twarzy.  Wszelkimi sposobami  próbowałam je zniwelować, ponieważ bardzo źle się z nimi czułam. Testowałam wiele kosmetyków do cer trądzikowych, polecanych przez dermatologów, jednak rezultaty nie były widoczne. Podczas kwarantanny miałam więcej czasu dla siebie, nie wychodziłam z domu, nie malowałam się, więc moja skóra mogła się zregenerować. Zaczęłam więcej czytać na temat naturalnych kosmetyków i zaciekawiły mnie te, które opisałam powyżej. Uważam, że są godne polecenia, ale by zauważyć efekty, trzeba być wytrwałym i regularnie je stosować.

Chętnie poznam wasze sposoby pielęgnacji skóry i wypróbuję je. Czekam na komentarze.

Paula

Grafika

https://cdn.wyjatkowyprezent.pl/public/photos/products/09/01/28/17340_photo_xl.jpg?version=1492069322

https://blogger.googleusercontent.com/img/proxy/AVvXsEgn72cyNP4FrBdoPz_bbAXn4NeCgNKS2XPQzcSJgGkksxm5KXoqKDcolu245as3-fR38vv2NTNghm5ENq9sx5jcURsmrmmNim8hX8XENf9DSjJIruOORDroLuV8lsghjwHzxoWNYANlSvVjbQTZVvie1eF88SyzdXbbj1w=

http://blogokosmetykach.pl/wp-content/uploads/2018/04/Aloes_Radioklinika.jpg

https://lelum.pl/wp-content/uploads/2019/04/peeling-kawowy.png