4 stycznia 2020

Językowe potyczki



        Wygrała  alternatywka!


 
 Puryści językowi rwą włosy z głów… 
Rodzice (…) nie bardzo wiedzą, co mówią do nich własne dzieci.
Ale kolejne pokolenia będą dalej tworzyć nowe standardy mowy
i tego procesu zatrzymać się nie da.
 (Stefan Marcinkiewicz, socjolog)


Rzeczywiście młodzież tworzy nowe standardy  mowy, co można zaobserwować niemal z dnia na dzień. Przed rokiem pisaliśmy na naszym blogu o słowach: dzban,  zwyklak, normik, mamadżer,  wielepek, akap, RiGCz, trump, legitny/legitnie, smartwica (smartfica),yolo, props/propsować, odjaniepawlić/odjaniepawlać (się). (http://1lozamoscblog.blogspot.com/2018/)  Tymczasem  znowu pojawiły się nowe wyrazy: crush, fiki, heheszkowe, fri,  amba, beka, kisnąć, nieogar, pewka, prank i wiksa, nitka, madka, pewex, boruta.   To zjawisko językowe jest na tyle ciekawe,  że Wydawnictwo Naukowe  PWN  od 2016 roku organizuje  plebiscyt na młodzieżowe słowo roku, a następnie na podstawie głosowania internautów wyłania zwycięzcę. W Słowniku języka  polskiego PWN czytamy informację dla głosujących: Młodzieżowe słowo roku nie musi być nowe, slangowe ani najczęściej używane. Doceniamy istotność tematu oraz kreatywność języka w opisywaniu rzeczywistości.
Alternatywka. W tegorocznej edycji plebiscytu jurorzy: Marek Łaziński (Uniwersytet Warszawski), Ewa Kołodziejek (Uniwersytet Szczeciński),  Anna Wileczek (Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach)  oraz Bartek Chaciński (tygodnik Polityka) zdecydowali, że  zwycięża rzeczownik alternatywka. Oznacza on dziewczynę o alternatywnych upodobaniach i zachowaniach. Profesor Marek Łaziński  wyjaśnia dodatkowo, że taka osoba nie  utożsamia się  z istniejącymi tendencjami  dotyczącymi  stroju, makijażu czy gustu  muzycznego. Wyróżniają  ją różnokolorowe włosy, kolczyki, ciemne ubrania, a także zamiłowanie do emo-rapu. Profesor dodaje, że alternatywka jest antonimem konserwatywki. Rzeczownik ma również męskie odpowiedniki: alternatywek oraz  alternator. Bartek Chaciński uzupełnia, że to słowo ma związek z modą na niekonwencjonalny  wygląd  twórców muzyki  pop, na przykład z Billie Eilish, amerykańską piosenkarką. Ogólnie można stwierdzić, że alternatywka nie przejmuje się zdaniem innych i żyje po swojemu.

Jesieniara. Drugie miejsce w plebiscycie zajął rzeczownik jesieniara. Za najciekawszą definicję tego słowa jurorzy  uznali tę oto: Jesieniara to słowo określające osobę (mężczyznę bądź kobietę, jest to słowo bez przynależności płciowej) uwielbiającą jesień. Prawdziwe „jesieniary” charakteryzuje wykonywanie typowo jesiennych czynności, czyli siedzenia pod kocem w ciepłych ubrankach  z gorącym kubkiem dowolnego napoju.  Jesieniara  kocha park pełen pożółkłych liści, owija się   grubymi szalami  i  wkłada wełniane rękawiczki, a  wieczorami,  otulona kocem, czyta książki. Ma też podobno  kilka ciepłych swetrów oraz  zapas zapachowych świec. Nierzadko o swoich jesiennych przyjemnościach opowiada również w mediach społecznościowych. Profesor Marek Łaziński uważa, że jesieniara zasługuje na tytuł najładniejszego i najciekawszego słowotwórczo  słowa  roku  i to ona powinna zwyciężyć.  Profesor Ewa Kołodziejek z kolei pisze, że słowo jesieniara jest dwuznaczne:  Trochę szydercze, ale w gruncie rzeczy aprobujące to, co wszyscy lubimy: kolory jesieni, ciepły kocyk, gorącą herbatę. (...) Słowotwórczo jesieniara jest podobna do nudziary, cwaniary, rozrabiary czy plotkary, określeń o negatywno- żartobliwej ekspresji.
Eluwina. Ten rzeczownik  zajął w plebiscycie PWN  trzecie miejsce. Jest wynikiem przekształcenia słowa  halo/elo  i  pojawia się w utworach muzycznych oraz  w języku młodzieżowym. Rozpowszechnia je również  youtuber Kacper  Błoński (Kacper Blonsky), który nagrał  piosenkę pod tytułem Eluwina. To  młodzieżowe powitanie przeszło drogę od halo/elo, przez elówa, a więc słusznie  profesor  Marek Łaziński  zauważa, że wyraz eluwina powinien  być zapisywany przez ó. Niestety, młodzież nie jest wyczulona na zasady ortografii  i  nie rozumie  słowotwórczej  budowy tego wyrazu.  Jurorzy  doceniają więc, że 25 głosujących osób (spośród 1300) napisało to słowo poprawnie. Eluwina  podobno funkcjonuje w języku młodzieży od sierpnia 2019 roku. Jak długo jeszcze?

Alternatywka i jesieniara  to  rzeczowniki rodzaju żeńskiego i – zdaniem jurorów – włączyły  się do modnej ostatnio  dyskusji o feminatywach (rzeczownikach rodzaju żeńskiego; ważnych w rozważaniach o żeńskich odpowiednikach męskich nazw zawodów). Oba wyrazy są ciekawe, ale bliższa mi jest jesieniara. Eluwina/elówina – to słowo pewnie będzie dalej modne, choć mnie nie przekonuje i nieszczególnie mi się podoba. Przypomnę jeszcze, że  w  poprzednich latach najpopularniejszymi wśród młodzieży słowami były: dzban (2018), wyrażający zdziwienie XD (2017) oraz  sztos (2016). I na koniec ciekawostka. Wygrana słowa dzban w plebiscycie PWN  stała się inspiracją do stworzenia wystawy  Dzban roku  w  Muzeum Narodowym  w Szczecinie. 
 
Mozo
 
 
Grafika:

https://www.polonia.sk/wp-content/uploads/M%C5%82odzie%C5%BCowe-s%C5%82owo-roku.jpg

https://skrivanek.pl/wp-content/uploads/2023/03/eluwina.png

https://skrivanek.pl/wp-content/uploads/2023/02/alternatywka-thegem-blog-timeline-large.png

28 grudnia 2019

Spotkanie ze sztuką

         
           Lepiej  już było...





 
Nie możesz mieć lepszego jutra, 
jeśli cały czas myślisz o wczoraj.
(Charles F. Kettering)


Słowa  Ketteringa   możemy z całą pewnością odnieść do naszej codzienności. Rozdrapujemy stare rany, wracamy pamięcią do tego, co już było. Czasami tak jest łatwiej. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak wielką wartość mają zbierane przez nas doświadczenia. Zarówno szczęśliwe, jak i smutne mogą wiele nauczyć. To, że było lepiej, nie znaczy, że musi być gorzej. Idealnym przykładem jest spektakl autorstwa Cat Delaney z przekładem Bogusławy Plisz – Góral  Lepiej już było.

Przedstawienie  w reżyserii Wojciecha Adamczyka jest z pewnością wspaniałą komedią. Wiele osób po spektaklu mówiło: Uśmiech nie znikał mi z twarzy. Podobnie było ze mną. Kiedy sytuacja wymagała powagi – poważniałam, kiedy emocje wracały do stanu początkowego – nie mogłam ukryć radości. Scenografia, mimo że dość skromna, była dopasowana do przedstawianych wydarzeń. Pomagała w odbiorze sztuki, która zyskała na zniewalającym operowaniu słowem i prawdziwym oddawaniu emocji. Szybka zmiana tła oraz przejścia z jednej sceny do drugiej  były niewątpliwymi atutami przedstawienia. Reżyser współpracował  z najlepszymi aktorami, którzy bardzo dobrze stworzyli swoje kreacje. W rolę głównej bohaterki Esmeraldy Quipp - wcieliła się Marta Lipińska. Wystąpili również: Policjantka Hackett (Monika Kwiatkowska), Val (Katarzyna Dąbrowska), obrońca z urzędu Alfred David (Sebastian Świerszcz), Jennifer Doer (Ewa Porębska), sędzina Julius (Agnieszka Pilaszewska) i wielu innych. Gra aktorów była naprawdę dobra, momentami  wzbudzała we mnie wiele emocji i pozytywnych odczuć. Przede wszystkim na uwagę zasługuje  rola głównej bohaterki, która – jakby nie patrzeć – była gwiazdą spektaklu. Marta Lipińska kunsztownie przedstawiła postać Esmeraldy, dbając o najmniejsze szczegóły; począwszy od gestykulacji, poprzez ton mowy, a kończąc na mimice twarzy. To zresztą nie dziwi, ponieważ Lipińska jest wyjątkową i doświadczoną aktorką.
Sztuka pod tytułem  Lepiej już było  opowiada o aktorce szekspirowskiej na bardzo skromnej emeryturze, która nie dość, że traci ukochanego kota, to również dach nad głową. Jako osoba niekonwencjonalna i bardzo zdesperowana usiłuje w niecodzienny sposób rozwiązać  własne  problemy. Dla swojego najważniejszego celu, a tym jest, przynajmniej początkowo, godny pochówek kota,  jest w stanie zrobić wszystko. Bohaterka musi jednak zdobyć na ten cel pieniądze. Esmeralda pragnie  również zacząć żyć na lepszym poziomie, niż żyła do tej pory. Jest bardzo utalentowana, co nie przekłada się na jej sytuację finansową, a to  z kolei powoduje u niej wahania nastroju. W staraniach o przetrwanie starszej pani bardzo się przydają aktorskie umiejętności, poczucie humoru, optymizm i empatia. Pod wpływem zdarzeń, główna bohaterka przechodzi do coraz odważniejszych czynów, które są karalne. Najpierw odważa się na zakopanie kota na działce sąsiada, na co on nie wyraża zgody. Następnie napada na bank.  Za pierwszym razem robi to z rozbrajającą szczerością, zwyczajnie informując pracowników, że dokonuje napadu, wobec czego powinni jej oddać pieniądze.  Za drugim razem -  z  pistoletem (jak mniema,   zabawkowym)  w ręku. Bohaterka w  pewnym momencie swojego życia staje przed sądem i trafia do więzienia, które zaczyna lubić, ze względu na całkiem niezłe warunki życia. W więzieniu pani Quipp poznaje trzy kobiety, każdą innego charakteru, z którymi nawiązuje przyjacielskie relacje. W wydostaniu się z więzienia pomagają  jej policjantka Hackett  oraz  adwokat. Bohaterka jest bardzo  intrygującą osobą, która sprzecznie do intencji przychylnych jej ludzi, działa pod wpływem emocji, często na własną niekorzyść. Magdalena Kuydynowicz pisze:  Esmeralda w wykonaniu Marty Lipińskiej  ma radosny sposób na oswojenie swojej starości, jest pogodna i energiczna jak młoda dziewczyna. Do wszystkiego podchodzi z przymrużeniem oka, nie brakuje jej ani wigoru ani fantazji, aby swoje i innych życie uczynić choć na chwilę lepszym. Śledzimy jej losy z rozbawieniem, co nie przeszkadza nam zadumać się nad smutnym losem wielu samotnych,  ale mniej sprytnych życiowo emerytek.
Sztuka  Lepiej już było  przedstawia  historię starszej pani, ale również ilustruje relacje między ludźmi, w przeciwieństwie do prawdziwego życia, życzliwymi  i gotowymi  do pomocy. Wydarzenia rozgrywają się więc  w  atmosferze dobra, napawając  widzów optymizmem.  Mogę zatem  śmiało  stwierdzić, że  to  widowisko, jest jedną z ciekawszych propozycji Teatru Współczesnego w Warszawie  na najbliższy czas. Wprawdzie jest grane już  od  15 października 2016 roku, a widzów wciąż nie brakuje.

Ewelina P.

Grafika:
https://ewejsciowki.pl/api/images/8b5dda82-f289-4809-b9a5-5f4f4ed499eb?width=712&height=430
http://www.wojciechadamczyk.pl/wp-content/uploads/2017/01/63-Lepiej_juz_bylo_prev_fot.-Marta-Ankiersztejn.jpg
https://i2.wp.com/zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2017/03/lepiej_juz_bylo_prev_fot.-marta-ankiersztejn-3.jpeg?resize=800%2C472&ssl=1